silnik krokowy jako wskazówka

Nov 02, 2009 37 Replies

proszę o podsunięcie jakiegoś chytrego pomysłu na wykorzystanie krokowca jako wskazówki o kącie obrotu 360 stopni. Chodzi mi o uniknięcie stosowania enkodera (bezwzględnego) do kontroli pozycji. jakieś pomusły na kalibrację i pilnowanie kąta?



Dzięki z góry MAc



PS dodatkowe pytanie - czym komunikować między sobą dwie atmegi? czy rs232 pójdzie pewnie na 30m?


A tak jak się robi w samochodach? Silnik krokowy ustawia wskazówkę na zero (opiera ją o słupek) i dla pewności robi kilka kroków w miejscu (popycha słupek).

Desoft pisze:

Słupka nie mam... i wolę nie mieć, ale może pojedynczy znacznik opto do zerowania. Tylko, że ona u mnie nie wraca do zera za każdym razem. Chyba, żeby robić co jakiś czas procedurę autokalibracji...

(wskażnik azymutu)

Coś mi się tworzy Dzięki MAc

>

Wystarczy znaleźć zero po włączeniu zasilania, a później można jeszcze sprawdzać przy przejściach przez zero.

Mirek.

zrobilismy w pracy cos takiego. Silnik krokowy, a z pupy strony jest optokoppler szczelinowy. Po wlaczeniu zasilania robimy obrot o max 360° najpierw az przejdzie przez szczeline, a potem jeszcze w druga strone, by zlikwidowac histereze spowodowana gruboscia slupka. Tylko my potrzebujemy rozdzielczosc 0.25°. Ile krokow potrzebujesz? Do azymutu anteny wystarczy 2° albo i jeszcze mniej, chyba ze gotujesz mikrofalami. Zamiast szczeliny mozna dac wtedy mikrowylacznik. Aha. Jak nie bawiles sie do tej pory krokowcami, to uwazaj na polkroki, silnik grzeje sie niemilosiernie.

Waldek

pomysl pierwszy - zrobic enkoder jednej pozycji, i zalozyc ze krokowiec nie przeskakuje bez kontroli. Wyzerowac raz i tyle. Mozna tez ustawic ten jeden punkt tak zeby z natury sie czesto kalibrowal. A jesli krokowcowi uwierzyc sie nie da - dorzucic enkoder wzgledny.

Albo poszukac jakiegos potencjometru, ktory mozna by uzyc jako enkodera.

Tak mi jeszcze chodza po glowie magnetyczne czujniki obrotu/polozenia, moze to juz potanialo ?

J.

ja bym dal malutki magnesik i halla

  1. Krokowiec - dać jeden szczelinowy optoczujnik położenia zerowego, obracać "wolno" i z pełnym krokiem to nie powinien zgubić żadnego kroku. Dla pewności dodać każdorazowe zerowanie pozycji "przy okazji" przechodzenia przez to "zero".
  2. Komunikacja - RS232 na 30 m "pójdzie" ale strasznie wolno (obawiam się, że nie "wyciągniesz" nawet 1200 bps bez błędów - o ile pamiętam to 30 m jest górną granicą dla RS232 i musiałem zejść aż do 300bps aby udało się przesyłac bez błędów - ale do przesyłania było raptem 5 znaków raz na kilka sekund...). Proponuję zatem RS485 - u mnie przy ponad 50 m ATmegi spokojnie sobie rozmawiały ciurkiem przez 15 dni i to w dodatku na skrętce bez ekranu i z zasilaniem "ciągniętym" też tą skrętką. Również podczas burzy z pieronami, która przeszła dwa razy dokładnie ponad układem pomiarowym (a siedział sobie na dachu na 8 piętrze "pod chmurką"). Całego RS485 "załatwiasz" jednym 8pinowym układem np. MAX485 (półduplex) albo MAX488 (osobne dwa kanały). wkwj

opto jest prostsze i dokładniejsze. Na hallu masz jakies 3° dokładności.

Waldek

Imo to w samochodach uklady zaplonowe wymagaja wiekszej dokladnosci. A w niektorych czujnik jest przy malej rozetce.

Za to na srednicy 4cm 3 stopnie to 0.1mm. Nie tak latwo chyba zrobic to po amatorsku optycznie.

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required