Ktos szukal taniego i dobrego miernika

Jan 24, 2016 154 Replies

W dniu wtorek, 9 lutego 2016 08:09:08 UTC+1 użytkownik ww napisał:

Kurczę dziwię się ze ktoś to kupuje. Już na zdjęciach widać że to kompletne szajsy gdzieś ze śmietnika wyciągnięte a Wy za to ponad stówę jeszcze płacicie. Patrzeliście chociaż na te zdjęcia przed zakupem? Jak widać na allegro można zutylizować wszystko i jeszcze kasę za to dostać;)

W dniu 2016-02-09 o 12:23, Kris pisze:

No jeżeli po kilku zdjęciach obudowy potrafisz to tak bezbłędnie ocenić to masz fajnie. Ale nie potrafisz tylko tak ci się wydaje.

W dniu wtorek, 9 lutego 2016 13:14:35 UTC+1 użytkownik ww napisał:

formatting link
o tych fotkach?

Wg zdjęć wygląda to na kompletny szajs, co zresztą się potwierdziło bo dwa(?) które dostałeś nie działają a Janusz też ze swoim miał problemy. Popękana obudowa świadczy że ktoś albo tym rzucał albo spadało dość często na twarda glebę. Skoro obudowa popękała to i można mieć podejrzenie graniczące z pewnością że bebechy nie działają jak działać powinny. Ale co kto tam woli, nie moja kasa nie mój problem.

W dniu 2016-02-09 o 13:14, ww pisze:

Potrafi ocenić, że nie jest to towar godny zaufania. Nie wiem co wy tak z tym Flukiem. To tak jakby kupić Bolid Młodzieży Wiejskiej z przegniłymi progami, podłużnicami i nadkolami, i cieszyć się że ma się porządny niemiecki samochód.

W dniu 2016-02-09 o 08:09, ww pisze:

Baterie R14 widzę na Allegro po 3 zł za 2 sztuki. I to Duracell czy Sony. Skąd ta kwota 30 zł? Ja bym jednak sprawdził na bateriach, bo jakaś mała szansa jest ze to wina zasilacza. Jednak moim zdaniem to szmelc. Radziłbym odesłać do sprzedawcy i zażądać zwrotu gotówki.

W dniu 2016-02-09 o 00:04, Jarosław Sokołowski pisze:

Tylko osoby będące w zażyłych stosunkach zaakceptują twoją prośbę o zrobienie laski :)

W dniu 2016-02-05 o 19:09, Piotr Wyderski pisze:

Ale jak produkt ma wadę to nie jest zwrot bez podania przyczyny tylko reklamacja. I koszt przesyłki ponosi sprzedający.

Przepraszam, nie widze teraz dla odmiany posta ww więc odpisze tutaj.

Widać *dziury*. To oznacza syf w środku nawet jeśli niemiec włączał tylko w niedzielę po kościele i mierzył tylko bateryjki do aparatu słuchowego. Przy 0.5 promila istotne jest czy elektronika była wystawiona bezpośrednio na warunki zewnętrzne.

Dziury były powodem dla którego nie skusiłem się na ten miernik. Gdyby dziur nie było - kupiłbym bo szanse że elektronika jest w sensownym stanie były by nieco wieksze.

W dniu 2016-02-09 o 17:31, Mario pisze:

Ze sklepu. Jakoś tak specjalnie bardzo nie szukałem ale trafiły mi się same takie po 15 za 2 sztuki.

W dniu 2016-02-09 o 17:21, Mario pisze:

Ocenić a zgadnąć to nie to samo.

Ja nic. Skoro był w cenie najtańszego chińczyka to spróbowałem.

Nie z przegniłymi progami tylko co najwyżej lekko stuknięty. W zamiasn można mieć skodę z salonu, która w ciągu miesiąca 3 razy pojedzie do serwisu (przykład z życia wzięty). Aż poszedłem je jeszcze obejrzeć i mogę powiedzieć, że mocno przesadzacie.

Koniec tematu bo to do niczego nie prowadzi.

