Zainstalowałem sobie trafo 250 VA do 6 opraw halogenowych. Zastanawiam się teraz, czy to był dobry pomysł - zakładałem, że będę miał 6*35 W = 210 W. Przy takim obciążeniu napięcię z trafo będzie trochę wyższe niż 12 V i żywotność halogenów się skróci. Czy zainstalowanie ściemniacza po stronie pierwotnej trafo rozwiąże problem? Będę wówczas mógł obniżać napięcie do 12 V i poniżej 12 V (wiem, że to również skraca żywotność, choć nie wiem jak bardzo)
trafo i ściemniacz halogenów
Dec 08, 2003
17 Replies
Użytkownik "Marcin Cichy" snipped-for-privacy@USUNTO.poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:br1da7$iej$ snipped-for-privacy@mamut.aster.pl...
Daj spokój, przesadzasz. Problem by był bdybyś 200W transformatorem zasilał
20W obciążenia, taka niewielka różnica jest wręcz prawidłowa. Trafo powinno pracować właśnie ciut poniżej swojej mocy znamionowej.Bardziej.
J.
Ok, a jeśli ja chcę te halogeny ściemniać tak, aby normalnie pobierały powiedzmy 100-120 W mocy (trafo ma 250 W), a skrajnie nawet 50W? Jak to wpłynie na żywotność halogenów? Te 250 W to wykonawca zasugerował "na zapas", gdybym zamiast żarówek 20W chciał wsadzić 35 W. Po zastanowieniu się zaczynam mieć wątpliwości, czy taki układ przy małym obciążeniu nie będzie zabójczy dla żarówek.
zainstaluj sciemniacz fazowy po stronie pierwotnej trafa a zobaczysz jak ladnie sie przetapia przez material na ktorym owe trafo stoi:)
Użytkownik krychu (musk) snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:br1ol3$7pt$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
hmmm u mnie tak chodzi spawarka i wszystko dziala ok
Mon, 8 Dec 2003 22:17:27 +0100 jednostka biologiczna o nazwie "AzaZeL" <AzaZeL snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:
Ale "trafo" do halogenow to w istocie przetwonica impulsowa. Mogloby jej zaszkodzic takie sterowanie. Natomiast Ty masz zapewne zwyczajna spawarke transformatorowa i jej na pewno to nie zaszkodzi.
A tak z ciekawosci, jaki triak/tyrystor masz w tym "sciemniaczu" do spawarki ?
no, myslalem tez o toroidzie, a sytuacji takiej niegdys empirycznie doswiadczylem :)
Czy zainstalowanie ściemniacza po stronie
odpusc sobie sciemniacz i kup uklad soft startu, sadze ze bardziej zaroweki dostaa po dupie od skoku na starcie niz podczas ciaglej pracy;) ale to tylko moje wnisoki;) michal
A to mnie zaintrygowało! Tzn. że ściemniacz działający na zasadzie obcinania fragmentów sinusoidy (tak rozumiem pojęcie ściemniacz fazowy) nie będzie pracowal właściwie z transformatorem do halogenów? Z transformatorem toroidalnym? Czy też tzw. transformatorem elektronicznym? Z mojego wywiadu i wyczytania wynika, że transformatory elektroniczne w przeważającej większości są przystosowane do stosowania ściemniaczy i to właśnie je należy zasotosować, gdy chce się ściemniać halogeny. Nie miałem niestety możliwości przetestowania działania transf. toroidalnego ze ściemniaczami fazowymi, ale wyczytałem, że przy właściwym obciążeniu taka praca powinna być poprawna.
Użytkownik "krychu (musk)" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:br1ol3$7pt$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
kiedys podlaczylem sobie sciemniacz do trafa zasilajacego halogenowa zarowke
35W, trafo 12V/50W, sciemniacz na pierwotnym i zabralem sie za robienie sobie zadaniek z calkowania:) Po chwili czuje, ze cos sie pali: a to pan transformatorek tak sie rozgrzal, ze az przetopil obudowe. Jesli nie przez fazowa regulacje mocy to niby dlaczego ? :)trafo toroidalne gwoli scislosci :)
Użytkownik "krychu (musk)" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:br6ul9$puk$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Wystarczy, że przez trafo pójdzie trochę prądu stałego.
Mogl przez skladowa stala. Bo sama regulacja fazowa niewiele mu przeszkadza .
J.
a skad tam sie mogla wziasc skladowa stala ? btw: faktycznie googluje sobie i widze, ze mozna podlaczac zwykle sciemniacze do trafa.
Przez nierowne przycinanie triakiem polowek sinusoidy. Jedna idzie bardziej niz druga i juz masz DC. Spowodowane to moze byc zlym dzialaniem triaka albo dziwnym projektem sciemniacza.
TP.
Wed, 10 Dec 2003 20:48:07 +0100 jednostka biologiczna o nazwie Tomasz Piasecki <mtbrider@_-nospam-_.poczta.onet.pl> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:
Zle napisany program do procka wyzwalajacego triak ;-)
No dobra, dobra, wiem ze sie sie bez procka robi ... :-)
Użytkownik "krychu (musk)" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:br7sc0$p3n$ snipped-for-privacy@news.onet.pl
Np w przypadku, gdy przeciwne połówki sinusoidy były cięte z różnym kątem fazowym.
Autentyczna przyczyna jest opoznienie pradu w stosunku do napiecia. W "gornej" polowce triak wlacza sie, po przejsciu napiecia przez zero plynie prad, wiec triak nie wylacza sie. Impuls wyzwalajacy w "dolnej" polowce jest ignorowany, nastepnie prad spada do zera i triak wylacza sie. Kolejny impuls wyzwala triaka w "gornej" polowce i zabawa powtarza sie. W efekcie masz spora skladowa stala i transformator przetapia sie przez obudowe. Zwykly sciemniacz nie da sobie z tym rady.
Pozdrawiam, Pawel
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required