Zasilacz transformatorowy vs impulsowy

Nov 29, 2013 81 Replies

Zastanawia mnie skąd przekonanie, że zasilacz transformatorowy będzie miał gorszą sprawność od impulsowego. Zakładając, że mamy: trafo + prostownik + filtracja + przetwornica DC/DC, to chyba sprawność nie będzie gorsza od zasilacza impulsowego. Pomijam kwestie gabarytów i ciężaru. Chociaż przy 1,5VA (bo takie trafo potrzebuję) to gabarytowo nie będzie aż takiej strasznej różnicy. Kluczowa tu jest przecież sprawność transformatora sieciowego - 80% ?. Zaleta jest taka, że częściowo odpadają problemy z EMC. Zastanawia mnie czy trafo zmniejszy zakłócenia przewodowe od przetwornicy DC/DC. Nigdy jeszcze nie robiłem badań pod kątem układu zasilanego z AC, czy to wygląda podobnie jak dla DC?


To nie przekonanie tylko elementarna znajomość praw fizyki.

1.5VA? Jakieś 40% możesz liczyć. I brak stabilizacji. Musisz dać sporą nadwyżkę napięcia po wtórnej, żeby pod obciążeniem nie przysiadło za bardzo.

Wytłumacz mi, jaki jest sens robienia przetwornicy DC/DC za transformatorem sieciowym?

W dniu piątek, 29 listopada 2013 10:58:37 UTC+1 użytkownik Bool napisał:

Przy mocy jaką potrzebujesz i zasilaniu sieciowym nikt nie przejmuje się stratami. Cena się tylko liczy.

W dniu 2013-11-29 11:26, RoMan Mandziejewicz pisze:

40%? Przy obciążeniu znamionowym?

A dlaczego nie? Potrzebuję stabilizowane napięcie 3,3V i nie jestem w stanie znaleźć transformatora, który miałby tak niskie napięcie strony wtórej, aby zastosować stabilizator liniowy (zakładam, że nie pracował jako grzałka).

Użytkownik "Bool" napisał w wiadomości grup

Strasznej nie, co to jest pol wata :-)

Przy tej mocy transformator sieciowy ma mierna sprawnosc.

Zakladajac ze masz potem przetwornice DC-DC wysokiej sprawnosci, a nie liniowy stabilizator.

Ale jesli ta przetwornica ma podobna sprawnosc jak przetwornica wysokonapieciowa, to sam rozumiesz ze te 80% sie doklada. No i prostownik na niskim napieciu tez ma kiepska sprawnosc - 1.5V przy np 9 to tez niewesolo.

Jak widac wszyscy sobie radza z EMC.

J.

Tak - taka jest sprawność transformatorów sieciowych małej mocy, obciążonych mostkiem i kondensatorami.

Ze względów ekonomicznych. Przy małej mocy sens ekonomiczny ma stabilizator liniowy. Jeśli chcesz stabilizować przetwornicą, to koszt rośnie na tyle, ze nawet przy <=1.5W mocy wyjściowej już opłaca się robić cały zasilacz impulsowy. TNY274PN w TME kosztuje 3.12PLN przy zakupie 1 szt. Przy 25 sztukach -

2.23PLN. Transformator impulsowy będzie kosztował jakieś 4PLN. Transformator sieciowy, kontroler step-down i dławik do niego tańsze nie będą.

Zastosuj przetwornice wprost. Ja tam nie widzę problemu z uzyskaniem

3.3V 0.5A.

W dniu 2013-11-29 12:18, RoMan Mandziejewicz pisze:

Do tego trzeba by dodać dodatkowe koszty związane z użeraniem się z EMC.

Ceny dla 100szt.: transformator 4,69zł, MC34063 0,45zł (wiem, stary dziad), dławik 0,50zł.

Uważasz, że MC34063 nie będzie siał?

Nie ma problemu EMC przy zasilaczu impulsowym tak małej mocy, szczególnie na układach serii TinySwitch-II/III/4.

Podaj link, proszę.

Sprawność takiego układu nie będzie lepsza od liniowego. MC34063 może pracować z maksymalnym wypełnieniem na poziomie 85% (przy niskiej częstotliwości!) a wyjściowy układ Darlingtona degraduje sprawność dla niskich napięć do poziomu liniowego. To już taniej wstawić tam LM317 - będzie potrzebował również te 6.3V na wejściu pod obciążeniem.

Dławik za 0.50PLN? Zapewne szpulka - a Ty coś przed chwilą pisałeś o EMC?

Użytkownik "J.F" <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:5298720d$0$2291$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Według mnie transformatorowy radzi sobie z Surge sam z siebie, a impulsowy "tak sobie". Ja w każdym razie za wszystkie padnięte ładowarki do komórek winię raczej Surge niż ROHS. P.G.

W dniu 2013-11-29 12:57, RoMan Mandziejewicz pisze:

Jasne, że będzie, ale ten temat mam akurat opanowany.

