Jestem zły - przecinanie płytek...

Jul 17, 2005 27 Replies

Hello All,



W przypływie szaleństwa kupiłem tarczkę diamentową 50 mm to mojej piłki tarczowej do płytek. Zapłaciłem 148 PLN (!) i przykro mi to stwierdzić, ale był to bardzo zły pomysł. Ta tarczka nie tnie płytek, tylko je pali. Wróciłem do tarczki HSS i bez problemów pociąłem płytki bez ich palenia. W domu smród, jedna płyteczka zniszczona a ja głupi mam niepotrzebne badziewie, na które wywaliłem 148 PLN :-(


Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...

No faktycznie bezsensowny zakup -mi plytki najlepiej tnie sie katowka na statywie z bardzo cienka tarcza do metalu (ponizej 1 mm), jedyny problem ze takie tarcze ciezko kupic.

pzdr

Ja tne frezem tarczowym średnicy 63mm i grubości 0.6 mm tnie super.

Mi się też rewelacyjnie cięło tarczką HSS do metalu ale na grupie padało, że tarczka diamentowa jest lepsza... No to kupiłem tarczkę za cenę 6-7 tarczek HSS i kaplica :-(

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...

A czym chłodzisz?

Witam Mój wypróbowany sposób to mała gilotynka do metalu. Tnie szybko bez problemów i naprawde na wiele lat wystarczy jedna taka maszynka.

JanuszS

Padlo? Ja pamietam stara dyskusje, gdzie bylo napisane ze diamentowa sie nie nadaje, a _gumowka_ tez nie najlepsza. Nawet kiedys - ze 2 lata nazad zdjecia publikowalem z ciecia widiowa...

__ Pzd, Irek.N.

HSS nie musiałem niczym chłodzić. Nie mam możliwosci zrobienia jakiegokolwiek chłodzenia cieczą - jeśli o to chodzi.

Gilotynka rozwarstwa krawędzie i w przypadku małych płytek, gdy walczy się o każdy mm jest nie do przyjęcia.

Mam wrażenie, że sie nie zrozumieliśmy - radzę sobie naprawdę dobrze z tarczką HSS. Kupiłem diamentową po ochach i achach jakie swego czasu na grupie na ten temat były. Okazała się koszmarnym i drogim niewypałem.

Nie tyle padło, co po prostu pali niemożebnie płytki.

Ale to było chyba w kontekście dużej tarczy (115/125 mm)

HSS radzi sobie przyzwoicie ale jest dość szeroka - teoretycznie 1 mm, w praktyce 1.2 mm. Gdybym miał do czego zamocować tarczkę diamentową (da się kupić uchwyt z trzpieniem 10 mm?), to wykorzystałbym choć do rozcinania rdzeni toroidalnych - taki dziki pomysł przerabiania toroidów ferrytowych na dławiki mocy :-)

Po przeczytaniu calego topica zadam jedno banalne pytanie a do czego ta tarcza diamnetowa byla przystosowana? wiem ze napewno sa inne tarcze do betonu i inne do zelbetu... (kolega ryl dom i mial inne tarcze do betonu a inne tarcze do zelbetu przy przecinaiu pretow stalowych jedna stala w miejscu i palila a druga szla jak w masle...)

Tak, chyba tak...

Hmm.. nie mam pojecia, narysuj moze dam rade wykonac. __ Pzd, Irek.N.

A czy zastosowałeś jakieś chłodzenie tarczy np. wodną ? Diamentowe tarcze muszą mieć chłodzenie, i do usuwania urobku, potem tylko trzeba płytki umyć z osadu. Taką metodą można nawet szkło czy porcelanę sobie przyciąć.

R.K.

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...

RoMan, kiedyś kupowałem w centrali technicznej frezy piłkowe HSS o grubości

0,3mm a bywały jeszcze cieńsze, myślę że dalej są dostępne, mam jeszcze kilka luźnych w domu, jak nie znajdziesz to napisz na priv. Tylko musisz coś zrobić na kształt piły tarczowej z zabezpieczeniem od góry, bo frezy są kruche i nieźle rażą. Pozdrawiam

Ta druga raczej nie zawierała diamentu, bo diament rozpuszcza się w żelazie :-) Jeśli już to raczej WiDia, czyli prawie diament.

Pozdrawiam

Jarosław Grolik

Hm, koles kupowal tarcze diamentowe... - rozrozniamy weglik spiekany od diamentu... - moze uzywala zwyczajowej nazwy... naprawde nie wiem :D

Na dziko .. to moze ciecie drutem ?

Ablo naciac jak szklo, przelamac w imadle, zeszlifowac na plasko, skleic ze szczelina :-)

Tylko czy jest sens ? Takie rdzenie robia, trzeba tylko znalezc zrodlo :-)

J.

Tarczka diamentowa tnie ferryty jak masełko. Muszę tylko uchwyt dorobić do tej tarczki. Na razie ciąłem małą tarczką (ok. 20 mm średnicy).

Skoro muszę szlifować, to już wolę przeciąć niż łamać. Ferryty łamią się raczej dość nieoczekiwanie.

Jasne - kilka miesięcy temu prosiłem o próbki - do dziś cisza. A mam zapasik toroidów, to eksperymentuję ;-)

A dlaczego na toroidach zamiast na zwykłych rdzeniach E?

Pozdrawiam Piotr Wyderski

PS. I jak tam sprawa moich rdzeni...? Od dawna nie odpowiadasz.

  1. Na toroidach można nawijać cieńszym drutem - lepsze chłodzenie.
  2. Bo mam taki napad ;-P
8-O Odpowiedziałem.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required