Zasikacz magnetowidu

Feb 25, 2020 100 Replies

Nie, skompresował się tylko optycznie :)

Na tym zdjęciu to jeszcze dobrze wygląda. Na innych ma wyraz mordy starego wkurwionego meksykanina.

Nie ty sobie kupiłeś działkę, tylko one sobie zorganizowały służbę :)

O dziwo nie. To była w ogóle jedna rodzina 3 pokoleniowa. Ojciec + matka , potem pokolenie młodsze i takie małe gówniaki.

I teraz - którego dnia, jakoś tak kiedy już ich było kilkanaście, złapałem jedną myszę.

Do tej pory było tak, że świeżo złapana mysza, po wsadzeniu do tego akwarium razem z tą pułapką siedziała w niej chwilę - przychodziły do niej "stare" , wąchały itp. Widać, że się znały. I ta "nowa" wychodziła.

No kurwa jak spotkanie ziomków w celi :)

Ale tym razem było inaczej. Nowa siedzi w środku - stare jakoś ją omijają. W końcu wyszła - ale coś jest nie tak. Siedzę i słyszę, że jakieś zamieszanie co chwila tam. Zaglądam - a ta nowa gania co chwilą te stare po pojemniku.

Myślę sobie - jebnięta jakaś ? I co się stało ? Następnego dnia znalazłem ją zamordowaną. Ewidentnie - były ślady obrażeń.

Podejrzewam, że ona była spoza rodziny. Znaczy spoza mafii.

Damaris pewnie by dostała zawału. Co do Ramzesa - trudno powiedzieć. ALe on jest trochę sadystyczny - mógłby je wykończyć.

Ale nie mógłbym tego zrobić. Te myszy takie super były :) Mam kupę ich zdjęć. Co który znajomy przyszedł do roboty to siedział godzinę i lampił się na myszy.

A i ja się przyzwyczaiłem do nich. No, były przygody z próbą ucieczki , łapaniem po warsztacie itp. Książkę można by napisać :)

W dniu 2020-02-28 o 18:20, sundayman pisze:

Nie.

Mówi się mysz a nie mysz_a_ !!!

formatting link

W dniu 2020-02-28 o 18:20, sundayman pisze:

Poziomego kołowrotka nie było? :-)

formatting link
Robert

Kurła, ale fajne :) Na przyszłość taki zrobię !

Chyba ja wiem lepiej czy to był mysz czy mysza ! A w ogóle, ten konkretny został nazwany Myszon. I tego się będę trzymać.

BTW, ciekawe, co u Myszona słychać. Czy jeszcze żyje, czy się ożenił, czy ma dzieci, może wnuki. Może jest już na emeryturze ? Czy myszy mają ZUS ? Mam nadzieję, że nie wpadł w łapy jakiegoś kota. Albo innej sowy. Nigdy się nie dowiem... :(

W dniu 2020-02-28 o 19:38, sundayman pisze:

W pierwszej chwili, gdy na telefonie to widziałem, myślałem, że tam jest napęd.

Robert

użytkownik sundayman napisał:

Poddać mysz kopulancji z chomikiem i zobaczyć co wyjdzie.

Można by z tego spokojnie zasilać małą lampkę ! Trzeba z tym lecieć do Marnowieckiego - to jest odtrutka (nomen omen) na podwyżki cen prądu !

Kiedyś myszy zjadły Popiela. Czas żeby odkupiły winy !

2020-02-28 o 18:20 +0100, sundayman napisał:

Prądnicę było podłączyć, i prosumentem zostać.

Pytanie dla dociekliwych: ile myszogodzin biegania potrzeba, aby wyprodukować 1 kWh energii? I o ile droższa będzie karma od rynkowej ceny kilowatogodziny?

Mateusz

Trza było zaczipować.

;-)

Włodek

W dniu 2020-02-28 o 20:27, Mateusz Viste pisze:

Prosument to nie ten temat.

Tutaj jest pomysł na hybrydę typu PHEV zasilaną serem.

Ja pierdzielę, do czego mogą doprowadzić głupawe dyskusje na usenecie :D

W dniu 2020-02-29 o 02:03, sundayman pisze:

ale, muszę dodać w oparciu o doświadczenie. Zakres paliw jest duuużo szerszy :

- produkty żywnościowe ( wędliny, owoce, sery rozmaite, ziarna i pewnie wiele innych rzeczy )

- tworzywa sztuczne, zwłaszcza folie ( jak w reklamówkach )

- aluminium w postaci cienkiej blaszki ( takie, w jakich są świeczki "tealight" )

- stearyna

- papiery różne

To tyle, co mi z pamięci do głowy przychodzi. Ale to na pewno nie jest pełna lista. Więc raczej się zbliżamy użytkowo do czegoś w rodzaju reaktora na DeLoreanie z "Back To Future". Można wrzucić prawie wszystko.

W dniu 2020-02-29 o 02:12, sundayman pisze:

O właśnie, to jest dobry trop. Ciekawe, co tak naprawdę siedziało w tym reaktorze i kręciło kołowrotkiem.

Dnia Fri, 28 Feb 2020 19:47:18 +0100, Robert Wańkowski napisał(a):

ten poziomy jest lekko skosny ? Bo chyba nie bezwladnosc trzyma mysz w jednym miejscu ?

J.

Jak dadzą do siebie podejść, na razie nie dają :P

Jakie to chipy dokładnie są? Unique (125 kHz), coś na 13.56 MHz, coś jeszcze innego?

Mój ma chyba ten.

formatting link
Telefonem z RFID odczytam? :-)

Robert

W dniu wtorek, 3 marca 2020 13:41:16 UTC+1 użytkownik Robert Wańkowski napisał:

Nie da rady, to jest 134kHz, telefonu czytają tylko 13,56MHz - np. kartę miejską, karty płatniczne, paszport (to najciekawsze, można sobie fotkę downloadować z paszportu).

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required