bierna pojemnosciowa

Aug 05, 2020 Last reply: 5 years ago 102 Replies

Prawdę mówiąć czytam cosfi od dzisiaj rana, z ciekawości, dodałem do skryptu. Musiałbym długofalowo na to zerkać.

Falownik w szczycie mocy osiągnął 230V. Przy braku produkcji przed chwilą było 226.

Płaskie jak stół.

Dla ciekawskich, od wczoraj mierzę moc pozorną. Efekt taki:

formatting link
Max było +-40Var przy mocy ciągłej falwonika około 9kW.

cos fi nudny jak flaki z olejem. Albo 0.99 albo 1.

szczęściarz ;-P U mnie wygląda to tak:

- dzisiaj: napięcie fazowe:

formatting link
ęcie międzyfazowe:
formatting link
przykładowe dane z lipca pokazujące napięcie w sieci i związane z tym działanie członu Q=f(U)

20 lipca:
formatting link
29 lipca:
formatting link
i to tyle w temacie stanu polskiej sieci energetycznej..

poprawne linki to:

formatting link

Owszem, ale widzisz co sugeruja - przy wysokim napieciu w sieci mozna do niej wcisnac moc wprowadzajac prad z przesunieciem fazowym, przez co napiecie w sieci sie mniej podnosi. Prawda, nieprawda - musialbym policzyc sam, a wczesniej doszukac sie jakie maja zalozenia.

Tylko jak kiedys szacowalem, to mi wychodzily zadziwiajaco spore spadki, rzedu kilkunastu V. Czyli to by musialo byc tak, ze trafo daje np 245V, zeby do ciebie doszlo 230. Wiec jak falownik da 245V, to nic nie wypchnie ...

Pewnie tak, ale jak sasiedzi tez zainstaluja ?

To moze zle liczylem.

A ja sobie policzylem, i wyszlo mi, ze przy 3 fazach nie trzeba magazynowac. Co sie cofa w jednej fazie, to trzeba wepchnac w inne.

Czyli jak najbardziej ma to sens ... a moze nawet by sie dalo taki falownik kompensujacy bez zasilania - niech przepompowuje miedzy fazami.

J.

To ten falownik co o nim takie fajne dyskucje w necie ;) ?

formatting link

Prościej było by nie wciskać nic - skoro takie kary za moce pojemnościowe że strach się bać uruchamiać interes.

Bo ja wiem ... nie obserwuje większych zmian w cyklu dobowym. Teraz kilka klim pracuje w okolicy i też nie widzę nic niepokojącego, napięcie sobie pływa o może 4 V w te i nazad i nawet nie ma jakiegoś sensu w tym pływaniu, w sensie cieżko mi to uzasadnić.

Wypchnie. Do sąsiadów. Do trafa może nawet nie doleci.

Pewnie jakieś 20% sąsiadów docelowo będzie miało. Pozostali mają rózne powody:

1) nie opłaca się 2) szwagier ma i nie działa 3) pompy ciepła to ściema, nie można przekroczyc 100% 4) solary lepiej zbierają ciepło 5) Janusze rzuciły się na dotację, hehehe 6) nie bo nie 7) e-ste-ty-ka 8) psują się 9) widziałeś filmach na yt jak się zapaliło?

Czy to nie powoduje właśnie asymetrii? Bo ja nie widzę problemu z wpychaniem na wprost, bokiem i pod kątem, ale pod warunkiem że na to oficjalnie pozwolą.

Chyba to już było, jakieś silnikoprądnice sterowane wzbudzeniem. Kiedyś nawet widziałem, miał absurdalny rozmiar ;)

I co na to elektrownia ? Nic, bo masz taryfe prywatna, czy przy okazji prosumenta wcisneli ci oplate od mocy biernej ?

Ale czegos tu nie rozumiem - w tym IRiESD byly jakies umiarkowane wartosci - cos fi chyba 0.9 A u Ciebie jakies 3.6kW mocy "łącznej" i 2.8kVar biernej w szczycie ?

A o poranku - moc łaczna ponizej 400W, moc bierna 0.4-1.6kVar, wspolczynnik mocy rzedu 0.25 ... o co tu chodzi ?

A co mowi licznik energetykow lub rachunek - ile tej mocy biernej zliczyl ?

J.

Owszem ... ale moze to oni powinni placic kary, za uniemozliwienie wciskania ekologicznej energii :-)

A jesli dzieki mocy biernej daje sie wcisnac czynna bez podnoszenia napiecie ... to moze swietnie. Tylko ja glupi ciagle nie rozumiem jak to dziala :-)

Klimy male, niech wlacza podgrzewacze wody po 7 kW :-)

Widziales wykresy Micha³a - u niego takie skoki po 15V sie zdarzaja.

A licze sobie tak ... jakie druty sie rozchodza od transformatora ?

500m drutu miedzianego fi 10mm ma ok 0.1 ohm. Jak trafo ma 100kW, ~150A na faze, to w sam raz mamy 15V spadku przy pelnym obciazeniu. Oczywiscie niektorzy mieszkaja blizej i spadek powoduja tylko na kawalku - i mniejszy.

