Perfect - Ale w koło jest wesoło... Skąd takie s

Jun 23, 2016 154 Replies

Pan __Maciek napisał:

Będąc gdzieś tak w czwartej klasie wymyśliłem, a następnie wdrożyłem do produkcji skrosowany przewód DIN-DIN (tak bym go dzisiaj opisał we wniosku patentowym). Znamienny był tym, że monofoniczny gramofon, zwłaszcza Mister-Hit (wtedy wielka nowość na rynku), potrafił przemienić w gramofon stereo. Stereofonia też była naówczas czymś nowym i niemal nieznanym. Gramofon ten miał wkładkę stereo (więc nie niszczyła płyt jak Bambino) oraz monofoniczny wzmacniacz podłączony do lewego kanału. Z tyłu było stereofoniczne gniazdo DIN przeznaczone do nagrywania lub podłączania wzmacniacza. Jak się nic nie podłączało, to w komplecie był stosowny korek do gniazda, który zwierał kanały, więc w głośniku mono słyszane były oba. No więc w moim kablu prawy kanał w jednej wtyczce połączony był ze złącem lewego. Więc jak się to tego patefonu podłączyło zewnętrzny wzmacniacz monofoniczny, na przykład jakieś radio, to już była stereofonia jak się patrzy (i słucha). Nawet udało mi się wpisać w ówczesne realia gospodarcze kraju. Mo mój diwajs ustawiała się kolejka kolegów ze szkoły, zapisy były, jak w każdym sklepie z okresu PRL.

Jarek

Pan __Maciek napisał:

Prosta sprawa -- wystarczy za pomocą technologii GMO dodać im geny szpinaku. Szpinak ma dużo żelaza.

HF5BS pisze:

Eee, to chyba niemożliwe. Francuzi czytają i wymawiają co trzecią literkę, którą piszą.

Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:576cdcd5$0$654$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Podobno 30% na miesiąc.

Użytkownik "HF5BS" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:nkiv98$vv5$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:576cdcd5$0$654$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

I nadal rosła, po upadku doszła do ponad 40%

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

HF5BS pisze:

Anglicy

Użytkownik "Robert Wańkowski" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:576ceaab$0$651$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Dlatego się tutaj zapytałem :) Zastanawiam się, czy nie było tu inspiracji, bądź jakiegoś powiązania, z nieżyjącym już Janem (nie A.P.) Kaczmarkiem, który był elektronikiem z wykształcenia. Coś wam ciekawego znalazłem jego autorstwa: (jedno i to samo, tylko nie wiem, które najbliższe pierwotnego kształtu, to może się sklei z tego oryginał?)

formatting link

Użytkownik "__Maciek" snipped-for-privacy@cyberspace.org napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@4ax.com...

Ja to spotkałem w chyba 4 wersjach...

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

No właśnie, nie ma (badacze się pieprznęli z przecinkiem za bardzo w prawo i powtarzano to przez lata)... Natomiast obciąża nerki i układ moczowy, bo cechuje się zawartością kwasu szczawiowego.

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Nie o to chodzi. Wiem, że np. piszą merci beaucoup, a mówią mehsi boku (niektórzy nawet charczą, jak hebrajczycy). Chodzi o to, że owo "mehsi boku" jest słyszalne każdą literkę osobno i razem jednocześnie. Że po prostu jest słyszalna każda literka, która usłyszana ma być. Ale jeśli ktoś naumie się po włosku, czy po rumuńsku, to i z francuskim kłopotów mieć nie będzie.

HF5BS pisze:

Rumuni są na drugim biegunie. Wyeliminowali wszystkie zbędne literki. Nawet pozbyli się "ch" i wszędzie piszą "h", co czasem wygląda dziwnie.

W dniu 2016-06-24 o 12:26, Jarosław Sokołowski pisze:

Tam krucjata Stokrotki się powiodła?! :-)

Robert

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Pisownia, to pisownia, to w sumie pewien kod, bo trzeba jakoś oddać słowo. Więcej wychodzi jednak z wymowy. Pismo nie odda akcentu dialektu, próbuje się wprawdzie umlautami i diakrytykami, ale to też tylko proteza. Nie odróżnisz w piśmie, czy gada ktoś z Mazowsza, Małopolski, Śląska, czy Pomorza, jeśli używa wyrazów z ogólnej polszczyzny, a wymawiając je (tylko)akcentuje w sposób charakterystyczny dla swojej gwary. Jak powie "Wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu prestidigitatorów", to jak usłyszysz, odróżnisz. Jak zapisze, nie odróżnisz. Inna sprawa, gdy użyje wyrazu charakterystycznego dla gwary - to od razu złapiesz, która to - śląska, kaszubska, czy któraś z okolic Podlasia, itd. Jeszcze jakaś marka, zdaje mi się z któregoś z krajów bałtyckich, też jest pisana "Tehnika", wiem, że takiej czasem używa Tesco, ale cuś mi mówi, że to nie jedyna marka "Tehnika".

On 2016-06-24 11:57, Ghost wrote: (ciap)

Pamiętam swój ból jak mi opóźnili wypłatę stypendium (z fabryki czołgów).

Włodek :-(

Pan Robert Wańkowski napisał:

Z pozoru tak to wygląda. Ale rzeczywistość jest inna. Rumuński ze wszystkich nowożytnych języków najbliższy jest historycznej łacinie. Składniowo, bo leksykalnie mocno podszedł słowiańszczyzną. No i na dość długi czas oderwał się od swych korzeni -- z geopolitycznych względów przez wieki ta "łacina" pisana była cyrylicą. Dopiero sto kilkadziesiąt lat temu przywrócono mu alfabet łaciński. Wtedy jednak łączność z dawnymi łacińskimi zapisami i regułami dawno była zerwana. Zdecydowano się na zwykłą prostą transliterację. Tam, gdzie była bukwa "x", dano "h". Więc teraz pisze się na przykład "tehnika". Tam, gdzie było "ż", jest "j". Buda na samochód w wielu językach zwie się "garage" lub bardzo podobnie. Po rumuńsku jest "garaj".

W chorwackim jest stokrotkowo. I to też wynika z transliteracji z cyrylicy, jeszcze późniejszej. Język słowiański, więc transliteracja, inaczej niż w rumuńskim, poszła pod prąd. Zresztą już po niej była tam kolejna reforma ortografii, bardzo tę stokrotkową przypominająca. Żadnych problemów to nie rozwiązało -- są dyslektycy, słowniki trzeba mieć pod ręką, błąd ortograficzny popełnić może nawet łatwiej niż po polsku.

W dniu 2016-06-24 o 12:38, HF5BS pisze:

Masz na myśli np środek? Albo batarejka? Żywy język :)

Pozdrawiam

DD

Pan Włodzimierz Wojtiuk napisał:

W przedwojemnych Niemczech inflacja była taka, że pensję pracownikom wypłacano dwa razy dziennie. Żeby w przerwie obiadowej mogli zrobić zakupy, zanim wszystko zdrożeje. Ale wiadomo, Niemcy, tam jest porządek.

Jarek

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Na lekcji historii facet... a może facetka, nie pomnę... w latach szkolnych miałem i tak, i tak, opowiadał(a), że gość miał kosz z pieniędzmi. Podobno gościa napadli, kosz mu zajebali, a pieniądze zostawili...

Użytkownik "Włodzimierz Wojtiuk" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:576d0e4d$0$15202$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

On 2016-06-24 11:57, Ghost wrote: (ciap)

PolSl?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required