W dniu czwartek, 4 sierpnia 2016 00:10:45 UTC+2 użytkownik yabba napisał:
Miałem na myśli kontener mieszkalny, czy gdzie oni tam się gnieżdżą ;)
L.
W dniu czwartek, 4 sierpnia 2016 00:10:45 UTC+2 użytkownik yabba napisał:
Miałem na myśli kontener mieszkalny, czy gdzie oni tam się gnieżdżą ;)
L.
On szuka frajera ktory mu zaplaci za pierdzenie w stolek. W Niemcach panie eektryk wszelkiej specjalnbosci ma prace zapewniona do smierci raczej nie ma szans na zasilek.
Dlatego trzeba sie zdecydowac czy lepiej cywilizacja czy kraj burakiem plynacy.
W dniu czwartek, 4 sierpnia 2016 08:42:04 UTC+2 użytkownik Artur Miller napisał:
OK. Czyli trzeba empirycznie sie zrekrutować :) Dzieki za cynka :)
Użytkownik "AlexY" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:nntkkf$qei$ snipped-for-privacy@dont-email.me... J.F. pisze:
Moze sam byl malo "pure british" i liczyl na to, ze ktos ich pozwie :-)
A firma ... no niby tylko przekazala agencji swoje wymagania co do kandydatow :-)
J.
Użytkownik "Lisciasty" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com... W dniu środa, 3 sierpnia 2016 21:46:00 UTC+2 użytkownik Robert Wańkowski napisał:
Fotki fok tez powinni dac, dla zachety :-)
J.
1300 to ok 19000 na rok brutto -trochę mało ale za rabianie kabelków to może OK. Może byłeś overqualified. Często na to patrzą.
c.
Dlatego rozumiem (i chyba nawet trochê popieram) niejakiego Brunona Kwietnia. Wiadomo, co chcia³ zrobiæ...
Wysyłam jeszcze raz bo poszło na priv :D
Nie zgodził bym się. Znam kilku ludzi grzebiących w PHP i radzą sobie świetnie. Obecnie prawie każda nowo powstająca strona - wizytówka siedzi na Wordpress i trzeba ludzi do zarządzania tym.
ps. (Tak PHP jest językiem trywialnym ale używany dobrze - dla ludzi czytających dokumentację daje dobre rezulaty.
ps2. Zawodowo nie uzywam ale lubie sobie czasami coś grzebnąć bo zamjume mało czasu, jest ultra-przenośny jest praktycznie wszędzie.
ps3. zarobki PHP-owców w UK to £30-60k/y
c.
Bo to trywialne środowisko i absurdalnie prostacki uzywany do prostackich zastosowań język gdzie kazdy z ulicy jest w stanie pracować. Nie ma się co dziwić że duża "konkurencja" i kazdy daje radę ściągając płace pod muł.
Tak, ale to *NUDNE*. Zaznaczam że w PL sa firmy które dłubią zdecydowanie ciekawsze rzeczy (i co wazne bez baz danych) więc ambitniejsi programiści mają co robić. Problem programisty PHP jest taki że jest na samym dnie drabiny zawodowej. Byc może kilku z nich zarabia sensowne pieniądze, ale gdzie jest fun i rozwój kiedy obrabia sie następny gowniany widok na bazę danych? I następny? I nastepny? Zwariować można.
Podobnie jak brainfuck. PHP ma fundamentalne błędy projektowe. Używanie go do czegokolwiek poza nastepnym widokiem na db jest niemożliwe z powodu niemozności utrzymania jakości.
Nie spotkałem sie jeszcze z aparatura medyczną sterowaną skryptami w PHP, podobnie nie widuje symulatorów lotu napędzanych tym silnikiem, nie miałem okazji oglądać satelit programowalnych w PHP. Czyli co, znowu widok na db i kolejne ramki do tabelek?
PHPowców jak mrówków. Wszedzie. I kazdy potrafi zrobić pętlę for więc już może robić widoki na db.
PS. Tak tak, za chwile objawi sie jakiś *wyjątek* który uzywa PHP do sterowania hutą dwulitu. Pewno. Reszta robi db view. Miliardowy.
5 brutto, 10 brutto ?
Chyba nie piszecie o złotówkach?
Jeżeli faktycznie złotówki to chyba do tego jeszcze jakaś wysoka premia?
Jakoś sobie nie potrafię wyobrazić takich zarobków wśród pracowników takich stanowisk, których kwalifikacje muszą być znacznie wyższe niż wymagane na stanowisku kasjerki czy sprzątaczki.
Oczywiście że można ciekawie. Można od podstawy napisać wszystko w C lub Javie ale ile to zajmie czasu?
