youtube uznal, ze mnie temat zaciekawi, i podsyla ... i faktycznie mnie zaciekawił.
End Fed Half Wave - czyli dipol połfalowy zasilany z konca.
Do konca trzeba przyłozyc duże napiecie i mały prąd, czyli duża rezystancja/impedancja, a kabel koncentryczny ma małą. Jak sie podnosi napięcie? transformatorem najlepiej.
Zdeydowana wiekszosc robi taką konstrukcje, o przekladni 1:7, czy jak kto woli 2:14
1) na ile pamietam podrecznik krotkofalowca, to dla w.cz. transformatory nie zachowują sie jak zwykłe transformatory. Najlepiej nawinąc dwa uzwojenia na rdzeniu bifilarnie, i jakos tak magicznie będą te dwa uzwojenia sprzężone. Czasem trifilarnie, jak trzeba inna przekładnie.
A co tu widzimy - dwa zwoje bifilarnie, 12 pojedynczo.
a) podrecznik przesadzał, to zwykłe trafo jest ? b) podrecznik był stary - teraz mamy takie ferryty, ze 3.5MHz a nawet
28MHz to DC ? c) to czemu oni tak kombinują z tym skrecaniem drutow, i przekladaniem polowy zwojów ...
d) no wlasnie, to skrecanie ... pomaga, przeszkadza, bez znaczenia (bo bez znaczenia w zwykłym trafo)
e) mam wrażenie, ze to owczy pęd - ktos jeden zrobił, reszta bezmyslnie powtarza ...
tu ktos zrobil jakby dwie wersje
2) antena podobno jest wielopasmowa. Tymczasem dla podwójnej czestotliwosci mamy dipol całofalowy (zasilany z konca), czyli jakby dwa połfalowe połączone szeregowo ... i prąd w obu sie znosi. To jak to promieniuje? Hm, gdzies musi promieniowac, więc widac sie tak całkiem nie znosi ...