Postęp techniczny w podeszłym wieku

Mar 16, 2017 390 Replies

Mi też. A to nie jest takie nieprawdopodobne, człowiek nie młodnieje.

U mnie lekarz twierdził, że to niemożliwe, żeby mnie bolał wyleczony kanałowo ząb. A jednak było możliwe...

Jeśli ktoś je ma lub planuje je mieć. Mi się do tego nie spieszy i o ile nic mi za parę lat kompletnie nie odbije, to ich nie będzie.

Pan Dariusz Dorochowicz napisał:

Nie zajmował wiele. Dzielił sie na część rezydentną do obsługi tych shiftów i kod ładowany z dysku na życzenie. Ale ja też potrzebowałem dużow pamięci, więc biłem rekordy w pisaniu małych rezydentów. Dorobiłem się sterownika klawiatury coś koło stu bajtów i ładowacza polskich znaków VGA też bodaj koło kilobajta. W każdym razie mniejszych w przyrodzie nie spotkałem.

Też chyba napisałem, ale do jednorazowego użytku, więc toporny.

Nie wiem ile Darek ma lat, ale jak ja zaczynałem zabawę z Internetem (okolice roku 2000), to Usenet był całkiem popularny. I tak mi już zostało. Dzisiejsi 20-latkowie rzeczywiście raczej tu nie trafią, bo niby skąd...

Dnia Wed, 22 Mar 2017 21:05:32 +0000 (UTC), Adam Wysocki napisał(a):

A czemu nie z news.eternal-september.org?

E tam, mi zajęło 15 minut. Tworzy Ci się wirtualny port COM, łączysz się do niego terminalem tak jak z normalnym COM-em i gadasz albo przez AT (np. ATRV - odczyt napięcia raportowanego przez ELM) albo hexami - 01xx, gdzie xx to numer polecenia (odczyt obrotów, odczyt temperatury, odczyt innych rzeczy) i ELM też odpowiada Ci hexami, które łatwo zdekodować tak, żeby dostać oczekiwaną wartość.

ATmega8 nadal jest w DIP-ie :)

A jak nie, to jest Arduino, które w języku zulu-gula oznacza "nie potrafię lutować" ;)

Nadal chcesz to programować czy temat już nieaktualny? :)

Jak masz też coś do "AVLan" w Toyocie, to chętnie przyjmę ;)

W dniu 2017-03-22 o 22:04, Jarosław Sokołowski pisze:

A dzięki :)

Tak, to upraszcza wiele spraw.

Tak, podobne przede wszystkim, ale z pewnych względów nie mogę takich używać (chodzi o pewną cechę). Więcej nie mogę powiedzieć, ale tak, przede wszystkim "maluszki". Od jakiegoś czasu zastanawiam się jeszcze nad użyciem androida. A pod telewizorem leży u mnie taki:

formatting link
ę, że podrożał.

Pozdrawiam

DD

W dniu 2017-03-21 o 14:19, HF5BS pisze:

Kiedyś Ci którzy projektowali samochody (pan Citroen Benz itd) sami swoje pomysły realizowali i serwisowali więc intuicja i lenistwo odpowiadało im żeby to zrobić tak żeby najmniej się później nakombinować przy eksploatacji. Teraz samochody konstruują zespoły projektantów od mechaniki, elektryki, wszelakiego komfortu itp ,a przyświeca im zgodność z normami choćby były najbardziej idiotyczne, wyniki badań rynku konsumenckiego, termin następnej wystawy expo-cośtam, unifikacja z podzespołami przejętej właśnie fabryki konkurencji itp. Więc nie dziwmy się że po skompilowaniu wielu projektów CAD-CAM na różnych "deskach kreślarskich" powstają auta które coprawda jeżdżą i spełniają wszystkie powyższe kryteria, ale nie daj Boże wymienić w nich żarówkę lewego przedniego kierunkowskazu.

W dniu 2017-03-22 o 22:07, Adam Wysocki pisze:

Niestety.

A to też kiedyż miałem, ale człowiek miał jednak dość pokory - skończyło się na "świderku" w nerwie ;)

No, ja już za bardzo wyboru nie mam. Jedno zaczęło studia, a drugie doktorat ;)

Pozdrawiam

DD

mimo obrzydzenia do FB aż z ciekawości zajrzałem.

Znalazłem na wstępie takie coś;

_____________ "Panowie, takie zadanie na kreatywność i eksperyment myslowy przez co się pokłóciłem z moim znajomym dość porządnie ot uwaga temat taki : jest potrzebne 50kW przez 5 godziny [przy napieciu 12v] (łącznie przez czas pracy urządzenia 250kW) są dwie opcje (przy których się spieramy) zasilic całą maszynę Akumulatorkami (paluszkami) AA czy ogniwami 18650 (i ile by takich ogniw waszym zdaniem było potrzebne) co i dlaczego pomóżcie proszę rozwiązać nasz spór ..." ______________

To się chyba kwalifikuje do tematu (przyswajanie na starość) - bo mimo przeczytania 2 razy nie rozumiem. O co im chodzi kuśwa ?

W dniu 2017-03-22 o 22:51, sundayman pisze:

Ja się już jakiś czas temu zastanawiałem jak się przygotować na wyłączenie pme. Chyba trzeba będzie jakąś grupę zamkniętą na fb? Trochę głupio, bo bez "świeżej krwi" to nic dobrego z tego nie wyjdzie.

Pozdrawiam

DD

sundayman mimo obrzydzenia do FB aż z ciekawości zajrzał:

Na tej grupie jest tylko jeden taki, co by mógł się do tego odnieść dorównując poziomem. Chyba wszyscy wiedza Kto to.

Jarek

W dniu 2017-03-21 o 11:44, sundayman pisze:

Jak to powiedziałem Najszanowniejszej to usłyszałem w odpowiedzi "to może ja za dużo wymagam od swoich (szkolnych) dzieci"?

Pozdrawiam

DD

Dnia Wed, 22 Mar 2017 19:41:03 +0100, Piotr Gałka napisał(a):

Bo Waldek napisal to tak, jakby bylo dynamicznie, w zaleznosci od biezacego roku:

Co ma sens ... ale nie w takim przykladzie jak Twoj.

No i nie pamietam, czy ktorys system tak mial, raczej stosowano staly rok podzialu. Kojarze 50, chyba gdzies bylo 70 ... a moze 30 - to bardziej do roku urodzin.

Wlasnie zafundowales sobie problem roku 10000 :-)

P.S. To nie byly pierwsze problemy z datami, kojarze jakis komputer, ktory kare nalozyl na 106 latke za nieuczeszczanie do szkoly .

J.

Nie wiem co to avlan,mapy can są w sieci:

formatting link
formatting link

A przy okazji wielozadaniowego DOSa to Kolega MultiT386 widział?

Pan Marek napisał:

To ten co robił sieć dostępową do tych zadań za pomocą rs232? Chyba nawet mam go jeszcze gdzieś.

A co to FB? :) Da się tam popatrzyć na coś jak się nie ma konta? P.G.

W dniu 2017-03-22 o 22:51, sundayman pisze:

Ja bym obstawiał, że chcą w ciagu 5h wydobyć 250kWh z paluszków. Jak paluszek ma 2Ah przy rzędu 1V to da rząd 2Wh. Czyli potrzebują około 125000 paluszków. P.G.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required