Jestem zły - przecinanie płytek...

Jul 17, 2005 27 Replies

A na toroidach z płyt głównych (przetwornice Vcore) da się coś sensownego zrobić w warunkach domowych?

No to nie dotarło. :-( Poprosiłem Cię o napisanie, jakie rdzenie z karkasami w okolicach E16--E25 masz -- ten list dotarł?

Pozdrawiam Piotr Wyderski

CCM zawsze. Gorzej z DCM - te raczej tylko na ferrytach.

Dotarł i odpowiedziałem.

Do mnie nie doszedł. :-( Mógłbyś go puścić jeszcze raz?

Pozdrawiam Piotr Wyderski

S*it! Jednak nie odpowiedziałem mailem, bo odpowiedziałem wtedy na grupie. Zostawmy to tutaj juz, bo to nieodpowiednie miejsce a ja po ostatniej awarii samochodu powoli zapominam już, jak się nazywam :-(

No co Ty, niezawodny miales! Mam nadzieje ze nic powaznego.

__ Pzd, Irek.N.

Bardzo powaznie. I kosztownie :-( Więcej na p.m.s.

Przyjrzałem się dokładnie swojej bieżącej płytce. Tnę laminat dobrymi nożycami do blachy. I nic się nie rozwarstwia.

Może jakbym ciął z miedzią razem to by był problem. Ale ja przed trawieniem przycinam płytkę z zapasem kilku mm, a dopiero po wytrawieniu przycinam do właściwego wymiaru czysty laminat.

TP.

u kumpla widziałem taki patent: piła tarczowa z bardzo cienkim "brzeszczotem". Można ją zwinąć w rulon (ale lepiej nie, bo jest nasadzana karborundem lub diamentami). Grubość tego chyba 50 mikro. Rozkręca się toto do >50k rpm i można kroić z potężną prędkością. Pod piłką ma wanienkę z chłodziwem. Najważniejsza jest dobra prowadnica, bo brzeszczot nie lubi kantowania ;-) No i na paluchy uważać, bo nawet nie zaboli jak palec odpadnie.

Waldek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required