Wydajność nadsiarczanu sodu (b327)

Feb 17, 2010 25 Replies

Witam Tak orientacyjnie jaka jest wydajność tego środka? W zakupionej torebce (100 g) miałem informację aby rozpuścić w 0.5 l wody. Ja podzieliłem proszek na dwie porcje po 50 g i jedną rozpuściłem w szklance (0.25 l ) wody. Następnie wytrawiłem dwie płytki około 6 x 7 cm i 5 x 7 cm czyli mniej niż



1 dcm2. W trakcie trawienia roztwór z przezroczystego robił się błękitny. Po drugiej płytce zrobił się wyraźnie niebieski (szafirowy ??). Trzecia płytka o podobnych wymiarach mimo godzinnego moczenia nie chce się do końca wytrawić. Jedynie obrzeża zostały trochę podtrawione. Czy taka jest norma dla tego wytrawiacza? A może mam moczyć jeszcze kolejną godzinę? Mam wrażenie że chlorek jest bardziej wydajny i można go "zregenerować" dolewając trochę wody utlenionej. Na plus jest to że płytki bez żadnych podtrawień, lepsze od tych które do tej pory robiłem w chlorku i kwasie solnym.

pozdrawiam MArek


Teoretycznie 100g nadsiarczanu sodu reaguje z 27g miedzi. Powinno to wystarczyć na kwadrat o boku 30cm laminatu jednouncjowego. W praktyce pewnie nie więcej niż połowa tej wartości.

Ktoś kiedyś napisał tę bzdurę i wszyscy to powtarzają. Dodając nadtlenek wodoru do roztworu FeCl3 można się co najwyżej poparzyć. Skutecznym sposobem regeneracji chlorku żelaza jest dodanie kwasu azotowego i zagrzanie (ok. 50ml stężonego kwasu do litra roztworu chlorku). Uwaga: wydzielają się mało zdrowe tlenki azotu.

Pozdrawiam, Paweł

[ciach]

Nie kto? tylko Stefan S?kowski (chemik) chyba w "Elektrochemii domowej". Dok?adnie to woda utleniona (nadtlenek wodoru) oraz kwas solny (HCl). Jako dowód poda? równania chemiczne które zachodz? w roztworze. Nie mam pod r?k? ksi??ki ale jak bardzo trzeba to mog? poszuka?.

pozdrawiam MArek

Nie szukaj. Te równania bardzo łatwo napisać, ale to piękny przykład zasady "papier jest cierpliwy". Nie wierzysz? Sprawdź. Tak nawiasem mówiąc, S.Sękowski sam przyznał, że nie sprawdzał wszystkich podawanych przez siebie przepisów. Mimo tego bardzo go cenię, od jego książek zaczęło się moje zainteresowanie chemią. Czterdzieści lat temu, dziś jestem starym chemikiem :-)

Pozdrawiam, Paweł

Je¶li nie sprawdza³ to niezbyt by³o to fair z jego strony... £atwo w taki sposób zniechêciæ m³odych czytelników którym z nie ich winy nie wychodz± eksperymenty...

Dnia Wed, 17 Feb 2010 14:57:15 +0100, Paweł Pawłowicz snipped-for-privacy@wnoz.up.wroc> napisał:

Jak masz dolewac HCL i H2O2 to juz lepiej sama ta mieszanka trawic, przynajmniej tak nie plami jak chlorek i trawi szybciej. Wada jest tylko taka ze mocno HCL smierdzi.

On Wed, 17 Feb 2010 14:20:57 +0100, Paweł Pawłowicz

Glowy nie dam, ale wydaje mi sie ze kiedys eksperymentujac z mieszanka H2O2+HCl w koncu zmieszalem ja z jakims uzywanym FeCl3 i nic zlego sie nie stalo. A moze to nie byla H2O2 tylko "woda utleniona w tabletkach".

Tylko ze z tego wychodzi jakas mieszanka chlorku i azotanu zelaza oraz kwasu azotowego.

Jesli sie nie myle to mozna regenerowac dodajac HCl plus tlen z powietrza.

J.

Można użyć kwasu siarkowego, nie śmierdzi. W roztworze trawiącym powinno być po około 10% kwasu i nadtlenku. Temperatura 50C, ważne, aby nie przekroczyć 55C.

Pozdrawiam, Paweł

Jony żelaza bardzo skutecznie katalizują rozkład nadtlenku wodoru. Efekt to kupa piany, znaczny wzrost temperatury i mieszanina reakcyjna wychodząca z naczynia. Żrąca i gorąca.

Nie. Kwas azotowy utlenia FeCl2 do FeCl3 a sam redukuje się do tlenków azotu.

Tak, ale powoli. Choć to względne.

