Uzytkownik "T.M.F." snipped-for-privacy@nospam.mp.pl> napisal w wiadomosci news:g277g6$o9c$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Dobór jak kafelkarza, hydraulika Pytam ile chce, albo "siê zdzwonimy", albo niech podaje kiedy mo¿e przyj¶æ do roboty
Ja nie og³aszam w gazecie, na s³upie, Ty zapewne tez nie , za ile najmiesz kafelkarza do ³azienki a mo¿e pa³acu.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
L
lwh
U¿ytkownik "Lechu" <lechu snipped-for-privacy@poczta.fm napisa³ w wiadomo¶ci news:g277lb$ehs$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl...
Dla studenta (absolwenta), który przez rok bêdzie robi³ pierwszy w ¿yciu projekt ? Umrze z g³odu
L
Lechu
U¿ytkownik "lwh" snipped-for-privacy@vvp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:g277v6$pku$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
No student to musi przezyc, chocby po to zeby skonczyc studia. Ale rzeczywiscie, absolwent moze pasc.Wniosek: pierwszy projekt (ktory ktos bedzie chcial kupic) musi byc gotowy przed ukonczeniem studiow.
Pozdr Lechu
T
T.M.F.
To inna sytuacja, bo wynajmujac kafelkarza nie daje sie ogloszenia typu "mam do polozenia 100m^2 plytek, prosze skladac oferty na adres..." tylko sie dzwoni po kafelkarzach i pyta, albo wyszukuje w inny sposob. Analogiczna sytuacja byloby gdyby napisac, ze czlowiek spelniajacy jakies tam wymogi zarabia od ilustam. I tak wlasnie jest na zachodzie. Masz stanowisko np. projektant, wymagany doktorat, costam costam i napisane, ze mozesz sie na takim stanowisku spodziewac np. 50k$/rocznie.
P
Pszemol
??? Oceniasz nieprzydatnosc po tym ile ktos zarabia? Jesli pracodawca znalazl kogos, kto jest zadowolony z pensji i sie nie upomina co pol roku o podwyzke to nie bardzo rozumiem dlaczego taka kure znoszaca zlote jajka mialbym wyrzucac z pracy?
Poza Polska tez bardzo rzadko oferuje sie otwarcie wynagrodzenie. Czesto nawet nie znasz nazwy firmy do ktorej dzwonisz w sprawie oferty.
R
RoMan Mandziejewicz
Już ponad 300.
Przez pierwsze miesiące - nie. Ale jak nie rozkręcisz wystarczająco przez ten czas, to potem nawet te 300 PLN zaczyna boleć.
Nie odpowiedziałeś na pytanie...
L
lwh
Uzytkownik "T.M.F." snipped-for-privacy@nospam.mp.pl> napisal w wiadomosci news:g2791k$rkv$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Mityczny "zachód"
To dotyczy tylko ogloszen wielkich koncernów i HH. W :Polsce tez tak jest -zalezy jaka "tablice ogloszeniowa" sie czyta. W malych firmach jest podobnie jak u nas. Rozmowa dwóch inteligentnych, którzy maja sobie cos do zaoferowania. Po co to oglaszaæ ca³emu swiatu ? Nowy zawsze zarabia wiêcej od starego. Wstêpne oczekiwania zwykle nie s± spe³nione po obu stronach. Kandydaci opowiadaj± bajki, a wyrzuciæ pracownika ³atwo nie jest. Czasami mo¿na siê obawiaæ, ze pracownik bêdzie nierzetelny, pójdzie do konkurencji, umrze czy zachoruje.
P
Pszemol
Szczerze powiedziawszy, sam pracuje jako inz elektronik projektant i nie rozumiem jakie zalety ma dla pracodawcy w takim zawodzie doktor fizyki w porownaniu do inzyniera elektronika. Mozesz mi to przyblizyc?
P
Pszemol
A to musisz juz o szczegoly sam zapytac... Pare lat temu mialem okazje pogadac z kumplem ktory sie do takiej placy przyznal :-) Teraz pewnie zarabia wiecej... choc kto to wie - w USA kryzys, Motorola moze nie byc dzis takim kaskiem jak pare lat temu.
P
Pszemol
Czemu tu u wszystkich probujesz jakiejs psychoanalizy? Mi zarzucasz jakies kompleksy, innemu zarzucasz frustracje zwiazana z pozostaniem w Polsce - nie masz innych pomyslow?
