Powiem krótko, mylisz się, poczytaj moje inne posty gdzie opisuję bliżej co i jak.
Powiem krótko, mylisz się, poczytaj moje inne posty gdzie opisuję bliżej co i jak.
No ale który punkt jego listy jest niezgodny z prawdą? Zdjęcia nie kłamią. Połamany i pozalewany. ww pisał, że poklejony i ochydnie śmierdzi. Nie działał mu (tobie jeden na początku też). Później uruchomił, ale raz mierzy poprawnie raz zawyża trzykrotnie. I ma być miernikiem wzorcowym do kalibrowania pozostałych. To tak jakby szukał zdrowej, wiernej kandydatki na żonę na parkingach przy drogach szybkiego ruchu.
W dniu 2016-02-06 o 01:12, Mario pisze:
No połamany to tak ale pozalewany ?
ww pisał, że poklejony i ochydnie
Wygląda jakby przez długi czas pracował w jakimś dziwnie zadymionym środowisku.
Nie rozumiem tego miernika. Biore przykładowy rezystor 1,1k 5% (mój byle jaki miernik chinski pokazuje 1,080) i dostaje odczyt 5,3k. Ustawiony na autorange, wszystkie opcje typu pomiar względny wyłączone. Czasami zdarzało mu się pokazywać dobrze (bliżej tych 1,1) ale to jakaś loteria. Próbowałem też na rezystorach metalizowanych 10k 1% i 20k 1% (ale to mogą być chińskie omy i chińskie procenty) i wynik wychodzi zaniżony o kilka procent (przy dolnej granicy ale nie 1% tylko 5%).
Nawiasem mówiąc dostałem od sprzedawcy potwierdzenie nadania kolejnej paczki. Tylko nie wiem czy ja chce kolejny miernik. Zaraz go chyba podaruje komuś kto chce się zastanawiać jak to działa.
W dniu 2016-02-06 o 09:31, ww pisze:
Rezystory 10k - 1% i 5%
Mój chiński miernik pokazuje 9,92 i 9,86 - obydwie wartości w normie
A fluke pokazuje obydwa w granicach 12,5
Ale gdyby wyłączyć autorange to był już bliżej. Niestety nie pamiętam ile bo teraz mi pokazuje coś w okolicy 9,36 i co kilku sekund skacze o ułamek do góry. Gdyby po 5 sekundach nie kończyła mi się cierpliwość to bym sprawdził do ile dojdzie.
Na allegro mozna kupić w tej chwili rezystory 0.1% za grosze. Można również kupić źrodła napięcia REF102 w normalnych obudowach co spokojnie wystarczy do chińskiego złomu.
Oba są o 100% bardziej wiarygodne do kalibracji czegokolwiek niż fluke ze śmietnika.
Tylko ja oprócz tej kalibracji po prostu chce mieć jakiś precyzyjny miernik. Może nie do codziennego użytku dlatego zdecydowałem się kupić taki niekoniecznie piękny.
Wziąłem do testów jakiś rezystor 0,1 oma 0,5%. Chciałbym najpierw wyzerować odczyt bo same przewody pomiarowe mają pewnie dużo wiecej. No to zwieram końcówki i jest prawie 4 omy. Tylko potem przez długi czas systematycznie ta wartość maleje. Ostatnio było już 1.6 i nie wiem kiedy się skończy. Nie wiem czy to wynika z zajebistej precyzji tego miernika czy z czego ale to kompletnie bez sensu. Normalny miernik w pół sekundy pokazuje 1,7 oma i już zdania nie zmienia.
No to doczekałem się wartości 0,6. Po wyzerowaniu na rezystorze pokazuje
0,1 (czasem wskoczy na 0,2). Tylko potem przełączam zakresy i znowu jest 0,5. No i może kiedyś dojdzie do 0,1 ale czy taki pomiar ma sens ?
Nie. Ten miernik jest uszkodzony. Z powodu dziur w obudowie i pracy np. przy cieciu plazmą rezystory w środku mogą być bardziej metalizowane niż wyszły z fabryki.
Sorry. Może i był Fluke. Ale dowolne chińskie dziadostwo za $20 będzie lepsze. I nikt tego Fluke nie skalibruje. Bo się przypuszczalnie nie da.
W dniu 2016-02-06 o 09:31, ww pisze:
Na trzecim zdjęciu wygląda jakby był tam zaciek jakiegoś płynu który krystalizował.