Pozdrawiam, Paweł

A ja wrzuciłem do starego B327 drut miedziany i o dziwo nie zniknął, tylko narosło coś zielonego na niezanurzonej częsci (jasnozielone) a na zanurzonej części coś jakby zamarznięty roztwór B327 - dosyć spory kawałek tak 2cm / 1,5cm - jak kryształ, tylko trochę za obły jak na monokryształ.

Mirek.

Nie :-)Problem polega na tym, że reakcja rozpuszczania miedzi w nadtlenku wodoru wydziela sporo ciepła. Im wyższa temperatura, tym szybciej zachodzi reakcja, wydziela się więcej ciepła, reakcja biegnie jeszcze szybciej i tak w kółko, aż wyżre płytkę do czysta.

Pozdrawiam, Paweł

On Wed, 17 Feb 2010 19:49:21 +0100, Paweł Pawłowicz

Tylko po trawieniu mamy jonow Fe tyle samo co przed, ale dodatkowo jony miedzi w roztworze. I trzeba nam jakiegos anionu zeby zrownowazyc kationy. Jesli nie dodamy HCl, to bedzie potrzeba dopelnic NO3-.

Co prawda Fe(NO3)3 czy Cu(NO3)2 ... wydaje mi sie ze trawia nie gorzej niz chlorki ?

J.

Czterdzie¶ci lat temu trawi³em laminat w kwasie azotowym rozpuszczonym 1:1 w wodzie. Bo to by³o tanie i nie brudzi³o. Litr stê¿onego kwasu kosztowa³ oko³o paczki "Sportów". Te¿ dobrze wychodzi³o, tylko te tlenki... :-)

Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów.

Co chcesz - śliczna, brązowa chmurka NO2/N2O4. Trawiłeś w talerzu czy odważyłeś się w kuwecie winidurowej? Bo ja trawiłem w talerzu :)

Parę lat później mało oczu nie straciłem - plastikowy korek od butelki z kwasem odskoczył i kropelki na twarz poszły. Na szczęście miałem okulary na nosie i tylko kilka dziurek w czole mi zrobiło. Paskudnie się goiło :(

U¿ytkownik "Pszemol" snipped-for-privacy@PolBox.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@poczta.onet.pl...

To samo jest ze schematami w ksi±¿kach i czasopismach - te¿ nie wszystko jest sprawdzane i te¿ siê m³ody mo¿e namêczyæ albo i zniechêciæ.

e.

Ok, a ja mam pytanie co robic ze zuzytym roztworem? I z tym i z tym. Da sie to jakos zneatralizowac coby nie bylo dla otoczenia szkodliwe?

pozdro Tmek

U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...

Ja chodzi³em do technikum chemicznego i od razu trawi³em w kuwecie fotograficznej. Potem kupi³em sobie takie szklane pionowe naczynie do trawienia. Ono mia³o kszta³t kartki A4 postawionej pionowo i grubo¶æ oko³o 10 mo¿e 20 mm. Chodzi³o o to, aby produkty reakcji same spada³y na dno. To by³o sprzedawane w kwiaciarni jako flakon na kwiaty...

Prawie niemo¿liwe! Ja butelki z kwasami mia³em szklane, a potem polietylenowe, ale zakrêcane.

Ja po ró¿nych zajêciach z chemii by³em tak zatruty, ¿e jak mnie latem ugryz³ komar, to zaraz sam spada³ martwy... no, ale skoro fenol wykrywa³o siê jêzykiem, albo sprawdza³o jak smakuje wanilina rozpuszczona w kwasie siarkowym...

Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów.

Napiszę reakcje, bo bez tego chyba nie damy sobie rady. Trawienie:

2FeCl3 + Cu = 2FeCl2 + CuCl2

Regeneracja kwasem azotowym:

Fe+2 + HNO3 = Fe+3 + NO2 + OH-

Azotan miedzi w ogóle nie trawi. Azotan żelaza(III)trawi bardzo powoli, problem dlaczego azotan trawi dużo wolniej niż chlorek jest ciekawy, ale nieprosty. Ale można ten problem łatwo rozwiązać dodając kwasu solnego do roztworu azotanu żelaza. W ten sposób ortzymamy chlorek żelaza i kwas azotowy, a więc samoregenerujący płyn do trawienia.

Pozdrawiam, Paweł

FeCl3 można regenerować kwasem azotowym, tak jak pisałem. Trawik nadtlenkowy można regenerować dodając perhydrol i kwas siarkowy. Przedtem wstawić na noc do lodówki i zlać znad kryształów siarczanu miedzi. BTW niektóre płytkarnie stosują tą technologię, proces jest całkowicie bezodpadowy, ale technologia jest dość wymagająca ze względu na niewielkie tolerancje i konieczność wykonywania analizy roztworów.

Pozdrawiam, Paweł

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required