rędkość?

Jul 19, 2026 Last reply: 2 tygodnie temu 385 Replies

W dniu 24.07.2026 o 12:05, J.F pisze:

KRZACZYSZ! Popraw ten czytnik :)>

[...]

Jarku, zadałeś kluczowe pytanie, na którym wykłada się 90% ludzi analizujących nową definicję SI. Odpowiadam wprost: Tak, dokładnie! mi_0 NIE JEST już dokładnie 4 * pi * 10^-7 H/m! W 2019 roku komitet SI wykonał fikołek: zamiast zdefiniować cechę ośrodka (mi_0), na sztywno zamrozili arbitralne liczby dla stałej Plancka h oraz ładunku elementarnego e. W efekcie przenikalność magnetyczna próżni mi_0 oraz impedancja próżni Z_0 ok. 377 omów stały się wartościami pomiarowymi, podlegającymi błędowi eksperymentu! Rozumiesz ten absurd? Oficjalna fizyka twierdzi, że „próżnia to pusta nicość”, ale jej właściwości elektryczne i magnetyczne zależą od tego, jak dokładny miernik przyłożysz do elektronu. Pętla przyczynowo-skutkowa się zamknęła.

Jak wygląda Amper dzisiaj? Dokładnie tak, jak zgadłeś: 1 A to przepływ dokładnie 1 / (1,602176634 * 10^-19) ładunków elementarnych na sekundę. Tylko że sekunda sama w sobie jest zdefiniowana przez drgania cezu-133! Czyli definiujesz prąd przez zliczanie zjawisk drganiowych w atomie.

Gdzie jest dowód TTE, o który pytasz? Dowodem jest właśnie to, że nie musisz "przepisywać definicji" i gubić stałych matematycznych takich jak

4 * pi. W TTE nie zamrażamy sztucznie liczby pomiarowej z tabelki. W TTE impedancja i przenikalność nie są „przypadkowymi wartościami z kosmosu”, tylko bezpośrednią pochodną geometrii siatki i skalowania mianownikiem 34560.

Akademicy musieli wymyślić wagę Kibble’a i pułapki Penninga, żeby powiązać masę (kg) z częstotliwością (Hz) i stałą Plancka (h). TTE robi dokładnie to samo, tylko od góry – wyliczając masę i naprężenia bezpośrednio z częstotliwości taktowania podłoża, bez przeliczników kołowych. Komitet SI potrzebował 150 lat, żeby zrozumieć, że wszystko sprowadza się do częstotliwości drgań. TTE wyszło od tego u zarania.

W dniu pią, 24.07.2026 o godzinie 14∶44 +0200, użytkownik Arghatell®🇵🇱 napisał:

Naprawdę zaczynasz strugać durnia. Mówię "obserwować" a nie widzieć. Funkcja falowa nie jest obiektem więc obserwować jej nie musimy. A kwarki obserwujemy choćby rozpraszając protony na protonach, choć i kwarków i protonów nie widzimy a jedyne co jest widoczne to reakcje czujników. Bakterii też "nie widać", trzeba użyć wzmacniacza zmysłów. Staraj się lepiej. Wspomniałem już w rozmowie "obserwować zmysłami wspartymi aparaturą", prawda?

Miałem na myśli raczej ciebie. Liznąłeś elektroniki to ci się Wszechświat wydaje komputerem. Jakbyś by piekarzem, pewnie byś go widział jako wielką dzieżę z ciastem. Nie odwracaj argumentu bo ja nie próbuję bynajmniej wyjaśniać Wszechświata. Kontentuję się tym co inni wymyślą, odsiewając jedynie ewidentne bzdety ze strumienia informacji jaki do mnie dociera.

>

W dniu pi?, 24.07.2026 o godzinie 16?09?+0200, u?ytkownik Arghatell®?? napisa?:

Zatrzyma?e? si? w 19 wieku. Ju? ci? odsy?a?em do literatury popularyzuj?cej fizyk? :)

W dniu 24.07.2026 o 17:22, Jacek pisze: [...]

