Czy takowy (12v 250W) nadaje się do zasilacza czy jest to jakieś cudactwo? MAc
transformator do halogenów
Mar 07, 2006
12 Replies
12V ? Jakiego ? Skutecznego ? A do jakiego zasilacza ? Byc moze ma on wspólną masę, wiec nie da sie odseparowac galwanicznie obwodu wtórnego.
KrzysiekPP napisał(a):
Kartkowego :-). Jeszcze nie mierzyłem, dostałem taki w prezencie "poremontowym" od sąsiada - piszę co przeczytałem
A do jakiego zasilacza ?
Stabilizowany, zakładam, że 13,8V, koło 20A
Byc moze ma on
O to ciekawostka. Właśnie o takie sztuczki pytam, bo przebija mi się jakaś dyskusja, w której kroś dowodził, że z niezapamiętanych przyczyn jest to generalnie szmelc do żarówek i niczego więcej. Nie bardzo widzę powody, ale...
(ktoś, jakaś, coś) :-)
MAc
Użytkownik "MAc" <mac snipped-for-privacy@tosiewytnie.poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:duks3q$spn$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Jak transformator to się nadaje podobny:
formatting link
? Jak to impulsowe cudo, to nie wiem.
SP9LWH napisał(a):
Zwykły solidny toroid - generalnie taki jak indelowskie, tyle że jakiś inny producent. Ciężkie bydlę :-)
Może to jakaś urban legend, że nie należy stosować. Wydawało mi się to słabo prawdopodobne, ale wolałem sprawdzić.
MAc mrn
Cześć ! Jeżeli to typowy do halogenów to się nadaje ale po dowinięciu kilku -kilkunastu zwojów do wtórnego uzwojenia bo ma za małe (na ogół) napięcie do zasilacza =13,8V.
pozdrawiam Marek
Aaa, to moze sie okazac, ze ma za mało napiecia wtornego ...
Użytkownik "KrzysiekPP" snipped-for-privacy@SPAMEROWO.op.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@news.task.gda.pl...
no ale sadze ze taka roznica nie stanowi wiekszego problemu - nawinac kilka (kilkanascie) zwojow przewodem o dopowiednim przekroju, polaczyc szeregowo z istneijacym i powinno byc ok... robota banalna no i raczej sepsuc sie niczego nie powinno(bo nie ma czego ;-) )
Jeśli, jak pisałeś wcześniej, ma on 250W (czy VA) to się nie nadaje. Musiałby mieć ponad 300VA. I to grubo.
pozdrawiam Maciej IKE
Użytkownik "Mac" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:dumre8$27u$ snipped-for-privacy@sunflower.man.poznan.pl...
Do mojego zasilacza samoróby użyłem 2 równolegle 200VA /17V
mi się udało kiedyś na giełdzie kupić toroidy 110V/15V 250VA za parę marek. Uzwojenia pierwotne szeregowo, wtórne równolegle ale dopiero po prostowniku, bo po prostu miałem prostowniki 20A w domu ;-) Na tej samej giełdzie kupiłem za następne parę marek (chyba 5) radiator do obudowy
11" z 7x2N3055 na burcie. Wyszedł z tego świetny zasilacz do radiostacji (bazowany na yaesu ft707) i działał dość długo. Parę lat temu nawalił i nie chciało mi się go naprawiać, bo co z tego że dobry, ale ciężkie bydlę było i w podróż go nie chciało mi się brać. Teraz mam impulsowy, waży jakieś 10% tamtego ;-)Waldek
Cześć ! Tylko trzeba uważać przy zakupie by nie kupić takiego którego środek wypełniony jest jakąś masą. Inaczej kłopot z jej usunięciem i możliwośc uszkodzenia uzwojenia. Co do mocy to MAc nic o niej nie pisał.
pozdrawiam Marek
Marek Niedoba napisał(a):
pisałem Marku w pierwszym poście, tyle, że po pierwsze okazało się, że trafo ma 300W a nie 250, po drugie to nie wiem czy wierzyć napisom na transformatorze, bo jak większość obecnych produktów może się okazać, że to bardzo wirtualne waty :-).
Nie jest zalane, mogę spokojnie dowinąć parę zwojów. Nieobciążone daje w tej chwili 12,6V
Pozdrawiam MAc
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required