TRAFO-1VA5-1X6-Z

formatting link

Hmm aż tak złej sprawności to nie zakładałem. Z ciekawości zrobiłem mały test. Na biurku leży u mnie przetwornica na MC34063, Uwy = 3,3V. Zasiliłem ją z 9V przez prostownik. Prąd od strony wejścia wynosi około 0,1A i nie wyczuwam aby była znacząco cieplejsza od temperatury otoczenia. Na stabilizatorze liniowym wydzieliłoby się około 0,45W. Co nawet na obudowie TO-220 powinno się dać wyczuć.

Na początek myślałem o takim:

formatting link
trzeba będzie to dam ekranowany, ale to wzrost o około 1zł.

Chińszczyzna. Moje są testowane co najmniej 3kV AC i byle surge go nie zabije. Transformatory sieciowe podlegaja tej samej normie jeśli chodzi o przebicia.

Ale kiedyś tu pokazywano, jak to jest nawijane - Chinka nawija tasiemkę marginesową a potem leci uzwojeniem pierwotnym po tej tasiemce. Takie coś MUSI przebijać.

Przejedź się do Ferystera i zobacz, jak się nawija transformatory zgodne z normami.

Na dławiku szpulkowym nie opanujesz.

Faktycznie, taniocha - może się kiedyś przydać.

Ale ta moc strat rozkłada Ci się na kilka elementów. Zmierz prąd na wejściu...

To jest właśnie szpulka.

I w tym momencie równasz się z kosztami impulsowego. Ale impulsowy nie zeżre Ci 2.5W wydając na wyjściu ledwie 0.33W a na dokładkę z palcem będzie pracował od 85 do 265V na wejściu. No i nie będzie żarł na jałowo 1.5W tylko poniżej 300mW.

Ale to już Twój wybór.

U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" napisa³ w wiadomo¶ci

Ale transformator sieciowy pewnie nawijaja tak samo :-)

Tyle ze on moze miec osobna przestrzen w karkasie ...

A jak sie nawija jak nikt nie patrzy ? :-)

J.

Sieciowe małej mocy maja karkas dwusekcyjny. Trzeba się naprawdę postarać, żeby to spieprzyć. Ale efektem jest wysoki prąd jałowy, duża indukcyjność rozproszenia i gówniana charakterystyka U/I.

Otóż to.

Tak samo. Musi przejść test napięciowy i przechodzi. Feryster konkuruje z Chińczykami i jedyne w czym może konkurować, to właśnie w jakości. Bo z ceną nie ma szans gdy transformator z Ferystera kosztuje więcej niż kompletna ładowarka z Chin. Chińczyk naklei China Eksport i ma w dupie odpowiedzialność. Feryster musi deklarować zgodność z normą i w razie wypadku może być ścigany. Zapewniam, że to bardzo dobrze wpływa na podejście do jakości.

Poza tym - kwestia użytych materiałów - po co stosować marginesy, skoro można użyć drutu w potrójnej izolacji i odpowiedniej konstrukcji karkasu?

A co z liczbą elementów użytych do zasilacza imp.? Chodzi mi im więcej elementów tym więcej punktów awarii. Z trafo można liczbę tych elementów skrócić do kilku i to dość trwałych. Z jakiej najmniejszej liczby elementów można zbudować trfałą (20 lat minimum) przetwornice np. 1W 230->5V? Już kiedyś pisałem, wszystkie zasilacze z trafo jakie zrobiłem 20 lat temu chodzą do dziś bezawaryjnie, w większości zasilaczy imp. w fabrycznych urządzeniach jakie używam po 3-4 latach coś wystrzeli (scalona przetwornica) albo kondensator albo jeszcze inny problem...

U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid...

Tu mnie zaskoczy³e¶, ¿e o nich nie wiedzia³e¶. U¿y³em ich pierwszy raz z 10 lat temu. P.G.

Użytkownik "Marek" snipped-for-privacy@fakeemail.com napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Zgodnie z prawem nie da się bo od lipca 2006 w Unii obowiązuje zakaz produkcji trwałego sprzętu elektronicznego.

Twoich zasilaczy nie projektował księgowy a tamte tak. Jak zrobisz impulsowy bez konsultacji z księgowym i zdecydujesz się na złamanie prawa stosując przyzwoitą cynę z dawnych zapasów to sądzę, że też podziała. P.G.

Użytkownik "Piotr Gałka" napisał w wiadomości Użytkownik "Marek" snipped-for-privacy@fakeemail.com napisał w wiadomości

No nie - tylko sprzetu powszechnego uzytku. Wystarczy napisac ze to do zastosowania specjalnego.

Ale prawde powiedzawszy to mnie wiekszosc zasilaczach chodzi dlugo i szczesliwie. Jedyny problem mam z tymi chinskimi co udaja gniazdo zapalniczki

12V - dwa padly szybko ... kupic trzeci ?

J.

Użytkownik "J.F" <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:5298b492$0$2181$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Są jeszcze jakieś niedobitki zastosowań (sprzęt medyczny), ale to już ostatnie chwile. P.G.

Dnia Fri, 29 Nov 2013 16:27:32 +0100, Piotr Gałka napisał(a):

Że co proszę? Jakiś konkret może :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required