Dzwonek elektrostatyczny

May 13, 2012 362 Replies

Znowu mieszasz napiêcie wzglêdem jakiego¶ punktu odniesienia i potencja³ wzglêdem nieskoñczono¶ci...

Nie dziwne ¿e Ciê z tego Elektryka wyrzucili :-)

¯e co? :-)

Nie Szczepan... nie temperatury. Rozgrzane szk³o generuje fale widzialne. Promienie X to produkt szybkiego hamowania elektronów na anodzie.

I wiedz± te¿, ¿e niepod³±czony do uziemienia chassis nie bêdzie dzia³aæ jak uziemienie...

Ja jestem elektronikiem z zawodu i wykszta³cenia i obalam Twoje brednie wynikaj±ce z niezrozumienia Faradaya i Marconiego.

Kineskop po wy³±czeniu trzyma kilka godzin napiêcie na anodzie.

W dniu 18.05.2012 18:25, Szczepan Bialek pisze:

Nie wiem, nie mam serwisówki, ani nawet schematu. Telewizor nie psuł się od 15 lat. Myślę, że standardowo ok 25 kV. Ale pomyślałem sobie, że skoro prąd zwarcia ok 0,1 mA i sem max 25 kV, to rezystancję tego źródła można oszacować na ok 250 Gohm czyli nie tak mało.

Ale szkło jest różne. W kineskopie kolorowym powinno być ołowiowe. To może wpływać na upływność.

W dniu 18.05.2012 21:21, Desoft pisze:

Mnie się wydaje, że nawet dni. Ale oczywiście zależy to od stanu kineskopu, wilgotności itp.

Dnia Fri, 18 May 2012 00:31:55 +0200 na fali pl.misc.elektronika stacja RoMan Mandziejewicz snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> nadala:

Na żadnej lampie ani literaturze 'z epoki' nie widziałem nawet słowa w tym temacie. Chyba sobie wtedy zupełnie jeszcze nie zdawano sprawy z takiego zagrożenia. Wtedy nawet sporo radyj o zasilaniu uniwersalnym miała elementy połączone z chassis (a więc i z siecią zasilającą) umieszczone w miejscu dostępnym dla palca obsługanta.

To łatwo sprawdzić - dzwonek przestanie dzwonić przy włączonym ale wygaszonym ekranie.

W takim razie powinien dzwonić mimo wygaszenia - napięcie anodowe przecież nadal jest.

Jeżeli jednak będzie dzwonił przy rozjaśnionym mocniej a przy wygaszonym słabiej to można pójść krok dalej i wyświetlić np połowę ekranu czarną i połowę białą i sprawdzić czy miejsce przyłożenia folii ma wpływ na działanie.

Mirek.

Pomyliłeś się o 3 rzedy wielkosci - 250 megaomów.

Użytkownik J.F napisał:

Np. tu mówi się o mg/cm2:

formatting link
że okienko jest wykonane z miki. To są warstwy o grubości 10, 15 mikrometrów.

Dnia Thu, 17 May 2012 22:47:02 +0200, Cezary Grądys napisał(a):

Zrobilem i ja podobnie.

Tylko niestety - u mnie prad wynosi zero. Napiecie skacze, ale to sa ulamki wolta. W dodatku folia na poczatku sie przykleila do ekranu, po chwili obsunela i teraz juz sie nie chce kleic. 5 minut minelo i nadal nie chce. Cos mi sie wydaje ze to zero uA jest prawdziwe ...

J.

Pogubiłem się - co ma chassis wspólnego z RTG? :-)

Nieklejenie siê folii oznaczaæ mo¿e po prostu tylko jedno: nie ma na niej ³adunku innego ni¿ w szkle, a wiêc nie ma si³ elektrostatycznego przyci±gania które wystêpuj± bardzo silnie przy w³±czaniu i wy³±czaniu TV.

No teraz to ju¿ w Twoich propozycjach jest tyle naukowego podej¶cia ¿e po prostu nie pasujesz na pl.sci.fizyka!!! Won na pl.misc.paranauki!!! ;-)

W dniu 18.05.2012 23:21, RoMan Mandziejewicz pisze:

O w mordę faktycznie, licząc myślałem o mikroamperach. Ale tam jest 100 mikroamperów. Czyli rezystancja nieduża jak na szkło.

W dniu 18.05.2012 23:59, J.F. pisze:

A podłączyłeś 2 końcówkę do masy telewizora? Bo mnie pierwsza próba też tak wyszła, z mniejszą folią i próbowałem 2 końcówkę w łapach trzymać. Ale podłogę mam panelową, na gąbce i folii. Dotykałem też do obudowy tej nagrywarki, skoczyła iskra i też było 0. Już myślałem, że lipa z tego pomiaru.Dopiero jak przyciąłem większy kawałek folii i porządnie podłączyłem do masy wtyczki, to prąd popłynął. Druga sprawa. Mam taki monitor, który zupełnie nie elektryzuje się. Ekran ma pokryty jakąś warstwą przeciwodblaskowa, zresztą bardzo dobrą, prawdopodobnie przewodzącą. Kurz na nim nie osiada, nawet po tygodniu. Może masz tego typu kineskop?

W dniu 18.05.2012 08:50, Desoft pisze:

Pytanie, o którą anodę chodzi, bo w lampie oscyloskopowej jest ich kilka. Jeśli chodzi o anodę W.N. (podłączenie na balonie lampy przy ekranie) przyśpieszającą elektrony po przejściu przez system odchylający, to z pewnością nie ma ona zerowego potencjału względem masy. Nie spotkałem się z oscyloskopem, w którym "kapturek" W.N. byłby połączony z masą. W małych lampach, które nie miały oddzielnie wyprowadzonej anody W.N. napięcie przyśpieszające miało względem masy potencjał zbliżony do średniego napięcia panującego na wyjściach wzmacniaczy odchylania (średni potencjał płytek odchylających). Ma to na celu minimalizację astygmatyzmu. W takim przypadku katoda lampy była na dużym potencjale ujemnym.

Pozdrawiam Grzegorz

U¿ytkownik "Pszemol" snipped-for-privacy@PolBox.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@poczta.onet.pl...

"potencja³ wzglêdem nieskoñczono¶ci...".Ty pewnie calkiem niedawno do szkol chodziles.

W fizyce potencjal zero ma powierzchnia nad ktora pole elektryczne jest zerowe.

Jezeli nadajnik pracuje to dziala ulot. W szkole ani "uplywnosci" ani "ulotu". Wsio jest idealne. S*

U¿ytkownik "Pszemol" snipped-for-privacy@PolBox.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@poczta.onet.pl...

Tak jest w szkole. Kazde cialo generuje wszystkie fale. To tez nie jest tajemnica. Produktem szybkiego hamowania elektronów na anodzie jest temperatura.. S*

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required