zadzwonic do producenta i zapytac czytac co jest napisane na opakowaniu "Z Dala Od Dzieci" opisywac butelki pojemniki itd. swoja droga to nadsiarczan :) a prawdopodobienstwo ze ktos sie tego napil jest zerowe , Oczywiste jest ze odpowiedz jest Ci potrzebna zupelnie do czego innego :)(:
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
L
Leszek
Napisz nam jeszcze jak smakuje ten B327 bo nie wiemy co tracimy
Leszek
J
J.F.
Obawiam sie ze w zoladku moze zaczac chlorem smierdziec :-)
Na szczescie recepta jest ta sama - podac duzo wody i wymiotowac.
Jakis sloik miodu sie znajdzie :-)
Tylko czemu w msds to nie pisze ?
Tylko tu problem jest kto jest producentem ..
J.
V
Virus_7
Panowie, zdecydujcie wreszcie co to jest, bo nie wiemy co mamy powiedzieć tym w szpitalu. To jest sól kuchenna + (nad)siarczan sodu/miedzi/amonu? Byle szybko!
V
Virus_7
Virus_7 napisał(a):
Kobieta wypiła tego z 170 ml... :/ Qrde!!!
I
invalid unparseable
Virus_7 <rot13.ivehf snipped-for-privacy@b2.cy napisal nam:
Palce do geby i haftuje, nie zejdzie raczej od tego srodka ale nie jestem pan doktor...
V
Virus_7
Krzysiek. napisał(a):
Miejmy nadzieję.
R
RoMan Mandziejewicz
A skąd my mamy wiedzieć, co akurat było w torebce, którą Ty użyłeś? Oryginalnie można się spodziewać soli kuchennej i nadsiarczanu - do wyboru: sodu/potasu/amonu.
Jeśli roztwór był używany to _dodatkowo_ będzie w nim siarczan miedzi (nie nadsiarczan, tylko prosty siarczan) - to on nadaje ten piękny kolor.
R
RoMan Mandziejewicz
Nieźle łyka, że nie poczuła i nie wypluła od razu tego świństwa... A ona jeszcze nie w szpitalu? Chcesz ją wykończyć?
I
Ireneusz Niemczyk
Tez sie dziwie, poza tym jak mogla bez pytania.
Nie napisal ze jeszcze poza, moze doktor plucze i czeka na informacje? __ Pzd, Irek.N.
R
RoMan Mandziejewicz
Trzebaby się zastanowić, co ona wcześniej do gęby brała, że taka zahartowana - musi ukraińska grzybiarka przydrożna z bardzo głębokim gardłem... A może ona jednak nie sprzątała tylko pracowała inaczej i musiała pilnie gardziel przepłukać.
Mam wrażenie, że _tutaj_ więcej informacji nie uzyska.
V
Virus_7
RoMan Mandziejewicz napisał(a):
Dzięki! Właśnie o to mi chodziło! :) A jak wykryć, czy to jest sód/potas/amon? Jakąś pewnie charakterystyczną reakcją.
T
T.M.F.
Alkalizujac roztwor np. NaOH jesli jest to nadsiarczan amonu poczujesz zapach amoniaku. Nadsiarczan potasowy od sodowego rozroznisz ogrzewajac go w plomieniu palnika gazowego - sodowy zabarwi plomien na zolto, potasu chyba na czerwono.
W
Wojciech Brzeziński
Virus_7 napisał(a):
IMO, to nie ma za bardzo znaczenia, te jony nie powinny być groźne, najważniejsze wytrącić miedź np. taniną czyli *mocną* herbatą i zredukować nadsiarczan np. tiosiarczanem sodu czyli utrwalaczem fotograficznym, ale od tego już są lekarze
R
RoMan Mandziejewicz
Nie ma pojęcia. Próba w płomieniu nic nie wykaże, bo sód z soli kuchennej 'zagłuszy' każdy inny kolor swoim jasnym, żółtym światłem. Czyli złapanie potasu odpada. Gdyby to był siarczan amonu, to podczas trawienia powinien się wydzielać amoniak - smród tak charakterystyczny, że nie sposób go przegapić. Zakładam, że nadsiarczan amonu można odrzucić.
Nadsiarczan sodu/potasu pod względnem chemicznym są bardzo podobne i nie powinne się różnić w działaniu czysto chemicznym w reakcji z sokami żołądkowymi (HCl) czy też śluzówką. Na dokładkę jakiekolwiek produkty ich reakcji - czy to NaCl czy KCl szkodliwe w zasadzie nie są. Kłopotem może być jedynie siarczan miedzi - ale jego stężenie w roztworze było minimalne i jest na dobrą sprawę policzalne jeśli pamiętasz, jaką powierzchnię miedzi wytrawiłeś w tym roztworze.
Niestety - na tym się kończy moja wiedza chemiczna a dyżyrny kolega-chemik o tej porze już śpi. Zresztą - w swoim zawodzie pracował bardzo krótko i bardzo dawno temu i jemu też byłoby ciężko tak z głowy podaj reakcje, jakie mogły zajść podczas samego trawienia płytek (czy na przykład nie pojawia się w roztworze jakiś zwariowany związek z pośrednictwem wodorotlenków) oraz jakie reakcje zachodzą w żołądku.
Ale nie martwiłbym się tak bardzo - na pewno szybko wyrzygała a w szpitalu równie szybko przepłukali żołądek. Chemicznych zatruć bym się nie obawiał, jedynie wpływu badziewia na śluzówki.
R
RoMan Mandziejewicz
Jasne - ale nie w obecności NaCl - skutecznie 'zagłusza' inne domieszki :-( Jako dziecko bawiłem się mocno różnymi dziwnymi substancjami do barwienia płomieni i jakiekolwiek zanieczyszczeni Na powodowało zepsucie efektu.
V
Virus_7
RoMan Mandziejewicz napisał(a):
Grubość miedzi standardowa, lekko spiłowana papierem ściernym, powierzchnia ok. 45 cm^2. I to podzielić na 3, bo wypiła ok. 1/3 zawartości butelki... Cholera!
R
RoMan Mandziejewicz
45 cm^2 x 0.0035 cm ok. 0.16 cm^3, 1/3 z tego to ok. 0.05 cm^3 Nie pamiętam ciężaru właściwego miedzi a nie chce mi się szukać - liczmy koło 9 - czyli mogła połknąć ok. 0.5 g miedzi w postaci siarczanu. Na pewno większość wyrzygała - nie sądzę, żeby to mogło zaszkodzić. Będzie miała za to mocniejsze włosy ;-)
V
Virus_7
RoMan Mandziejewicz napisał(a):
To dobrze. Czyli jedyne co może jej zaszkodzić, to kwas - nadsiarczan sodu lub potasu (amonu wykluczamy, bo by tego świadomie nie wypiła).
D
Dariusz K. Ladziak
[...]
Jarku! W przypadku spozycia soli miedzi nalezy podac srodki wymiotne - np. piecioprocentowy roztwor siarczanu miedzi... W prypadku spozycia siarczanu miedzi wystarczy popic a pacjenta nie korkowac - nie ma zywej sily zeby w zoladku to utrzymal, mysi zwrocic!
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.