Majac kondensator w czarnej skrzynce i do dyspozycji TYLKO amperomierz prądu zmiennego i źródło zasilania zawierające składową zmienną o ustalonych parametrach - tak. W każdym innym przypadku łatwo wykazać doświadczalnie, ze przez element w skrzynce nie PRZEPŁYWA prąd.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
A
A.Grodecki
Użytkownik BLE_Maciek napisał:
Coś trzeba robić między jedną a drugą procedurą... :)
A
Andrzej Kamieniecki
U¿ytkownik "A.Grodecki" <ag.usun snipped-for-privacy@modeltronik.com napisa³ w wiadomo¶ci news:cog25a$hg$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl... [ciap]
a to ciekawe...
Andrzej Kamieniecki
A
A.Grodecki
Użytkownik Andrzej Kamieniecki napisał:
Że przez dielektryk prąd nie płynie? Bo to w nawiasie to uproszczenie, którego temat nie dotyczy ;)
E
edgr
Kontynuując tok rozumowania należy stwierdzić, że przez cewkę prąd zmienny (a właściwie przemienny) także nie płynie. Pzdr
R
RoMan Mandziejewicz
Źle rozumujesz.
A
A.Grodecki
Użytkownik edgr napisał:
Nie widzę kontynuacji w tym stwierdzeniu :)
E
edgr
A niby dlaczego? edgr
A
Andrzej Kamieniecki
U¿ytkownik "A.Grodecki" <ag.usun snipped-for-privacy@modeltronik.com napisa³ w wiadomo¶ci news:coga18$o2k$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl... [ciap]
To te¿, ale chodzi³o mi o podan± definicjê pr±du (w domy¶le elektrycznego). Ju¿ wy¿ej Tomasz Piasecki wspomnia³ np. o pr±dzie przesuniêcia...
Andrzej Kamieniecki
B
Bielsky
Faktycznie ciekawe. Prąd to nie PRZEPŁYW ELEKTRONÓW a RUCH ŁADUNKÓW ELEKTRYCZNYCH. Elektrony są NOŚNIKAMI PRĄDU w metalach i ewentualnie w gazach. Przez kondensator przepływa prąd jako efekt zjawisk związanych z ładunkiem zgromadzonym w jego polu elektrycznym. I nie ma znaczenia że (za wyjątkiem upływności) nie ma ruchu elektronów pomiędzy okładkami kondensatora.
Zaczął się na ten temat robić nie pierwszy flejm na tej grupie.
M
mavs[NOSPAM
Dnia 2004-11-29 22:01, Użytkownik A.Grodecki napisał:
[...]
Oh! ... jesli masz kilka elementow polaczonych w szereg, prad plynie przez KAŻDY z nich albo przez zaden z nich.
To ze kondensator dla pradu zmienego jest Twoim zdaniem "przezroczysty" nie oznacza ze nie przewodzi pradu. Jak podlaczasz glosnik wysokotonowy przez kondensator, glosnik gra tylko dlatego ze kondensator przepuszcza prad. Jest to w dodatku prad zmienny. Malo tego - nieidealny kondensator jeszcze pobierze czesc z tego prabu i bedzie sie grzac co juz ewidentnie wskazuje na to ze prad przez niego plynie. Jesli cos moze zamknac petle elektryczna (dla takiego lub innego pradu), jest przewodnikiem w danych warunkach.
M
mavs[NOSPAM
Moze poprostu ustalmy ze przeplyw pradu jako zjawiska fizycznego w kondensatorze nie istnieje... ale jako wielkosci elektrycznej tak :)
A
Andrzej Kamieniecki
Uzytkownik "mavs[NOSPAM]" <"mavs[NOSPAM]"@o2.pl> napisal w wiadomosci news:cohi6r$2gj$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...
a niby dlaczego, skoro istnieje?
Andrzej Kamieniecki
E
edgr
Ponieważ prąd przemienny jest tylko ruchem wahadłowym elektronów, a oczywiste jest że ruch ten odbywa się w obydwu okładzinach kondensatora oprócz dielektryka, więc można powiedzieć że prąd przemienny płynie tylko w 2/3 kondensatora (idealnego). (Traktor Laskowika był więc lepszy od kondensatora, gdyż miał aż 3/4kół sprawnych.) Jeżeli za PRZEPŁYW prądu przemiennego mamy uznać fizyczne przejście elektronu (ów) od jednego bieguna (wyprowadzenia) elementu na drugi, to oczywiście w kondensatorze idealnym tego nie uzyskamy, ale tak samo w cewce przy odpowiednio długim przewodzie uzwojenia, odpowiednio małym napięciu i odpowiednio dużej częstotliwości, elektron nie zdąży dobiec od jednego bieguna na drugi, gdyż zostanie wcześniej zawrócony i tak będzie biegał na swoim odcinku w tę i z powrotem, nie oglądając nawet drugiego końca cewki. Czyli przez cewkę amperomierza przy odpowiednich warunkach prąd przemienny również nie przepłynie, tylko nie wiedzieć czemu wskazówka się wychyli :) Pzdr
A
A.Grodecki
Użytkownik Andrzej Kamieniecki napisał:
Wiem, wiem, tak myślałem że zaraz ktoś się przyczepi... ;) Co do polaryzacji dielektryka, pamiętajmy że może byc nim próżnia i wtedy nie ma co polaryzować. W końcu mowa o kondensatorze idealnym.
A
A.Grodecki
Użytkownik Bielsky napisał:
Mamy kondensator idealny z idealnym dielektrykiem. rozpatrujemy idealny, bo pytanie jest o ideę a nie przypadki szczególne. Jakie "zjawiska związane z ładunkiem nagromadzonym w jego polu" miałyby powodowac przepływ prądu, z jakim przepływem ładunków uporządkowanym lub nie, mamy do czynienia między okadkami idealnego kondensatora?
i tu cie mam :P Przy zalozeniu jak powyzej (zakladajac, to co masz na mysli, a nie to co napisales, bo z modelem o stalych rozproszonych to to nie mialo nic wspolnego, za to z rozciaglym przestrzennie modelem fizycznym owszem) nie mozna kondensatora rozpatrywac jako okladzi i dieelektryka, tylko jako jego model matematyczny. Kazde sensowne podejscie z modelem fizycznym z natury rzeczy zawiera elementy geometrii i okresla ich wplyw na zachowania ukladu. Z punktu widzenia zaciskow, dla kondensatora mamy i = C * (du/dt) i nie ma zadnych przeciwwskazan, zeby w idealnym kondensatorze zalozyc i = const != 0 bo z tego wynika tylko tyle, ze lim(t->oo) u(t) -> +/- oo gdzie u jest roznica potencjalow zaciskow kondensatora.
A
A.Grodecki
Użytkownik edgr napisał:
Elementy o stałych rozłożonych to już wyższy, w stosunku do tematu postu, stopień abstrakcji
A
Andrzej Kamieniecki
U¿ytkownik "edgr" snipped-for-privacy@WYTNIJ.gazeta.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:cohmhp$jg5$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl... [ciap]
(...)
£oj rety!!!, go¶ciu A my¶lisz, ¿e w drucie od elektrowni do Twojego domu elektrony podczas jednego okresu wêdruj± w tê i spowrotem? Do szko³y chodzi³? Liczyli na fizyce jakiego rzêdu przemieszczenia dotycz± takiego jednego elektronu?
Andrzej Kamieniecki
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.