Napiszę jeszcze że z kuchni wchodzi się do łazienki (z kiblem). Dom wybudowany w latach 30-tych ubiegłego wieku, raczej nie będę "poprawiał".
Wtedy robi się to obwodem dedykowanym do konkretnego odbiornika, kabel chyba wyjdzie taniej.
To rozwiązanie ma uwalniać czy zniewalać?
No i w efekcie wychodzi na to że w kuchni jest to zbędne, wszystko podpięte na sztywno a przy blacie i tak zawsze w zasięgu miksera jakieś gniazdko jest, czyli stanęło na moim: nie do kuchni. Dziękuję :)
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
A
ACMM-033
Użytkownik "AlexY" snipped-for-privacy@irc.pl napisał w wiadomości news:lohii3$gte$ snipped-for-privacy@dont-email.me...
Do bramy mam 4 ms, do serwera głównego 32, gdzieś głęboko w USA ok. 200 ms. Do
formatting link
80 ms, do Berlina 41 ms. Do sąsiedniego kompa 4-12 ms, bo coś ciągnie z sieci, on nie jest wifi. Ja stawiam bardziej na regularność transferu (na Kiribati pewne 860 ms), niż na małe czasy. Co mi po małych czasach, gdy straty przekroczą 10%? Wszystco, co podałem, idzie przez WiFi.
A
ACMM-033
Użytkownik "AlexY" snipped-for-privacy@irc.pl napisał w wiadomości news:lohj0t$lmh$ snipped-for-privacy@dont-email.me...
...Chcesz powiedzieć między wierszami, że się nie myje? Nawet latem?
P
Piotr Dmochowski
W dniu 2014-06-26 14:28, sundayman pisze:
WiFi miało sens dopóki nie władowali tego do prawie każdego urządzenia na prąd, a ludzie w swoim lenistwie nie mogą choćby jednego kabelka podłączyć, wszystko musi być bezprzewodowe. U szwagra w bloku dwa pokoje od routera już nie można sygnału złapać, bo sąsiedzi wszystko zagłuszają, więc albo kabel albo wstawić w połowie mieszkania jakiś przekaźnik który zagłuszy sąsiadów :) Ja tam wolę jednak kabelek, może oldskul ale pewniejszy w użyciu i haseł nie trzeba wklepywać, włamać się też trudniej :)
A co do tych listew to sobie popatrzyłem na ceny, i taniej pewnie wyjdzie skuć tynk, położyć nowe przewodu i gniazdka a potem wszystko wygładzić i pomalować niż instalować te wynalazki. Zwłaszcza gniazdka do sieci komputerowej mają promocyjne ceny i ograniczenie do 200Mbs na całość transmisji.
A
AlexY
Użytkownik ACMM-033 napisał:
Wręcz przeciwnie, do jego higieny nie mam zastrzeżeń, myje się w zimnej.
A
AlexY
Użytkownik ACMM-033 napisał:
Ja mam do bramy poniżej 1ms, to już 4 razy szybciej niż u Ciebie. Abyś miał jakiś miarodajny wynik zrób ten sam test po kablu i po WiFi. Jeszcze w czasach świetności pierwszego starcrafta grywałem dość intensywnie ze znajomymi, jeden z nich po WiFi, jak był z nami w grze to mieliśmy pokaz slajdów.
S
Sebastian Biały
Ile ramek obrazu zdąży wyświetlić karta w 1ms a ile w 4ms?
Zaczynam się zastanawiać czy pingi w grach to nie to samo co sznury od prodziża w audiofilstwie. Czyli placebo.
PS. Lepsze systemy operacyjne operują w us.
B
Bambaryla
Jak widziałem i używałem patentu do prysznica to doszedłem do wniosku ze dla nich chyba nic nie jest za trudne. Dla nie wtajemniczonych. Przy wannie też oddzielne krany. Z kąpaniem w wannie nie problem. Ale prysznic przy takiej konfiguracji.
Przywiazani do tradycji siegajacej czasow Queen Victorii Alexandrin'y, wtedy juz brytyjczycy, coraz powszechniej mieli dostep do cieplej i zimnej wode w lazienkach, (z tad te dwa krany), podczas gdy w niektorych krajach Europy nie bylo w ogole wodociagow a co dopiero cieplej wody, czy kanalizacji.
C
Czarek
W dniu 2014-06-26 23:22, Bambaryla napisał/a:
"tąd" to od słowa "trąd"?
A
Adam
W dniu 2014-06-26 22:03, AlexY pisze:
Szkoci to twardziele ;)
Z
Zachariasz Dorożyński
W dniu czwartek, 26 czerwca 2014 23:59:11 UTC+2 użytkownik Adam napisał:
I pomyśleć że Szkoci są wygnanymi za za brak zmysłu oszczędzania krakowianami.
