Nieznana Zachodowi elektronika

Mar 15, 2022 153 Replies

Bo Ukraińcy mają za mało artylerii to kombinują. Widać nie całkiem cywilny ten dron skoro ma celownik na ekranie.

Fizyk teoretyczny robi średnio jedno odkrycie w życiu... jak jest dobry. Wymyśliłeś broń, twierdzisz że będzie skuteczna to zrób prezentację w PP i idź po grant do UE. Ja gdybym był tak przekonany jak ty, to bym zrobił prototyp i przetestował go.

Dron nie strzela rakietami do czołgów tylko bombami skrzydlatymi jak już, po za tym ile takich bomb weźmie? A artyleria może nawalać z kilkunastu kilometrów non stop, a dron tylko naprowadza i może latać godzinami.

Oczywiście. I uważasz, że kacapy nie wyciągną wniosków z tej nauczki z dronami z podwieszonymi granatami i następnym razem nie przygotowują się lepiej, co w efekcie spowoduje praktyczną bezużyteczność dronów? Zapominasz, że to nie miała być regularna wojna tylko specjalna operacja wojskowa w celu wyswobodzenia uciśnionych i odebrania bukietów wdzięczności a sami faszyści mieli się poddać po 2 dniach.

Ja rozumiem ten pogląd. Nawet przez ostatnie 20 kilka lat wielokrotnie go używałem na psk. I zawsze podał kontr argument, że dzięki tej prostocie jest tania, skuteczna i mało awaryjna, A zaraz zaraz btw - kto teraz wozi Amerykanów na stację kosmiczną?

Nie wiadomo czym jest ten celownik, może tanią kamerą w podczerwieni. Nie czyni to z drona "niecywilnego", ma tylko dodatki.

Mało prawdopodobne też, aby ta kamera była do nawigacji.

To ukraińcy twierdzą, że jest skuteczna i mają na to jakies dowody. Kto wie, czy nie zrobią startupu po wojnie.

W tym kraju się nie da, a ja nie jestem przekonany.

Cały czas czekam, aż ktoś mi da przekonywujący dowód, że obecny stan techniki wojskowej to vidicony i TO-3 i nie da się nic innego.

Na razie dostaje "dowody" że rakieta musi się kręcić i to powód że matrycy nie da się stosować itp interesujące koncepcje broniące średniowieczne technologie.

A myśmy własnie tutaj płakali nad biednymi cywilami i że im pranie w ogródku taka artyleria zachlapie błotem, no ale choć zgodna z Genewą. Nie to co złośliwe drony co mogą w Seicento porysować lakier.

Tak. Dokładnie tak myślę.

formatting link
Coś pobąkuja, że już 17 raz.

I to zmienia coś w fakcie, że kacapy mają krótkofalówki z Baofenga, przeterminowane racje zywnościowe, brak pancerzy na połowie wozów bojowych, zero obrony przeciwlotniczej, brak paliwa żeby nawet do tego Kijowa dojechać itd po DWÓCH miesiacach walki? Argument o zaskoczeniu Rosjan miał sens na początku. Teraz jego stosowanie jest głupie - mieli czas a nic się nie zmieniło.

Zakładasz błednie że radziecki model wojskowy zmienił się. Nie zmienił się. W każdej dyktaturze stanowiska kierownicze, a tu generalskie, zajmują cyniczne miernoty. I to jest z naszego punktu widzenia zaleta, oby tak dalej.

Ponadto podpowiem też: obrona przed taką bronią wymaga *modernizacji*. W sytuacji gospodarki opartej o korupcję, raczej mało prawdopodobne aby dali radę zmodernizować cokolwiek, poza egzemplarzami defiladowymi. To zabawne może być, ale ruscy od czasów CCCP nie mają *nic* co było by wartościowe w temacie wojskowości, na masową skalę. Czekam aż wyciągną z magazynów łuki i strzały.

I od kiedy ów SpaceX ratuje honor Amerykanów? Czym latali po wycofaniu promów w 2011 a nawet wcześniej gdy promy teoretycznie latały?

