Ktos szukal taniego i dobrego miernika

Jan 24, 2016 154 Replies

W dniu środa, 10 lutego 2016 10:19:53 UTC+1 użytkownik ww napisał:

formatting link
ę Ciebie zerknij jednak na te zdjęcia

Na zdjęciach które podlinkowałem widać coś innego. Oglądałeś?

Zazwyczaj między 10 a 40 lat. Ale to nawet nie jest najistotniejszy parametr: najważniejsze jest to, dla jakich warunków podawany jest ten "retention time". Bywają temperatury pokojowe, bywają całe zakresy dopuszczalne dla układu (np. -40..+85 stopni), czasami jest nawet link do metodologii pomiaru (Microchip). Dlatego sama wartość np. 15 lat niewiele mówi.

Pozdrawiam, Piotr

Nawet najtańszy miernik za 14 zł. z Casto ma zdumiewająco dobre parametry. Bang per buck ma znacznie lepszy niż Fluke i inne mierniki wyższej klasy. Ja bym nie umiał zrobić niczego porównywalnego w tej cenie, i to w detalu.

Pozdrawiam, Piotr

Dhogi Panie, wyphaszam sobie, toż to Fluke!

Pozdrawiam, Piotr

PS. Wszystkie moje chińczyki pokazują 998..1003 przy testach opornika 1k/0,01%. :-)

To wszystko prawda, ale zostaje pytanie, czy odzyskać 130 szybką ścieżką, czy 145 szamocąc się z, za przeproszeniem, sprzedawcami...

Pozdrawiam, Piotr

On 2016-02-10 17:56, Piotr Wyderski wrote: [...]

Tylko że tanim chińczykiem nie zmierzysz impedancji wewnętrznej elektrowni, a Flukiem (sprawdzałem na kultowym 87) zmierzysz. :-D

W dniu środa, 10 lutego 2016 17:59:27 UTC+1 użytkownik Piotr Wyderski napisał:

Moj chinczyk z baterii ktora ma 9.18 V (zmierzone na kalibrowanym 30 ppm mierniku) robi 9.03, nawet moj Meratronik na lampach Nixie do ktorego prawdopodobnie od lat 80 nikt nie wkladal srubokreta sobie lepiej radzi. Reszta zakresow jest wzglednie OK ;) Chcialem machnac srubokretem w chinczyku i troche to wyrownac, ale w ramach oszczednosci w srodku nie ma zadnego trymera.

Pozdrawiam,

Obecnie na allegro jest 5000A [1] który jest jak najbardziej sprawny, tylko że używany bo kilka razy wpadł do betoniarki, ale poza tym 230V pokazuje jak 230V bo sądząc po stanie to była jedyna użyteczna funkcja dla właściciela. To który chętny do sprawdzenia jak płynny beton i maczanie w lepiku pomaga w osiąganiu dużej ilości zer po przecinku?

Może i nie Fluke, ale laski tez się da rwać.

[1]
formatting link

użytkownik Piotr Wyderski napisał:

Znaczy rezystor(nowy) droższy od miernika. Tańszych niż za stówkę nie widziałem.

Oj tam, oj tam.

formatting link
Są i lepsze:

formatting link

W dniu 2016-02-10 o 17:23, Kris pisze:

Witać te mierniki są wyjątkowo mało fotogeniczne. Po wytarciu ich (właściwie to tylko jednego bo drugiego mi się już nie chciało) nie ma już śladu po tym śmietnikowym wyglądzie. Dlatego tym bardziej uważam, że ocenianie ich po zdjęciach nie miało sensu.

Dziury też znikneły?

W dniu 2016-02-09 o 20:01, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

Nie podaje i nie ma, możesz sobie sam skalibrować, jest pdf z procedurą.

a co w tej 87 jest takiego kultowego? I w której wersji? 87? 87 III? 87 V? IMHO po prostu przyzwoity miernik przemysłowy

Brać w ciemno;) Ps Mam podejrzenie graniczące z pewnością że osoby które kupiły Fluke którego fotki linkowałem przed zakupem zdjęć tych nie obejrzały tylko szybko kliknęły "kup teraz" bo to okazja bo Fluke. Po prostu nie wierzę że ktoś widząc te fotki wywaliłby za ten szmelc ponad 100zł

I da się to zrobić wielokrotnie :) czego chińczyki już nie potrafią, są jakby to rzec, jednorazowe, jak rękawiczki.

On 2016-02-10 20:43, Michał Baszyński wrote: [...]

No to, że już od ponad 25 lat jest na rynku. I cały czas trzyma klasę.

Ja mierzyłem zwykłym 87 kupionym w 1989 r.

W dniu 2016-02-09 o 20:15, Kris pisze:

a drugi wyniki pokazuje losowo to przypadek zapewne;)

Pewnie, mierniki pewnie były intensywnie gdzieś używane najakiś stanowisku pomiarowym, stąd są w różnym stanie, sam mam pretensje do sprzedawcy że mając dobrą opinię tak sobie ją bezmyślnie zepsuł, gdyby je porządnie sprawdził to nie byłoby problemu, pewnie miałby ich połowę albo mniej. Widać nie dopilnował tematu. Mnie się udało, zwrócić zawsze mogłem, "ww" zostaje tylko zwrócić mierniki, bo jak widać są uszkodzone.

Jak rozumieć impedancję wewnętrzną elektrowni? Generatora? Transformatora? I jak ją mierzyłeś?

Grupowe wróżki na podstawie zdjęc oceniły, że to badziew. Ty je wytarłeś, zasiliłeś, potestowałeś (12 k zamiast 10 k) i stwierdziłeś, że w praktyce są lepsze niż się spodziewałeś. Nie wiem czy to syndrom sztokholmski, czy chcesz sam siebie przekonac, że potrafisz podejmować racjonalne decyzje. Twoja sprawa na co wydajesz pieniądze, ale niektórych na tej grupie nie przekonasz, że to była dobra decyzja.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required