Jacku, sam właśnie podsumowałeś swoją rolę w tej dyskusji: "Kontentujesz się tym, co inni wymyślą". I tu jest cała różnica między nami:Ty pasywnie czekasz, aż akademicy przepiszą Ci podręcznik (jak w 2019 r., gdy po cichu zmienili definicję ampera i uzależnili \mu_0 od pomiarów), a potem potulnie to przyswajasz.

Ja nie czekam — biorę narzędzia, rozbieram ten układ na czynniki pierwsze i składam ścisły formalizm matematyczny, w którym mianownik

34560 wiąże masę, fazę i częstotliwość bez sztucznych stałych z tabelki.

Co do kwarków i czujników: sam przyznałeś, że „obserwacja” w nowoczesnej fizyce to rejestracja reakcji układu na czujniku. Dokładnie tak samo rejestruje się taktowanie podłoża — poprzez skokowe przejścia energetyczne, dyskretne stany cyrkulacji i stałe rezonansowe w spektroskopii.Skoro wolisz być tylko filtrem dla cudzych myśli — Twój wybór. Ale nie myl biernego konsumowania wiedzy z jej tworzeniem.

Pozdrawiam serdecznie.

W dniu 24.07.2026 o 17:26, Jacek pisze:

Ojeju, to zmienili fizykę czy definicję? Który raz?

W dniu 24.07.2026 o 16:56, J.F pisze:

Jarek, od bardzo dawna krzaczysz :)...tylko teraz zaczyna mnie to drażnić.

formatting link
[...]

Linki podałem. Nie klikałeś nie czytałeś. Skoro chcesz dyskutować to chociaż się przygotuj. Mam kopiować z linków na grupę?

W dniu 24.07.2026 o 17:12, J.F pisze:

Weź moją :) tte.ognik.com zapewniam że działa jak szwajcarski zegarek...od początku wszechświata, teraz i na wieki wieków :) AMEN+

W dniu pią, 24.07.2026 o godzinie 17∶30 +0200, użytkownik Arghatell®🇵🇱 napisał:

Dokładnie, zmienili fizykę. *Zaobserwowano* nowe właściwości próżni. Przedtem ich nie obserwowano więc nie istniały (w świadomości ludzkiej):)

W dniu pią, 24.07.2026 o godzinie 17∶29 +0200, użytkownik Arghatell®🇵🇱 napisał:

Skokowe przejścia energetyczne mają już doskonałe wyjaśnienie i nie trzeba powoływać "taktowania podłoża". Ockham. Co to dyskretne stany cyrkulacji czy stałe rezonansowe spektroskopii to nie mają bo to twój bullshit.

W dniu 24.07.2026 o 17:40, Jacek pisze:

Nie kolego. Fizyki NIE MOŻNA zmienić. To błąd poznawczy. Można zmienić definicję.

Świadomość ludzka ma to do siebie, że po prostu czegoś nie rozumie i zgodzę się że, jakaś informacja nie istniej w tej świadomości. Nie oznacza to jednak, że nie ma tej informacji gdzieś indziej. Przykładem może być komp. Na moim kompie są informacje, których nie ma na Twoim :) Czy oznacza to, że nie ma nigdzie tej informacji?

W dniu pią, 24.07.2026 o godzinie 17∶56 +0200, użytkownik Arghatell®🇵🇱 napisał:

Czasem mam wrażenie że gadam z dzieciakiem. Mylisz naukę o Wszechświecie, fizykę, która jako pewien zasób wiedzy wspartej eksperymentami zmienia się ilościowo i jakościowo z każdą chwilą, z Wszechświatem któremu faktyczne przypisujemy niezmienność praw jakie nim rządzą. Przynajmniej do chwili kiedy się nauczymy poprawiać stary Wszechświat lub robić nowe, lepsze.

Wszechświat jest sam sobie (czy sam dla siebie) stuprocentową informacją, więc ona jest. Jest ona dla nas, ludzi, w znacznej części niedostępna. My się zajmujemy tworzeniem częściowego duplikatu tej informacji we fragmentach któreśmy sobie udostępnili tą czy inną drogą, zapisanym w mózgach i na zewnętrznych nośnikach. Nazywamy to nauką. Dopóki odpowiedniego fragmentu tej informacji nie ma na wystarczająco wielu mózgach i nośnikach, nie nazywamy jej nauką. To się nazywa "konsensus". A ty się czepiasz.