Jeszcze przypominam, ze prad plynie w obie strony, wiec sa dwa spadki ... ale przy 3 fazach to chyba ma mniejsze znaczenie.

A sasiedzi akurat nie biora ...

A tu akurat maja troche racji.

Policzylem tylko sume mocy w 3f, przy jednakowym cos fi w kazdej fazie. Sta³a. Czy takie przesuniecie pradu do napiecia mozna nazwac asymetria ? IMO mozna, ale ja sie nie znam. Tym niemniej jest to stan normalny. I jak widac- drobne przesuniecie indukcyjne elektrowni nie przeszkadza, grube to juz chcieliby kompensowac - i falownik moze to zrobic bez przechowywania energii.

Pojedynczy silnik synchroniczny potrafil kompensowac. W sumie, to gdzies tam w srodku przenosi energie miedzy cewkami :-)

J.

Ale tylko troche, do momentu dołożenia pompki ciepła. Wtedy solary są do tyłu.

Chyba kwestia definicji. Nie znam się na energetyce i normach w tym kierunku, ale tak sobie myślę: jesli odbiornik i falownik to jesten

*zespół* to czy elektrownia ma prawdo wciskać swoje przepisy w sam środek tego urządzenia? Ich marudzenie nie powinno zakończyć się na zaciskach w skrzynce?

Chyba nie mają wyjścia.

Mam wrażenie że takie numery na poziomie mechniki powodują wzruszenie ramionami, ale dokładnie za takie same elektronicznie od razu spuszczają prawników z łańcucha.

W dniu 2020-08-07 o 15:55, J.F. pisze:

Wcześniej pisałem głupoty, ale przemyślałem trochę temat i ma podobne pytania:

- skoro sąsiad wpycha/wyciąga prąd niezgodnie z fazą napięcia, to znaczy że zaburza napięcie w sieci (bo bez różnicy napięcia nie ma przepływu prądu).

- czy w takiej sytuacji falownik ma "bronić" napięcia czy pilnować własnego prądu. Czyli czy ma generować ładną sinusoidę napięcia czy ładną sinusoidę prądu (kosztem odkształcenia napięcia)? (pewnie ma dbać o kształt napięcia)

- czy elektrownia jest w stanie na liczniku odróżnić czy moc bierna pochodzi np. od naszego silnika czy to jest kompensacja silnika u sąsiada przez nasz falownik? (chyba tak bo kierunek prądu jest przeciwny)

- czy w takim razie może jednoznacznie stwierdzić że to my produkujemy energię z przestawionym cos fi czy to nasz falownik dopasowuje się do sytuacji w sieci (chyba nie, no może jakby każdemu założyć dokładnie zsynchronizowany licznik i badać prądy w każdym okresie).

- czy dla elektrowni lepiej że moc bierna kompensuje się lokalnie między sąsiadami czy lepiej jest przepychać ją przez linię do podstacji i dalej do sieci średniego napięcia? (chyba lepiej lokalnie, mniejsze straty i mniejsze trafo w stacji można zainstalować) Nie da się przekierować tej kompensacji tylko do elektrowni, więc tak czy inaczej kompensują też sąsiedzi, tyle że wcześniej nikt ich za to nie obciążał. To znaczy były przypadki opłat za moc bierną u drobnych klientów z nowymi licznikami i PV, sprawa była odkręcona ale nie wiadomo czy kiedyś nie wróci. Może być tak że za przysługę (kompensacja mocy biernej) elektrownia jeszcze dowali opłaty, tym bardziej że jak wcześniej pisałem nie znalazłem dokumentów jak traktowana jest moc bierna w kontekście produkcji, zawsze podaje się przykłady i przypadki mocy odbieranej.

To że się dzielą obowiązkiem to pół biedy, gorzej że oni jeszcze za to obciążą ludzi kosztami i będą palić głupa że wszystko jest OK.

Dla uczciwości trzeba dodać że falownik bez zasilania ze strony słońca potrafi wygenerować obciążenie pojemnościowe, ludzie na elektrodzie pisali że dla świętego spokoju odcinają na noc falownik od sieci.

Użytkownik "Piotr Dmochowski" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:5f30219c$0$17361$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 2020-08-07 o 15:55, J.F. pisze:

Owszem, zaburza, ale jesli prad bierze sinusodalny, to i napiecie w sieci sie ustali sinusoidalne.

Gorzej, ze moze zaburzac niesinusoidalnie.

dobre pytanie. Niewatpliwie pilnowanie napiecia ma swoje granice - wiecej sasiadow wlaczy cos dziwnego, i falownikowi grozi przeciazenie.

Sluszne pytanie ... i na liczniku az tak dokladnie raczej nie. Bo te odchylki napiecia od sinusoidy sa niewielkie, a ewentualne odchylki pradu - wielkie. Czyli wychodzi na to, ze falownik powinien pilnowac pradu.

Co zreszta i tak musi robic, jesli mocy ogniw nie chce przekroczyc - jako musi dobrac prad ktory chce generowac do mocy paneli i napiecia w sieci.