I
invalid unparseable
Bambaryla napisała:
Zawsze znajdzie się niektóre coś, co nie ma czegoś i nigdy nie miało. Czasy królowej Wiktorii, to całkiem niedawno były. Ledwie rok starsza ona od gienierała Sokratesa Starynkiewicza, co nam we Warszawie wodociąg zafundował (sporwadziwszy do tego poddanego JKM, niejakiego Williama Lindleya). A wodociągi, to już starożytni Rzymianie robili. Ciepłą wodę też w łazienkach mieli. Kilkusetletnie rury i kanały w czynnej infrasrtrukturze miejskiej miast europejskich, to nie taka znowu rzadkość. I bardzo cenna rzecz. O tym, że Warszawę jednak odbudowano po wojnie na jej dawnym miejscu, przesądziła w dużej mierze ogromna wartość instalacji podziemnych, których odtworzeniową cenę szacowano nawet wyżej, niż zniszczonych budynków.
Jarek
PS Na naszych terenach wodociągi powstały dość późno, ale praojcowie nasi zamiłowanie do czystości mieli większe, niż w innych częściach Europy. Leszek Biały skłonności do kąpieli przypłacił życiem -- jego stryjec Władysłw Plwacz dopadł go w łaźni i zkłuł gdy ten nago salwował się ucieczką na koniu. Leszek dobrze wiedział do czego woda służy. Gdy go papież poprosił, by udał się na wyprawę krzyżową, ten mu odpowiedział, że w Ziemi Świętej piwa nie mają, a on do picia wody nie przywykł.
I
invalid unparseable
Zachariasz Dorożyński napisał:
Krakowiany wróciły do macierzy. Oszczędności w obliczeniach nie są już dzisiaj tak istotne, jak za czasów Tadeusza Banachiewicza.
Z
Zachariasz Dorożyński
W dniu środa, 25 czerwca 2014 16:58:38 UTC+2 użytkownik Adam Górski napisał:
W kuchni mamy 8 gniazdek i dwa przedłużacze, każdy z trzema gniazdkami. Podłączone w tej chwili do nich jest: czajnik, ekspres do kawy, kuchenka mikrofalowa, opiekacz, ładuje się bateria do papierosa, zasilacz do laptoka, lodówka, radio, telewizor, dekoder do telewizora, zasilacz do anteny do telewizora. Oczywiście nikt wszystkich dużych obciążeń nie włącza bo założyłem na ten obwód bezpiecznik 16A. Trudno uwierzyć że jak potrzeba włączyć zmywarkę to trzeba wyciągnąć wtyczkę od czajnika albo ekspresu. Bo tam gdzie stoi są tylko dwa gniazdka. Problem nie jest w tym że gniazdko jest w jakimś miejscu i jak by się dało je przesunąć o metr to by było fajnie. Problem jest z potrzebą ilością gniazdek. Kuchenki elektrycznej nie liczyłem, bo ona jest na gniazdku dedykowanym tylko do niej.
B
Bambaryla
Ale ja o przywiazaniu do tradycji. Brytyjczyce dawno mogli by sobie, wzorem innych nacji, montowac baterie mieszajace wode, jednak z jakiegos powodu robia to niechetnie. W Warszawie, tradycja "dwoch kranow", z czasow tamtych wodociagow nie przetrwala... zgadnij dlaczego...?
P
Pszemol
Ten patent to nie zacofanie tylko raczej respekt dla Natury i oszczędzanie czystej wody...
P
Pszemol
Dokładnie tak. Wiele krajów ma długie tradycje i "zaszłości" do których się przyzwyczaili a potem zacofane kraje, które wreszcie wprowadzą coś u siebie i mają komfort taki że wprowadzają nowe technologie to się lubią śmiać z krajów w których te technologie były już od dawień dawna.
To coś jak np. telefony w krajach afrykańskich - nigdy nie mieli telefonów, dopiero zaczęli je mieć gdy na świecie pojawiły się komórki i "przeskoczyli" dzięki temu 100-letnią erę telefonów na miedziane kable...
P
Pszemol
To rozwiązanie ma przede wszystkim dawać więcej miejsca na blacie kuchennym który przestaje być zagracony kuchenką-skrzynką którą niestety trzeba podłączyć do gniazdka w ścianie... Kuchenka mikrofalowa nad kuchnią gazową/piecem to rozwiązanie bardzo ładne i funkcjonalne, dodatkowo oszczędzasz gniazdko w ścianie.
Nie bardzo wyszło na Twoje, bo Ty się akurat przyczepiłeś czegoś co jest zupełnie nieistotne a wręcz jest obciążalność prądowa spora.
P
Pszemol
Bo teraz jak władowali do każdego sprzętu to wifi ma mniejszy sens??? Nie rozumiem tej "logiki" :-)
Dwa pokoje od routera masz żelbetonową ścianę nośną która ekranuje router a nie masz zakłóceń od sąsiadów. Zresztą ile masz kanałów wifi?
10? 12? Ustaw sobie taki kanał na którym nie masz blisko sąsiadów... Albo ustaw router tak, aby automatycznie dobierał kanał na którym cisza.
Z tym że my omawiamy PowerLine network, to tak samo włamać się łatwo jak do wifi, wystarczy wpiąć się w kable zasilające mieszkanie po liczniku...
:-) Dokładnie. Co parę lat i tak warto zrobić mały remont z malowaniem. Wtedy można łatwo gniazdko przesunąć w lewo-prawo zgodnie z nowymi potrzebami i sobie miejsce po starym zatynkować i zamalować.
Wifi lepsze.
P
Pszemol
Jasne... i oczywiście działo się to przez wifi... a to było wtedy g czy jeszcze b?
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.