W dniu wtorek, 9 lutego 2016 19:03:19 UTC+1 użytkownik ww napisał:

Gdyby jeszcze działały to pełnia szczęścia;)

Zawsze fascynowali mnie pasjonaci kupujący na Allegro różnej maści odpady. Na aukcji tego czegoś co kiedyś miernikiem Fluke było brakuje mi jeszcze opisu w stylu: "Stan techniczny nieznany" "Nietestowane bo nie mam baterii, negatywów nie przyjmuję" Ale sprzedawca widać ok bo chociaż dokładne zdjęcia zamieścił. I kilku kupujących znalazł;)

W dniu 2016-02-09 o 18:45, ww pisze:

No to sprawdziłem na bateriach. Przy 22 omach mam 45, przy 10k mam 13, przy 1,1k mam 1,3. A potem to spada i spada i nie wiadomo kiedy przestanie.

W dniu 2016-02-09 o 16:10, Kris pisze:

dwa(?) które dostałeś nie działają a Janusz też ze swoim miał problemy.

Nikt nie rzucał, pisze wyraznie w aukcji że miernik był mocowany w stojaku pomiarowym, stąd te uszkodzenia obudowy. Poza tym nawet uderzenie o ile nie peknie płyta czy jakiś element nie ma wpływu na dokładność, no chyba że się elektrony wysypią z pamięci :)

Dla Ciebie jeszce raz go otworzę i zrobię zdjęcia środka, to tak abyś zobaczył jak porządny miernik powinien wyglądać.

Sorry ale powiem wprost, pierd..sz głupoty.

użytkownik janusz_k napisał:

Ile producent daje gwarancji na trwałość danych w eprom/eeprom? Jest do tego miernika schemat?

W dniu wtorek, 9 lutego 2016 19:36:36 UTC+1 użytkownik janusz_k napisał:

A to że Twój z początku nie działał a kolegi ww jeden nie działa wcale a drugi wyniki pokazuje losowo to przypadek zapewne;)

Najtańszy chińczyk jest za jakieś 10 zł. DT-830D

Masz dwa mierniki, oba mają błąd pomiaru rzędu kilkudziesięciu procent, ale twierdzisz, że są lepsze niż jakiś nowy multimetr klasy UT58. OK ciesz sie z zakupu. EOT

W dniu wtorek, 9 lutego 2016 19:36:36 UTC+1 użytkownik janusz_k napisał:

Jak pisze "lody" nie zawsze poliżesz(na nieheblowanej desce nie próbuj bynajmniej). Jakbyś popatrzał na fotki które podlinkowałem to przestał byś brnąć i bronić gościa za grubą kasę utylizującego szajs

Kolega ww opisał jak dokładnie mierzą;)

Sądziłem, że ten wątek jest jednak o trochę lepszych urządzeniach. Pisząc najtańszy chińczyk miałem na myśli np vichy vc97 albo 99.

Po rysach na obudowie jesteście w stanie stwierdzić, że silnik jest zatarty a w podłodze dziury. Zajebiście. Tylko te mierniki nie noszą żadnego śladu jakiegokolwiek uderzenia. Na nich nie ma rys, otarć, obić na rogach. Najwyraźniej obudowa została ściśnięta czymś na dole i od tego powstało pęknięcie. A to, że mierniki były lepkie i nie działają to już ja napisałem. Inaczej mogliście najwyżej zgadywać.

I nie uważam, ze moje mierniki są świetne. To jakaś debilna nadinterpretacja.

Ja te mierniki oddam i kupie sobie nowy z gwarancją (może nawet Fluke, co mi tam), a wy zostaniecie ze swoim przekonaniem o niesamowitych zdolnościach wróżbiarskich.

W dniu 2016-02-10 o 10:19, ww pisze:

Ten wątek jest o miernikach, które podczas pomiaru rezystora 10 k pokazują 12 k.

Takich zdolności wróżbiarskich nabywa się z wiekiem. Moja szklana kula podpowiada, mi że jak kupuję u handlarza starzyzną, to nie powinienem liczyć na to, że kupiony towar będzie w doskonałym stanie i będzie mi służył do wzorcowania innych przyrządów. No chyba że widzę po wyglądzie obudowy, że poprzedni właściciel bardzo dobrze traktował przyrząd. Nadal nie wiem czemu Fluke. Mam Brymen 869 za jakieś 850 zł netto. Podobnej klasy nowy Fluke kosztuje około 2500 netto. Jak się uprzesz to możesz miernik z klasą 0,04 kupić za 400 zł netto - Sanwa PC700 (4 cyfry), lub za 500 zł netto PC5000A (5+3/4 cyfry).

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required