U¿ytkownik "Piotr Wyderski" snipped-for-privacy@neverland.mil napisa³ w wiadomo¶ci news:mp7p1j$e1b$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...
Rozumiem :)
Rozumiem, ¿e kabelek przechodzi³ przez wywiercony w puszce niesfazowany otwór, bez najmniejszego choæby zabezpieczenia jakim¶ przepustem, lub choæby ta¶m± izolacyjn±? Rozbudowa³em u siebie "¿yrandol". Jakby to BHPowiec zobaczy³, to za jaja by mnie powiesi³ i do dupy nakopa³. Mimo siermiê¿no¶ci, k³ad³em jednak nacisk na to, aby kable nie uleg³y przetarciu i przez wyharatane no¿yczkami otwory (nie by³o trudno) id± przepusty, a ³±czówki (kupowa³em bety w Castoramie i zapomnia³em o ³±czówkach, skleroza) :) z odzysku grubo izolowa³em ta¶m± uk³adaj±c przewody tak, aby siê nie zetknê³y, gdyby ta¶ma zniknê³a.
Mo¿e te¿ dlatego, ¿e doro¶li nam zbytnio nie przeszkadzali, z regu³y nie znaj±c siê na tym :) Albo nie zd±¿yli na czas zareagowaæ, a my ju¿ zrobili¶my i nawet dzia³a³o :) Najwa¿niejsze, ¿e chyba by³a to dla nas fajna zabawa :)