No ale sugerujesz tylko taka uproszczona alternatywe:
- doktor ktory akurat doktoryzowal sie w ultradzwiekach
- inzynier ktory dopiero skonczyl studia i nic nie wie.
Ja raczej mialem na mysli porownanie kogos kto jest doktorem ale interesowal sie inna tematyka i doktoryzowal sie nie z tematow ultradzwiekowych i porownac takiego doktora z inzynierem ktory na codzien pracowal w projektach zwiazanych z ultradzwiekami przez ostatnie 10 lat swojej praktyki...
No dobrze, ale czy kazda firma elektroniczna ma byc kalibru NASA?
Co to znaczy 10 lat stal obok urzadzenia? Mowimy o operatorze maszyny z wyksztalceniem podstawowym lub zawodowym czy o inzynierze projektancie? Gdzie taki inzynier "stoi obok urzadzenia"? Chyba sobie jaja robisz... Albo sadzisz ze ktos to nie ma doktoratu to glupol jakis z kompleksami :-)))
F
Filip Ozimek
Wiesław Bicz pisze:
W innych poruszasz temat mentalności, a za razem sam utrwalasz pewne wzorce. Z mojego punktu widzenia tego typu zachowanie prowadzi do zawężenia rynku pracowników. Utajnianie ofert i możliwości powoduje wrażenie, że taki rynek w Polsce nie istnieje. Nie ma miejsca, gdzie można poszukać ofert pracy skierowanych do konkretnych ludzi i z konkretnymi warunkami. Przykład: znajomy się mnie pyta, co robić. To mu odpowiadam, jedź na postdoca do Hiszpanii, dostaniesz 55.000 euro/rok, albo jedź gdzie indziej. Nie powiem mu idź to takiej firmy za tyle, bo o takiej ofercie nikt nic nie wie. Sam jestem po rozmowie w firmie z mojej branży (optyka, lasery) ale nawet spotkanie zakończyło się mętną rozmową w stylu "to się zobaczy", bez jakichkolwiek konkretów, więc zachowanie podobne do Twojego powoduje u mnie irytację.
D
darek__0
Ale jakie¶ przedzia³y okre¶lone przez min/max chyba macie, dla
kadry o takich umiejêtno¶ciach? S± jakie¶ Wasze ograniczone mo¿liwo¶ci
p³acowe. jak w ka¿dej firmie. Nawet je¿eli przyjmiecie bardzo zdolnego
cz³owieka to nie zap³acicie mu wiêcej ni¿ XXX.
Macie te¿ chyba okre¶lon±, jak±¶ ¶redni± dla w/w kadry, która do¶æ dobrze
mo¿e odzwierciedliæ mo¿liwo¶ci p³acowe.
Ten akapit trochê zaprzecza temu co napisa³e¶ poni¿ej. To w takim razie
dobrze widziane jest, je¿eli na pocz±tku rzucê swoje wymagania, czy jednak
potraktujecie mnie jak blu¼niercê?
dla jednych nie¼le to 1k bo dotychczas pracowali za 600z³, dla innych
10k. Dziwne to okre¶lenie mo¿liwo¶ci p³acowych.
I to zdanie napisane przez Ciebie daje sporo do my¶lenia.
A to dlaczego, przecie¿ pracujemy g³ównie dla pieniêdzy (Twoja firma, zapewne
do organizacji charytatywnych nie nale¿y) i to jest jednym z czo³owych celów
pracy, jak by tego nie nazywaæ.
Zaanga¿owania nie ma za darmo, Ty oferujesz pieni±dze pracownik zaanga¿owanie.
Ale tu nie chodzi o orientacje ogóln± a o Twoj± konkretn± firmê. Zreszt±,
oferty firm z tej samej bran¿y, s± bardzo ró¿ne na podobnych stanowiskach.
Nie do koñca, poniewa¿ jedni na przys³owiowych pyrach potrafi± zarobiæ
krocie inni od pierwszego do pierwszego. To zale¿y od operatywno¶ci kadry
zarz±dzaj±cej jak i od potencja³u intelektualnego kadry pracowniczej.
A po co bawiæ siê w domys³y, skoro mo¿na czarno na bia³ym przedstawiæ ofertê?
Czy rozmowa o tym, ile mo¿ecie zaoferowaæ jest naprawdê tak wstydliw± rzecz±?