I na prawdę nie trzba trzymać widoków w DB. To że ktoś tak robi to nie jest wina PHP.
Napisz to Markowi Zuckenbergowi. Cały front-end Facebooka jest zrobiony w PHP. Co prawda kompilują to przez HipHop ale to dalej PHP.
Ja nie mówie o robieniu aparatury medycznej czy wojskowej. 99.999999% stron internetowych nie jest do celów medycznych czy wojskowych.
Jak by dobrych PHP-owców było jak mrówków to by zarabiali £15-20k
Niech każdy używa do czego uważa za stosowne. Jeżeli spełnia wymagania to w czym problem? Nie jestem adwokatem PHP ale uważam że jest dobry język do celów jakich został stworzony.
c.
Oczywiście mozna wziąć problem z okolicy RT i napisać w PHP ale ile to zajmie czasu? I czy będzie bardziej interesujące niż milionowa instalka wordpressa? Jest wielu ktorzy się zawahają przed odpowiedzią.
Tu nie chodzi o *widoki* na db tylko o to że 99% zastosowań PHP to generowanie htmla który pokazuje jakies fancy widok (tabelki graficzne) na db. Sorry ale to jest język stworzony do konwersji db na html. I nawet tego nie robi dobrze (serializacja kazdej sesji, gówniana skladnia, absurdalne błedy itd).
Przecięz Facobook to widok na db. Czego się spodziewałes, że napiszą to w lispie? Facebook jest dokładnie przykładem tego gdzie PHP został wybrany bo jechali po kosztach, przynajmniej na początku. Jednak zapewniam, że w tle chodza usługi które napisano w jezykach wydajnych.
Czyli właśnie - nuda. Jak znasz PHP to możesz robic strony, czasem strony i ewentualnie strony. I zawsze możesz powiedzieć że gdzieś tam za oceanem zrobili na tym facebooka tylko że to to samo [1].
Yyyy zaraz moment, chcesz mi powiedzieć że Ł30k/r to jakaś sensowna kwota dla programisty? Ej, bez przesady.
Nie, nawet do tych celów jest popsuty. Albo inaczej: nie istnieje cel w którym wady PHP (projektowe) były by zaletami. Natomaist środowisko PHPowóców zazwyczaj uważa inaczej do czego ma pełne prawo.
[1] Tak, na pewno gdzieś tam w backgrundzie w Facebooku wytapiają dwulit w hucie napedzanej PHP.
Mówimy o osobie która *przekwalifikowała* się na programistę a nie urodziła się programistą. Róznica jest dośc znacząca i widuje ją bardzo często w postaci jakości, entuzjazmu, abstrakcji itd.
W PL. 10kzł brutto to dośc typowa pensja programisty ktory klepie swoje bez wiekszej inwencji twórczej poza ładniejszymi nazwami metod. Znajomy (elektryk) klepie za 8kE w Niemczech. Ani go to bawi ani ma ochotę. Płaca adekwatna.
Nigdy nie napisałem że PHP nadaje się do rozwiązynia problemów RT
Dokładnie o to chodzi w robieniu stronek - *Generowanie widoków HTML* - przeglądarki nic innego nie rozumieją.
Czyli zgodzisz się z tym że zrobienie FB w PHP było najlepszą decyzją pod względem ekonomicznym. Oczywiście PHP nie jest rozwiązaniem na wszystko ... Kazdy serwis korzysta z jakiegoś backendu - choćby bazy danych.
Dla Ciebie nuda - dla innych życiowa pasja :-)
IMHO £30k/y to dobra stawka dla juniora.
Każdy język jest popsuty jeśli próbujesz go użyć do celu, do którego nie został stworzony :-)
Chyba żart. Taki phpowiec to góra 3-4k brutto. Jeśli gdzieś płacą więcej to sorry ale ktoś upadł na głowę. Do php zatrudnia się głównie pryszczersów bo godzą się na um-zlec. Jak ktoś płaci phpowcowi 10k brutto to sobie i temu zatrudnionemu robi jedynie krzywdę.
A ja sugeruje naukę programowania i pracę w tym zawodzie dla
*elektronika*. Bez dwóch zdań zagadnienia embedded i RT są bliższe elektronice niż trywialne zagadnienia w których PHP jest popularny.No widzisz. Tutaj nie tłumaczę dlaczego PHP jest gorszy/lepszy w robieniu stron. Tutaj tłumacze że PHP znajduje się w mało użytecznej częsci zbioru interesujących zagadnień dla elektronika. To po prostu gowniane bazy danych, "SELECT * FROM faktury"->html i w kółko to samo. To gorsze niż zbieranie truskawek bo wypala zawodowo jeśli bezustannie zajmujesz się trywializmami z gatunku literowka w zapytaniu.
