Re: Rynek pracy STM32

Jul 14, 2022 Last reply: 4 years ago 8 Replies


> pomyśleć, że mój pierwszy PC to był 386DX 40MHz z 4MB RAM


> Ot takie skojarzenie. Mój pierwszy XT miał 640k RAMu, dwa drive'y 360k i
> nie miał HDD. A MHz-ów nie jestem pewien - może 8 a może 12.
> I udało mi się (z trudem) na tym odpalić Racal-Redaca (dystrybucja na 4
> dyskietkach).

Zaczynałem od Spectrum w 1985 roku. Potem był Meritum z dwoma stacjami, TR-DOS i prawdziwym, pełnym MS BASIC z obsługa kanałów ze swobodnym dostępem do plików. Równolegle z Meritum była Mazovia


1016.3T z NEC V20 pędzonym na 8 MHz, 1 MB RAM, z czego 384 KB było na RAMdysk, dwa floppy i HDD NEC D5126 - MFM, 20 MB. Potem krótko był jakiś AT/286 i już 386DX20 podkręcony na 25 MHz, najpierw z 2 a potem
8 MB RAM - na tym chodził RoMan BBS z dwoma liniami telefonicznymi i dwoma modemami. Oczywiście to wszystko były służbowe i w pracy.

Pierwszy w domu to też jakiś 386DX - też służbowy. Pracuję w domu 30 lat... Pierwsze prywatne, to było dopiero jakieś Pentium. W pewnym momencie w domu było chyba 8 działających komputerów na 3 użytkowników :) Ciężko policzalne.


Dziś 2 użytkowników, 3 komputery i dwa tablety. Blaszak, laptop, Mac Mini z M1, Samsung i iPad.

W 1985 się rodziłem. Zaczynałem od Timex 2048 jakoś ok. 1993 r.

To ja mam zdecydowanie za dużo komputerów, których ciągle używam. Dwie osoby w domu, ale dziewczyna jest pod tym względem normalna -- laptop, dwa telefony i tyle. U mnie...

- laptop, czasami podłączany jako desktop (dwa monitory, klawiatura, mysz)

- mini-laptop (EEE PC 701) do zabierania w teren

- czytnik ebooków

- tablet

- dwa telefony (choć jakbym miał dual sim, to wystarczyłby mi jeden)

- raspberry podpięte do telewizora do oglądania filmów

- raspberry podpięte do transceivera do packet radio i nagrywania np. SSTV

- raspberry podpięte do dysków, robiące za NAS i serwer shell (z niego teraz piszę, bo na nim mam m.in. klienta news)

- mini-komputer (thin client) przy biurku "elektronicznym" (do wyświetlania datasheetów, schematów, wzorów PCB, jak coś robię, czy np. programowania AVRów); też byłoby raspberry, ale muszę uruchamiać Eagle, więc musi być x86 (albo jakieś cuda z emulacją, o ile to możliwe z jakąś normalną wydajnością)

Zredukowałem, bo jeszcze było raspberry robiące za print serwer (zniknęło jak kupiłem drukarkę z WiFi, za to musiałem do niej dorobić dodatkowy access point Netgear, bo bardzo niestabilnie łączyła się z AP TP-Linka i nie udało mi się rozwiązać problemu) i raspberry robiące za punkt dostępu do sieci (DHCP, DNS, Radius, brama; te role przejęły fabryczne routery, choć z pewnym bólem, bo nie mogę skonfigurować DHCP tak, jak bym chciał), Jornada do pisania (tę funkcję przejął EEE PC) i telefon do pisania (bo ma QWERTY; tę funkcję przejęła fizyczna klawiatura na BT).

A to tylko w domu... w pracy mam drugi, trochę prostszy ekosystem, a na działce ekosystem dopiero się tworzy (jest jedno raspberry z monitorem i klawiaturą, używane jako desktop, odtwarzacz MP3, filmów na projektorze, dekoder VLF i modulacji cyfrowych, ale są różne plany związane głównie z monitoringiem, krótkofalarstwem i zarządzaniem zasilaniem 12 V).

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required