Teraz strzelam, czy to ¿e np. Wy mo¿ecie zaproponowaæ 2k. a konkurencja
6k, czy to a¿ tak boli? Czy to taka ujma dla honoru? Zawsze s± lepsi i gorsi.
Dajecie ile mo¿ecie, mówicie o tym jasno i oszczêdzacie tym samym czas
innych ludzi jak i swój.
Pozdrawiam
Darek
W
William
U¿ytkownik "lwh" snipped-for-privacy@vvp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:g276po$nf6$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
a co to ma do rzeczy w kontekscie podawania zarobków jawnie?
owszem, ale czy to przeszkadza ujawnianiu, ile chcesz zap³aciæ na danym stanowisku? Najemnik ma pracowaæ za mo¿liwie najmniejsze pieni±dze, pracodawca ma ustaliæ gdzie le¿y próg op³acalno¶ci dla niego.
No i... Dlatego pracownik zarabia zazwyczaj mniej ni¿ pracodawca, który powinien byæ operatywny. Dlatego nie ka¿dy mo¿e byæ pracodawc±. Od kapita³u i operatywno¶ci pracodawcy zale¿y, czy takie prace naukowe s± op³acalne. Jak nie s± to oznacza, ¿e nie ten kierunek dzia³alno¶ci wybra³e¶.
A kto ma p³aciæ, pracownik ma wspó³ partycypowaæ prowadzony przez Ciebie biznes? Zreszt± nie o to tu chodzi, nadal nie wiem, jaki ma to zwi±zek z podawaniem wysoko¶ci zarobków?
Pozdrawiam Darek
G
Greg(G.Kasprowicz
ale tam jestes co najwyzej klepaczem kodu:) a te 4..5kzl na reke to byly na poczatek. Ta firma robila unikalne w skali swiata projekty (konkurencja to 2 firmy na swiecie)
G
Greg(G.Kasprowicz
zeby zbsolwenta nauczyc, trzeba :
1.kogos, ktos bylby w stanie wiedze przekazac
czasu
pieniedzy
firma potrzebowala zrealizowac kilka duzych projektow. Teraz zlecaja wszystko innym, skladaja do kupy, pisza soft i sprzedaja.
G
Greg(G.Kasprowicz
Wyszedlem z tego samego zalozenia. Do tego stwierdzilem ze po 5 latach pracy w CERNie nie nadaje sie by u kogos pracowac:) Zatem zalozylem wlasna.. Tyle ze pochlonelo to troche czasu i pieniedzy, np ok 100 stron formularzy ktore trzeba bylo pdopisac, i zlozyc (3x bo drobne bledy byly) do KRS, ZUS i podobnych NIP, REGON, KRS dostalismy po 4 miesiacach Pewnie w przypadku prostej dzialalnosci jest latwiej.
mialem doswiadczenie z firmami ze Szwajcarii czy Francji. Az milo sie wspolpracuje. Probki to nie problem. Pan nawet dzwonil i sie umawial na spotkanie u mnie, by porozmawiac o moich projektach, potrzebach, doradzic. I nie byl to marketingowiec, lecz inzynier. Zamowic 5 szt najnowszyhc FPGA? zaden problem zamowic kilka kosci DSP, DDR-2 - nie ma problemu, jakies wymyslne przetworniki kilka GS/s, chipy gigabit, uklady w.cz., sensory CCD - nawet przyslali probki inzynierskie chipow wartych 1500$/szt za free. Dzialaly, tylko szum nieco wiekszy.
dobrze mowisz. Naprawde w PL da sie robic cos ciekawego i innowacyjnego Trzeba tylko sie przelamac. I raczej miec cos juz gotowego zanim dzialalnosc zalozysz. Znaczna czesc z projektow powstala juz na studiach, glownie jako hobby.
W
Wiesław Bicz
Pszemol pisze:
To proste: w momencie, kiedy chodzi o prace badawcze w takiej dziedzinie, którą się zajmujemy, potrzebni są fizycy. lektroników oczywiście też wielu.
W. Bicz
formatting link
P
PAndy
doktorat doktoratowi nierowny - pracowalem swego czasu na uczelni zajmujac sie sprawami technicznymi i cos moglbym powiedziec tak o doktorach jak i profesorach i niekoniecznie byloby to pozytywne
czym innym jest Ph.D (Sc.D.) a czym innym dr
Q
Q
z moich zrodel klepacze kodu maja tam kolo 4k (lub mniej) na reke...
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.