Ale to dochodzi kolejne pytanie - jak licznik mierzy te moc bierna. W przypadku sinusoid jest to w miare latwe, w przypadku przebiegow odksztalconych - wydaje mi sie trudne bardzo.

I znow - w przypadku sinusoid wydaje mi sie to latwe dla licznika. Tylko czy celowe ? falownik dostarczy czystą czynna, siec bedzie musiala dostarczyc sasiadowi bierną ..

Osobna sprawa to problem decyzyjny - jak zakwalifikowac moc bierna z falownika, gdy dostarcza tez czynnej - w sensie pojemnosciowa czy indukcyjna, szkodliwa czy dobra, "pobiera" czy "oddaje".

Teoretycznie powinno byc lepiej. A tu widzisz - taryfa taka, zebys przypadkiem nie pobral za duzo pojemnosciowej i nie skompensowal sasiada, na falowniki nalozony obowiazek dopasowania mocy biernej do napiecia - najwyrazniej ta moc bierna indukcyjna potrzebna i czegos sie boja ...

Tak z natury

Bo "elektrownia" w **** ma takie instalacje - klient od tego, zeby placil za prad, a nie sam produkowal :-P

Owszem. Tylko kwestia czy licznik nie jest dobry, moze nie liczy mocy biernej gdy jest dostarczana czynna ...

Trzeba sprawdzac liczniki :-)

J.

nie grozi - ZTCW falownik to sterowane źródło prądowe

dlaczego trudne? definicja matematyczna na pewno jest a taki obecny licznik to próbkuje i potem liczy - obecne potrafią mieć całkiem niezłe MCU w środku..

z trego co piszą, to taki prosument to tylko problem dla OSD - jest gdzieś dostępna w sieci analiza, z której wynika, że aby OSD wyszło na zero przy swoich kosztach, to musieliby co najmniej 40% (30% dla PV

10kW<x<50kW) energii jako haracz pobierać, a nie 20% (dla PV <10kW) jak w tej chwili

albo nie kupować tanich chińskich falowników..

Ale mój tani chiński falownik chodzi jak w zegarku :P

Jarku - u mnie od słupa (stoi w narożniku u sąsiada przy granicy ze mną) do domu najkrótszą drogą idzie 5x10mm^2 (standardowe 14kW mocy przyłaczeniowej), ale jak załatwiałem papiery na budowę domu, to energetyka zażyczyła sobie postawienia mojej skrzynki jakieś 60m od słupa, w połowie przeciwległej dłuższej granicy działki i podłaczenia skrzynki do słupa przewodem 5x120mm^2. Oczywiście na mój koszt. I oczywiście posłałem ich na drzewo.

zależy od okolicy. Ja mieszkam obecnie na małopolskiej wsi, 400m od trafo, jestem 7 na linii od trafo. Pomiędzy mną a trafo są dwie instalacje PV, jedna tak z 5kW, druga jakieś 6-7kW, do trzeciej sąsiad tuż obok mnie się już szykuje. Zaraz za mną będzie za jakiś czas kolejna.. 350 m za mną jest dom, na którym jest jakieś 40kW w panelach. Rolnictwem tak naprawdę to mało kto się zajmuje, więć w ciągu dnia pobór prądu niewielki, a trafo chyba jeszcze z czasów, gdy w zagrodzie było parę żarówek, jakaś cyrkulatka i może jakiś bojler elektryczny. Jedynie linia obok mnie jest sprzed 4-5 lat, bo w poprzedniej się słupy poskładały ze starości i szadzi której zimy. Z drugiej strony parę kilometrów dalej mam kolegę z PV na osiedlu domków na granicy administracyjnej miasta Krakowa - on jeszcze takich problemów nie ma, tam ma kto konsumować.

więcej.. jak idę z dzieckiem na spacer to od wiosny w zasadzie co tydzień/dwa na jakiejś kolejnej zagrodzie pojawiają się panele Teraz jest "Mój prąd", "czyste powietrze", ulga termomodernizacyjna plus programy dotacji gminnych. Jak dają to brać, jak biją to uciekać ;-)

falownik jedzie zgodnie z wymaganiami. Licznik na wyświetlaczu pokazuje graficznie który kwadrant, ale liczbowo pokazuje i melduje do OSD tylko

1.8.x i 2.8.x - czyli energie czynne pobrane i oddane.

popatrz sobie w kartę katalogową układu przeznaczonego własnie do liczników energii, tam masz jak to liczą:

formatting link

W dniu 2020-08-09 o 21:16, Michal pisze:

No to popatrz na 'dobry' polski falownik :(

formatting link
cały wątek.

To mial byc argument, ze nie moze byc zrodlem napieciowym.

No wlasnie ze nie ma, chyba, ze potrafisz podac.

Gdzies to sie w przyszlych latach bedzie musialo unormowac ... i wzrosna ceny pradu ? Czy elektrownie sobie zalicza taki prad do "zielonego" ... bo niby czemu nie - kupily :-)

Zaufanie jest dobre, ale kontrola lepsza :-)

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required