Oby był lepszy. Jednak miernik po przejściach uznać za referencyjny to nie jest dobry pomysł.
W dniu 2016-02-06 o 12:01, ww pisze:
O,1 Ohma nie ma sensu mierzyć zwykłym omomierzem. Musisz zlikwidować wpływ rezystancji styku. Do tego jest metoda czteropunktowa.
Taki pomiar małych rezystancji nie ma sensu i takie zmiany wartości nie są dopuszczalne. Miernik do dupy i metoda do dupy.
Ten sam sprzedawca oferuje bardzo dobrej jakości mierniki 7 cyfrowe. Ryzyko wtopy znacznie mniejsze. Niestety od razu muszę zaznaczyć że kalibracja 7-cyfrowego miernika wymaga czegośc więcej niż Fluke pożyczony od kolegi, wobec tego sensownie jest określić granice tej kalibracji lub liczyć się z wydatkami w kwotach absurdalnych.
Dobry A/C + precyzyjne źrodło napięcia może okazać się sensownym rozwiązaniem. Co prawda bedzie tylko jeden zakres, ale może to nie jest wada. Zrobienie kilku zakresów też nie jest strasznie trudne, tylko kłopot z drabinkami. Dla R i I to już wiekszy kłopot z przetwarzaniem.
Zszyty na kolanie układ oparty o REF102 zapewnił mi rozdzielczośc i precyzje pomiaru 9999 bez żadnej kalibracji. A/C jakiś przypadkowy 16bit z szuflady polutowany na pająka. Troche dmuchania na zimne z postaci zasilania tego cuda przez kupkę filtrów i działa.
No właśnie.
W dniu 2016-02-06 o 13:48, Mario pisze:
Chciałbym przynajmniej uzyskać efekt: zwieram bez rezystora to mam X, zwieram przez rezystor mam X+0.1. Też nie da rady ?
Zależy od tego co to jest 0.1. Dla małych "0.1" istota problemu jest w rezystancji przejścia na styku rezystora i końcówki pomiarowej. X można łatwo "wydeltować", rezystancja przejścia jest zawsze inna i często dynamicznie zmienia sie podczas pomiaru.
Multimetry przenośne nie nadają się do pomiarów małych rezystancji.
No trochę przesadziłeś. Spojrzałem w datashity. W najlepszej wersji (REF102C, też niedrogo - 55 zł) masz gwarantowane 9,9975 - 10,0025
Tak masz rację, ostatnia cyfra ma pixdrzwi jeden+ bit mniej bez kalibracji. Ale to jest stabilna cyfra. Nic nie pływa w tym zakresie.
Dodam, że częściowym obejściem tego problemu jest zwieranie końcówek pomiarowych nie bezpośrednio ze sobą, a zwieranie obu do jednego styku rezystora. Przynajmniej masz identyczną sytuację jeśli chodzi o kontakt między różnymi metalami. Ale nadal nie wyeliminuje się przypadkowych błędów związanych choćby z zabrudzeniem powierzchni styku. Może pomóc przy mierzeniu (a właściwie ocenie) rezystora rzędu 1 Ohm, a nie 0,1 Ohm.
Pan Ohm by się obraził za ułamki. Zdecydowanie 0,1 oma:
W dniu 2016-02-06 o 12:01, ww pisze:
Masz pecha, ale sprzedawca pewnie ci go wymieni, mój juz działa dobrze. Także zależało mi na dobrym przenośnym mierniku, wygląd nie ma znaczenia, ten miernik się właśnie do tego nadaje. Na warsztacie w domu mam 6 1/2 cyfry stacjonarny miernik, więc mam na czym sprawdzać tego fluka. Mój był czysty ale też połamany, w środku wygląda idealnie, przełącznik czysty i niewydarty.
To za mało, kalibruje się na końcach zakresów, czyli 1k, 10k itd
Aby mierzyć na dolnym zakresie zwierasz końcówki i naciskasz zero, miernik wtedy kompensuje oporność kabli i wyłącza autozakresy, zostaje na najniższym. Mi wtedy z chodzi do 0.1-0.2oma.
W dniu 2016-02-06 o 17:55, RoMan Mandziejewicz pisze:
Masz rację, om.
Użytkownik Mario napisał:
Lepiej 0,1 Ω
;-P
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required