Nie. Ponieważ nie znasz innych facebooków napisanych w innych technologiach i nie masz porównania. Po prostu PHP jest na tyle dziadowski i bylejaki że próg wejścia dla "programatorów" jest niski i stad popularność a Zuckenber podobie jak Gates byli i są *kiepskimi* programistami co nie przeszkodziło im przypadkowo osiągnąć sukces. Z resztą z popularnością PHP jest jak z popularnością w latach 80-tych BASICa. Nijak z tego nie wynika że polecałbym BASICa do *czegokolwiek* ani nie twierdził że Microsoft jest innowacyjny bo klepali gówniane BASICe na 8-bit i nagle kupili za bezcen OSa i ma z tego coś wynikać o lepszości BASICa.
Ty znowuy o serwisach a my tutaj dajemy rady elektronikowi co ma zrobić ze swoim zyciem. Watpie aby sie odnalazł w hałasliej korporacji
18-latków zajmujących się tygodniami zagadninieniami przesuniętej ikonki o jeden pixel w FF i rozwiązując to nastepnym megabajtem JS.Świetnie. Tak trzymaj i tyle.
Myślę że dalej nie rozumiesz: PHP nawet w celu do którego został stworzony jest gówniany i nawet autor tego nie ukrywa. Z powodow tak wielu że aż ciężko znaleźć dominujący. Jesli się w nim odnajdujesz to super. Prosze jednak, swiat jest nasycony programistami PHP, nie potrzebujemy więcej. Potrzebujemy Colojure(Lisp), Prolog, Ada ale dziadowskiego PHP ani troche więcej.
Nastepny PHPowiec. A gdzie ja o PHPowcach pisze? Oni powinni za miskę ryzu pracować. Mówimy o C (embedded dokładniej, żeby było blisko elektroniki).
Na rozmowie temat kwalifikacji był poruszany i zdawało się, że moje argumenty były przekonujące. A czy 19000 na rok to mało... cóż, kasy nigdy za wiele, dla mnie mało to 15000 na rok.
A widzisz. W tych czasach liczyc się jak szybko możesz coś dostarczyć, sprzedać i jaki masz dostęp do programistów.
Ta dyskusja już dawno zeszła z elektroniki. Nie życze nikomu przebranżawiania się.
Tak jak pisałem - nie mam nic wspólnego z PHP ale nie dyskredytuje. PHP ma znaczący (jeśli nie przeważający) udział w rynku aplikacji Web. Prosze - nawet znalazłem to:
Wcale nie twierdze że PHP jest ideanly - żaden język nie jest. Jeżeli firmy płacą sporo developerom PHP to znaczy że jest popyt. Możesz mieć jak najlepze intencję i ideologię ale to rynek kreuje zapotrzebowanie na programistów. Swego czasu Microsoft dopłacał do kształcenia *inzynierów* od ich technologii. Mozna było skończyc roczne kursy prawie za darmo - z gwarancją zatrudnienia. Co z tego jak takim specom teraz płacą ~20k
c.
Ale ten watek nie jest o tym jak zrobić biznes tylko jak znaleźc pracę. Łatwy dostęp do programatorów PHP oznacza kiepski wybór zawodu programatora w PHP.
I to oznacza że jest wlasciwym wyborem jesli chcesz zarobić? Nie, raczej powinieneś poszukać np. COBOLA. Ostatni programiści właśnie wymierają więc rynek wessa wszystko, niekoniecznie humanoidalne byle by refaktorowało 50-letni kod.
Nie płacą sporo. Znalezienie programatora PHP jest zaganieniem o wiele łatwiejszym niż programisty lispa, embedded, signal processing itd. W dodatku wiekszośc jest taka sama. Naumieją się jakiś dupereli typu pętla i node.js i jazda na produkcję. Internet aż roi się od dziadostwa które zawdzięczamy PHP i JS. Jak praca taka płaca.
Ale ich jest *za* dużo. Potwarzam po raz kolejny: dyskusja o PHP nie ma sensu bo po h... przekwalifikować sie elektronikowi w nie dośc że odległą branżę to jeszcze w gówniany język ktory nie daje satysfakcji ani pieniedzy? Bo łatwy? Sadzenie buraków jest łatwe.
Microsoft od mniej więcej 1995 roku nie zrobił *NIC* w informatyce co miało by jakieś znaczenie historyczne. Kiepski przykład i kiepscy inżynierowie.
Zapewne te roczne kursy to w PHP albo VBA :D
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required