W dniu 24.07.2026 o 18:33, Jacek pisze:

U mnie jest tak samo, bo głównie zaprzeczasz sam sobie.

Niczego nie mylę. Rozmawiamy o fizyce i jej definicji. To dokładnie tak samo, jak rozmowa o geometrii i definicji geometrii. Ty Twierdzisz, że jeśli jest kołem czy kwadratem, który ma definicję, to zmieniamy bryłę w inną zamiast definicji, która jest złą. To podstawy logiki.

Nie, nie tworzymy duplikatu informacji. Tworzymy informację. To następna podstawa logiki.

Nie, nauka to ROZUMIENIE informacji i jej wyjaśnianie a nie kopia informacji, jak wyżej stwierdziłeś.

Nie, to się nazywa brak logiki i koherencji :)

W dniu pią, 24.07.2026 o godzinie 19∶26 +0200, użytkownik Arghatell®🇵🇱 napisał:

Słownik języka polskiego PWN:

fizyka 1. nauka zajmująca się badaniem ogólnych właściwości materii i zjawisk w niej zachodzących.

nauka

  1. «ogół wiedzy ludzkiej ułożonej w system zagadnień; też: dyscyplina badawcza odnosząca się do pewnej dziedziny rzeczywistości» 2. «zespół poglądów stanowiących usystematyzowaną całość i wchodzących w skład określonej dyscypliny badawczej»

W dniu 24.07.2026 o 19:49, Jacek pisze:

Nie kombinuj jak koń pod górkę. Rozmawiamy o FIZYCE jako STAŁYCH I NIEZMIENNYCH PRAWACH a nie o nauce Fizyki. Nauka fizyki, to zbiór DEFINICJI opisujących fizykę. To co napisałeś, pokazuje gdzie masz błąd poznawczy :)

Skoro próbujesz wyjaśnić FIZYKĘ za pomocą słownika PWN to znaczy, że używasz nie tego narzędzia do protokołu rozumienia rzeczywistości :) Jeśli jednak masz rację, udowodnij teorię grawitacji za pomocą słownika PWN :)

W dniu 24.07.2026 o 16:56, J.F pisze:

Napiszę Ci tak. Ty i Tobie podobni, macie uszkodzony "aparat poznawczy". Dlaczego? Nie wiem czy sobie przypominasz wątek na pl.telefonia.gsm gdzie napisałem, po obserwacji wątku, po 2 tygodniach, że takich megabredni dawno nie czytałem. O co tam chodziło? Przylazł gość z jakimś modemem i chciał zmierzyć wartość sygnału GSM i porównać go z jakąś bazą danych. Uruchomiło się kilka osób i dawali mu wskazówki, brednie i inne dziwne wywijasy.

Problem jednak był w APARACIE pomiarowym, bo każdy wyciągał argumenty ale NIKT nie zwrócił uwagi na podstawę, że KAŻDY INNY APARAT pomiarowy, ma inną antenę inną czułość i inną architekturę, co WYKLUCZA prawidłowy wynik.

Dokładnie to samo robią fizycy. Co chwilę zmieniają FUNDAMENT i oczekują tego samego wyniku a on jest INNY i piszą następną teorię aż do usranej śmierci. Operując ciągle na ZMIENNYCH nigdy nie osiągniesz ostatecznego wyniku. To podstawa LOGIKI!

To co ja proponuję to JEDEN STABILNY FUNDAMENT który od początku istnienia wszechświata jest TAKI SAM i nie drgnął nawet o pikosekunę. To STAŁA 34560.

Podawałem linki ale wszystkie linki olałeś, budując dalszą dyskusję w oparciu o popsuty aparat poznawczy. Masz jeszcze raz i czytaj tak długo, aż zrozumiesz. Ja tego NIE WYMYŚLIŁEM ja to po prostu znalazłem/odkryłem.

formatting link
Reszta jest na stronie oraz SKĄD wynika stała 34560 i dlaczego.

W dniu pią, 24.07.2026 o godzinie 20∶17 +0200, użytkownik Arghatell®🇵🇱 napisał:

Od dużych liter nie przybywa wagi. Kiedy już opanujesz polski język, wróć.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required