Z jednej strony -czy jakiś podręcznik mówi, że przez kondensator idealny nie płynie prąd przemienny, czy raczej podręczniki mówią że płynie? Z drugiej strony - kto powiedział, że podręczniki nie mogą się mylić...
(bez wnikania w fizyczne podstawy działania kondensatora) Prąd elektryczny można zdefiniować jako zmianę ładunku elektrycznego dq w czasie dt (taki wzorek: i=dq/dt).
Kondensator gromadzi ładunek elektryczny (myślę że się z tym zgodzisz).
Aby kondensator zgromadził lub oddał ładunek przez jego końcówki musi popłynąć prąd. Przy założeniu że kondensator jest idelany - bo z takiego założenia wychodzą wselkie podręczniki elektrotechniki, czy teorii obwodów. Prąd ten będzie równy stosunkowi zmiany ładunku do czasu w jakim ta zmiana się dokonała, dla wartości chwilowej i=dq/dt=C*du/dt. Jeżeli na kondensator podawane będzie napięcie przemienne, przez jego końcówki popłynie prąd według powyższej zależności. Gdyby kondensator nie był idealny - pojawiłby się jeszcze tylko składnik liniowy spowodowany upływnością. Prąd płynący przez końcówki kondensatora - w rezultacie: przez kondensator (zwłaszcza idealny) związany jest ze zmianami ładunku zgromadzonego w nim.
Jeśli przyjąć, że prąd TO JEST przepływ elektronów - masz rację. W takim wypadku przez kondensator nie płynie prąd, tylko do niego wpływa i wypływa.