Ja nie mam na myśli wyciągnięcia wniosków już w tym konflikcie. To za wcześnie. Chyba się zgodzisz, że stworzenie (i użycie) armi dronów z AI na czas *tego* konfliktu jest nieprawdopodobne, stąd mówimy o przyszłych konfliktach. Obecnie jedynie na szybko drony z trytytki i grantu (pomijając Bayraktary).

Nie zakładam. Mam dokładnie takie samo zdanie. Ale wyciągnięcie wniosków nie będzie w tym konflikcie, bo muszą się pozbierać z tego. Sadzenie, że będzie tak u nich w kolejnym lub zawsze jest ryzykowne. Głowy już lecą z tego powodu na skalę dotąd niespotykaną. Nie bez podstaw się mówi, że to największa ich porażka od drugiej wojny światowej. To robi wrażanie.

Generalnie mam identyczne zdanie w tej kwestii. Jednak profilaktycznie zakładam, że skoro czegoś jednak nie ma (w zastosowaniu) to niekoniecznie to wynika z średniowiecznych poglądów współczesnych projektantów (nie tylko radzieckiej) techniki wojskowej. Nadzwyczajne (twoje) twierdzenia (że da się w warunkach bojowych z "matrycą z AI" wbrew temu co się produkuje obecnie) wymagają nadzwyczajnych dowodów, jakie musisz przedstawić. Chyba inaczej się nie da bo wygląda na to, że stoisz kontrą do współczesnej techniki wojskowej. Ja nie kpię, też jestem ciekaw czy się da.

Widicony juz chyba dawno nie. Nie wiem czy dzialaly na cieplo Teraz jakies matryce ... CdS, PbS, a moze i "bolometry".

Kamera video ... nie dziala w nocy. W chmurze, we mgle. Ale czy takiej nie ma ... czesto chyba jest.

No nie wiem - Javeliny chyba maja aktywne przetwarzanie obrazu. Tomahawki tez cos maja, nawet jesli to nie jest obraz widzialny. A mialy to daaaawno temu.

rakiety przeciwokretowe tez cos ciekawego muszą mieć, nawet jesli to "matryca radarowa".

Swoja droga interesuje mnie ta technika radarowa - srednia rakieta p-lot ma chyba za mała srednice na precyzyjny radar. Przeciwokretowa ma chbyba z pol metra srednicy ... zawsze to lepiej, ale czy nie za mało?

No, skrzydelka moze miec, to rozmiar anteny rosnie.

J.

Dowodów? Wymagasz dowodów że da się rozpoznać czołg na zdjeciku w sposób automatyczny?

formatting link
Czy mają "matryce", jakie to AI, jak działa, nie wiemy. Bez znaczenia. AI nadchodzi. Może dizeki temu będzie mniej ofiar w cywilach. Przynajmniej AI nie gwałci i nie kradnie kibli.

No i to nie mój pomysł.

Zadałeś pytanie "kto teraz wozi Amerykanów". No więc SpaceX.

Wycofanie się ze space shuttle to nie ujma w honorze. Ujma było by latanie na niebezpiecznych shuttle aby coś udowodnić.

Może inaczej: mała firemka zaczynająca od rakiet latających na 100m w ciągu kilku chwil wyprzedziął cały te gówno warty przemysł kosmiczny kacapów, pod każdym względem, obecnie stosujac metody niedostępne dla nadętych miernot.

Rozpatruj pod kątem dynamiki. Ruscy mają dalej to samo, co mieli w latach 60tych a za chwile nie będa nawet tego mieli, bo inżynierowie od tych rakiet to obecnie dla nich problem geriatyczny. Korupcja i mentalnośc to straszna rzecz.

Latali ruskim złomem który nie potrafi nic więcej, jak wynieść przeciętny ładunek na niską orbitę. O, jak widzisz, pasuje do zastosowań.

Ktoś mi kiedyś wyjaśnił, że ruscy nie mają innej technologi kosmicznej niż wojskowa. W robieniu rakiet balistycznych są nieźli, więc zrobienie czegoś latajacego nisko na ISS nie stanowiło problemu.

