Pan Arnold Ziffel napisał:
W imię świętego spokoju. Po co zmieniać i organizować zasady na nowo? Według starych zasad pełniło to głównie rolę ostrzeżenia: wiemy skąd klepiesz, jesteś odpowiedzialny za swoje słowa.
Wiem. Jednak wcześniej takich rzeczy nie było. Nic mi ta nowość nie dała.
E, no nie, proszę o umiar w doborze tendencyjnych argumentów. W konieczności rejestracji chodzi o tych smutnych panów. O nic więcej.
Nie potrzebuję filtracji po nazwie użytkownika (tej z Injection-Info). Myślę, że nikt nie potrzebuje. Po IP też raczej nikt nie filtruje.
Czym się różni "stały hash" od nazwy? Chyba mógłbym się zarejestrowć na chmurce podając jako nazwę np. "df28103876a488776a54830b33943ba1".
Czy aioe.org to był anonimizer? Wydaje mi się, że zawsze podawano go jako kliniczny przypadek. Nie ingerował zbytnio w nagłówki, tylko szyfrował NNTP-Posting-Host do formy "jakiśhasz.aioe.org". Bez pomocy ichniego admina nie dało się wrócić do oryginalnej nazwy domenowej czy IP. Czyli tak jak w chmurce, tylko bardziej klarowne.