Zalezy od sytuacji. Co bys zrobil jak bys mial dostep do puszki?
c.
Zalezy od sytuacji. Co bys zrobil jak bys mial dostep do puszki?
c.
Chyba przesadzasz...
U¿ytkownik "Cezar" snipped-for-privacy@tlen.pl.invalid> napisa³ w wiadomo¶ci news:l7qcgr$s05$ snipped-for-privacy@solani.org...
Od³±czy³bym uszkodzony odcinek, wymieni³ kabel na dobry, a nastêpnie pod³±czy³bym z powrotem. Miast prucia ¶cian, to mo¿e mia³bym odcinek kilku metrów i w najgorszym razie sprucie jednej, nie wszystkich ¶cian. Puszka pozwoli³a by mi zostawiæ pozosta³± czê¶æ instalacji bez nadmiernego rze¼bienia, bo kabel w ca³o¶ci... Ka¿de rozwi±zanie ma swoje plusy dodatnie i plusy ujemne, jak siê kolokwialnie mówi.
U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...
A to ju¿ indywidualny wybór korzystaj±cego, ja nic nie narzucam, ani nie zabraniam. Ja nie widzê powodu do kupowania nowego radia, do kupowania piardfona... wróæ, ¶miardfona...WRRÓÆÆ, smarkfona... nosz... wwrrrrróæ... smartfona, bo inni to robi± i maj± fejzbuka. Mam starego R320s i mi jak na razie wystarcza. Kaprysi nieco, nie ukrywam, ale robi g³ównie to, czego oczekujê - jest telefonem. z WAPu nie korzystam, nie potrzebujê, jest i dzia³a, jak zechcê. Nie widzê powodu do kupowania radia z pierdylionem syntez i scalaków wszekalich, w których przy najmniejszym problemie komputer zapisuje, tej, ACMM, podrap mnie w lewe z³±cze p-n bo mnie elektrony swêdz±... je¶li to, co mam do tej pory (Trapera ju¿ nie mam), dzia³a tak, jak potrzebujê, tzn. gra, s³ychaæ, jest zrozumia³e, odpowiednio g³o¶ne. Oczywi¶cie, nie negujê postêpu, to wspaniale, ¿e postêp jest, ale nie mam zamiaru byæ jego niewolnikiem. To za PRL by³o "MUSISZ". Dzi¶ PRLu ju¿ nie ma. Muszê, to tylko podatki zap³aciæ i rachunki. Reszta jest "MO¯ESZ", albo w najgorszym razie "POWINIENE¦".
U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid...
Zdecydwanie. Postêp, to mo¿liwo¶ci, nie przymus. Gdy staje siê przymusem, to nawet ja protestujê.
ACMM-033 napisało:
Nie żaden "indywidualny wybór korzystającego", tylko jak najbardziej decyzja, która musi zostać podjęta centralnie. Gdyby rządzący wybrali pozostanie przy OIRT, to byśmy dzisiaj nie mieli w czym przebierać, a ten cały Traper w samochodzie mógłby wyglądać na całkiem rozsądny wybór.
Ale ja to cały czas traktuję jako hipotetyczną, baśniową rzecz -- po prostu nie wyobrażam sobie, że wśród rządzących mogliby się znaleść aż tak ciężcy idioci (tych lżejszych nigdy nam nie brakowało), którzy nie zrobią porządku z pasmami radiofonicznymi.
ACMM-033 napisało:
Ja w zmianie pasma UKF nie widzę elementu postępu. Zwykłe uporządkowanie sytuacji. W dodatku przynoszące spore oszczędności wszystkim ludziom, którzy po prostu sobie chcą czasem posłuchać radia.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required