Pytanie czy ujmą na honorze kacapa jest kompletny brak misji naukowych a zamiast tego pełno planowanych ludobójczych. Retorycznym jest.

Nie wyciągneli wniosków z ani jednego wcześniej. Oni dalej walczą jak za II wojny światowej. Dużo stali, portrety Sta^M^M^MPutina i do przodu.

W tym konflikcie dostrzegam, że kilku hobbystów potrafi robić smiesznie tanią i skuteczną broń. Nie tylko ja dostrzegam. A broń tego typu jest w profesjonalnej produkcji, sądząc po przeciekach. Pytanie brzmi: dlaczego tak późno.

Bardzo dobrze, okazują się być poważnym problemem kacapa.

To nic nie daje. Zastępuja je inne głowy, tylko jeszcze głupsze, bez doświadczenia, młodsze, bezwstydne, bardziej służalcze. To naturalne zjawisko w każdej dyktaturze.

To tylko Operacja Mars v2.0. Czyli mieli 80 lat i niczego się nie nauczyli.

Trzeba dużo dobrej woli aby zakładać, że kacapy czegokolwiek się uczą ze swoich porażek.

Pytanie jest raczej inne - czemu my tych dronow nie robimy. Naszych, polskich.

Ale jest i drugie pytanie - na ile mozna zakłócic lącznosc radiową. Bo sie wtedy proste drony staną bezuzyteczne.

Ale tak patrze na youtube ... jakby mniej filmow jak Bayraktary cos zniszczyly. A przeciez drony tez mozna zestrzelic.

J.

heby napisał(a):

Raczej większość bayraktarów ruscy już strącili. Zamiast bayraktarów ukraińcy używają innych dronów niestety mniej skutecznych i prawdopodobnie o mniejszym zasięgu. Tych o których pisałeś, tj. spuszczających jakieś granatniki (?) tak na oko ze 100-200 metrów. Tak czy siak ruscy wyrąbali już korytarz do krymu, teraz celem może być utrzymanie tego co chapnęli + standardowo referenda w zajętych miastach.

Jakieś robimy. Ale słabo płacili dev. Trudno się dziwić że nic takiego nie będą robić, skoro software to 90% sukcesu a za grosze to co najwyżej trafią na kogoś od PHP a nie ML.

I tutaj wchodzi autonomiczne AI, całe na biało.

Bayraktarów już chyba nie ma. Strącone.

Nie tak łatwo. Małe, głównie dziurawe, słabo widać, rakiety się nie naprowadzają.

Prydały by się drony do zwalczania dronów.

J.F napisał(a):

Bo rusek ma bardziej zaawansowane zabawki do zwalczania dronów, takie co to wybuchają.

Były bajraktary, nie ma bajraktarów.

formatting link
trzy sposoby na unieszkodliwienie:

- radioelektroniczne, takie rozwiązania ma PL, nie są w 100% skuteczne

- drony kamikadze do niszczenia dronów:)

- małe rakiety

heby napisał(a):

Emitują sygnał do bazy:) Znaczy zdradzają z zasady swoją pozycję. Wystarczy lecieć w stronę sygnału i odpalić ładunek.

Ostatni e-mail Dworczyka to bylo raczej, ze "polskim" dronie z PGE nie ma nic polskiego. Same wschodnie i zachodnie komponenty.

Tak, ale to zupelnie inne wymagania programowe. W dodatku na Ukrainie to musza rozpoznawac czolgi rosyjskie od wlasnych. Jak ... po Z ?

No wlasnie nie wiem, nie chwalą sie sukcesami, to moze strącone. Ale przeciez mozna nowe zamówic.

Bayraktar to calkiem spory samolot.

Sterowane, czy z AI ? :-)

J.

Ale wiesz, że to AI jest potrzebne do autonomii? Nic nie wysyłają, jesli nie chcesz. Wysyłasz, zapominasz, połowa wraca po godzinie.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required