Znowu naszły mnie nowe przemyślenia odnośnie dostępu do wzorca częstotliwości aby móc sobie skalibrować z najwyższą dokładnością częstościomierz - o każdej, przysłowiowej porze dnia i nocu - bez potrzeby proszenia się wielkich tego świata o dostęp do wzorca ;) Sygnał wzorca krajowego czyli nadajnik Warszawa1 225kHz z Solca jest na dziś tak słaby w Krakowie, że masakra. Ledwo to wychodzi z młyna zakłóceń jaki panuje w krakowskiej strefie miejskiej na falach długich. Tak więc Wawa1 poszła już do piachu, bo nie sposób wyłowić z tego śmietnika czystą nośną
225 kHz Z Raszyna jeszcze się dało coś wyłuskać na odbiorniku wzorca i można było jako tako stroić. Solec to praktycznie 2x większa odległość i niekorzystna ch-ka promoieniowania anten na obszarze Małopolski (tam chodziło coś o kąt listków, które są skierowane bardziej w górę niż w przypadku starej, fachowej anteny półfalowej z Konstantynowa. Nawiązując do tematu:
379kHz. Sygnał faktycznie kilka razy mocnieszy niż dawna transmisja z Raszyna. Do dziś jednak nie znam co to warte i z jaką dokładnością trzyma częstotliwość. Przydałby się tu jakiś techniczny człowiek z Balic co te ustrojstwa nadzoruje to by się wypowiedział gdzie to dokładnie oscyluje. Tak aby to była przynajmniej dokładność 353000,00 Hz i 379000,00 Hz i wchodzę od kopa w taką dokładność (czyli jak dobrze liczę jakieś 1x10 do potęgi minus7) Czy to jakaś hiper tajemnica wojskowa? :) Ktoś ma konkrety na ten temat? Jeżeli są konkrety o wysokiej jakości tych sygnałów, to przestrajam mój dotychczasowy odbiornik wzorca 225 kHz na w.w. częstotliwości i działam na nich jako częstotliwościach do wytworzenia kalibracyjnego taktu 1Hz do regulacji wewnętrznego generatora kwarcowego w częstościomierzu.
Wariant 2 Znowu wraca sprawa wykorzystania nośnej nadajnika wizyjnego 207,25 MHz TVP1 z RTCN Chorągwica na 10 kanale. (do masztu w linii prostej nie mam więcej niż 11km) Bardzo mocny ten sygnał. Wtedy wyszedł temat obwodów rezonansowych z linii koncentrycznych. Na dziś odrzuciłem ten pomysł, bo za duża komplikacja. Wymyśliłem inną metodę (na razie czysta teoria). Częśc układu mam już od lat zrealizowane a czas na lekką rozbudowę i modernizację i sprawdzian czy w praktyce zadziała.
Otóż: Głowica TV dostrojona do nośnej wizyjnej 207,25MHz. Według wersji Krzysztofa Kucharskiego jeżeli to nadajnik R&S (a taki faktycznie tam kilka lat wstecz widziałem) to trzyma tą nośną z dokładnością nie gorszą niż 1Hz. Czyli mamy nasze 207250000 Hz (nadajnik krakowski nie ma offsetów częstotliwości, stoi dokładnie w zerach. Na tym samym kanale ma ją np. nadajnik gdański i nie stoi dokładnie w pełnej "dziesiątce" aby się nie gryzły oba nadajniki)
W głowicy TV zakładam, że heterodyna pracuje na częstoliwości np 242,95 MHz Po zmieszaniu z sygnałem wizji otrzymujemy na wyjściu p.cz. głowicy:
242,95 - 207,25 = 35,7 MHz Tu do wyjścia p.cz. głowicy mam standardowy dwuobwodowy układ rezonansowy LC ze sprzężeniem magnetycznym zrobiony ze starego filtra 12x28
Z wyjścia filtra sygnał 35,7 MHz trafia do kolejnego mieszacza zrobionego na UL1042 (można ewentualnie dać coś nowszego o lepszych parametrach) Jako heterodyna w tym mieszaczu pracuje kwarc 25MHz Po zmieszaniu otrzymuję: 35,7 - 25 MHz = 10,7 MHz Na wyjściu mieszacza podwójny obwód (symetrycznie) 7x7 nr 203 + 7x7 nr 216 Z wyjścia drugiego filtra (216) sygnał 10,7 MHz trafia na wzmiacniacz tranzystorowy i 3 wąskie ceramiczne filtry SFE10,7J (pasmo -3dB 180kHz) wchodzi to następnie na wzmiacniacz ogranicznik UL1200. Na wyjściu UL1200 z obwodu rezonasowego odbieram czystą sinusoidę 10,7MHz bez śladów modulacji nośnej wizji.
Do tego punktu mam zrobione, bo to typowy tor p.cz. z ogranicznikiem.
Teraz zaczyna sie teoria. Ten sygnał z wyjścia ogranicznika na UL1200 odbieram przez wtórnik na fecie i podaję na kolejny mieszacz. Mieszacz też podwójnie zrównoważony (np. muzealny UL1042 czy coś nowszego jakiś NE602 jak dobrze pamiętam).
Ograniczony i "odczyszczony" z modulacji AM sygnał 10,7MHz mieszam z powrotem z tymi samymi heterodynami. Czyli 10,7 + 25 MHz = 35,7 MHz. Czyli odfiltrowuję sumę na obwodzie rezonansowym.
Otrzymane 35,7 MHz znowu mieszam z sygnałem z heterodyny z głowicy TV. Tu muszę odfiltrować różnicę. Czyli: 242,95 MHz - 35,7 MHz = 207,25MHz
Dzięki powrotnemu "lustrzanemu" mieszaniu sygnału eliminuję wpływ niestałości (pływanie się kompensuje) heterodyn i wyjściowy sygnał 207,25MHz ma tak samo stabilny jak ten bez przemiany bezpośrednio w głowicy TV przez pierwszym mieszaniem. Sygnał stabilny i odfiltrowany z sąsiednich nośnych fonii, itp. w wąskiej p.cz. 10,7 MHz bez używania filtrów z koncentryka. Teraz tylko podać na preskaler to 207,25 MHz i można działać z wzorcem.
Ktoś ma lepszy patent? Mile widziane gotowe schematy :)