No i jakie wrażenia po paru dniach?
Bo z jednej - strony - podoba mi 9Ah, duzy prąd do UPS itp, a z drugiej strony - "zwykłe" CSB znowu nie tak wiele droższe ...
J.
No i jakie wrażenia po paru dniach?
Bo z jednej - strony - podoba mi 9Ah, duzy prąd do UPS itp, a z drugiej strony - "zwykłe" CSB znowu nie tak wiele droższe ...
J.
A tu jeszcze osiołkowi w żłoby dano:
I CSB
A jak tak ładnie żre, to jeszcze Europower EV 9
Taa ... a potem sie okaże, ze one wszystkie z jednej chinskiej czy wietnamskiej fabryki :-)
J.
No tak
The system of manufacturer was certified by TUV CERT :-)
J.
A w sumie to nie wiem. Zainstalowałem. Działają, to jest UPS działa. Testów nie robiłem - tzn. nie rozładowywałem przez 3 minuty 100-watową żarówką raz w miesiącu. Może nie padną szybko, gdy zabraknie prądu w gniazdku. UPS nieco ciepły, ale taki chyba był wcześniej. Przydałaby mi się jakaś kamera z termowizją, by sprawdzić temperaturę. Obstawiam, że się gotują, ze 30-35 w ciepłej obudowie z blachy jest, a wiatraczka żadnego.
K.
A w sumie to już wiem. Wykonałem niezaplanowany test przy tzw. okazji, bo była dzisiaj kontrola (Raz na 5-lat) bezpieczeństwa instalacji elektrycznej i przeciwporażeniowej w mieszkaniu. W jednym, górnym z gniazd podwójnego gniazdka w kuchni mam zamienioną fazę z neutralnym, tzn. faza nie jest po lewej stronie od bolca (w dolnym gnieździe jest OK), więc chciałem rozkręcić gniazdko i połączyć tak, by w obu było zgodnie z niepisaną zasadą. W tym celu musiałem odłączyć zasilanie. Wcześniej jednak powyłączałem sprzęt komputerowy podtrzymywany przez UPS Fideltronik LUPUS 1000. Po ich wyłączeniu może ze 20W obciążało UPS-a.
Prąd wyłączony, UPS sobie pika, a ja zabieram się za robotę, by rozkręcić gniazdko. Nie minęło 10 minut od momentu, gdy UPS przełączył się na zasilanie z baterii, gdy usłyszałem trzaski - takie, gdy do kuchenki mikrofalowej włoży się metalizowany, przewodzący prąd przedmiot. Poszedłem sprawdzić co to za trzaski i gdy tak stałem i patrzyłem to UPS zaczął "krzyczeć" - piszczeć na maksa, że wysiada mu bateria i zaraz padnie, ale z otworów obudowy dodatkowo zaczął wydobywać się biały dym. Jakby ktoś dymka z papierosa wypuścił. Szybko wyjąłem wtyczkę zasilania UPS-a z gniazdka (choć prądu w gniazdku nie było - prewencyjnie, by po wkręceniu bezpieczników od razu UPS mi ich nie wywalił) i przyciskiem na przodzie obudowy zasilacza awaryjnego wyłączyłem go, by przestał piszczeć. W całym pokoju zaśmierdziało spalenizną...
Tak więc UPS-a podłączać do gniazdka już nie będę, akumulatory prawie nówka ledwo śmigane pewnie również trafił szlag. Dobrze, że nie zakończyło się pożarem. W głębi duszy liczę, że metalowa obudowa i prawie w ogóle brak plastikowych elementów zatrzymałyby rozwój ognia.
K.
A patrzyłes, co tak dymiło? akumulatory - troche dziwne, przy tak małej mocy. kondensatory ?
Tez bym troche liczył ... ale teraz duzo UPS w plastiku :-(
J.
Rozkręciłem UPS-a, by sprawdzić stan uszkodzeń po awarii i wygląda na to, że nie jest aż tak tragicznie, jak podejrzewałem. Baterie chyba przeżyły - stan naładowania akumulatorów AGM około 13V. Jeden z nich wstawiłem do zapasowego UPS-a (niedrogi LESTAR MCL-655SSU AVR LCD 2XSCH USB -
Z poważnych uszkodzeń to jest spalony tranzystor MOSFET 9972GP (końcówka mocy?) -
Niewiele wyników w Google w języku polskim jeśli chodzi o ten układ, a w zasadzie w ogóle. Na Elektrodzie znalazłem ten post -
I teraz pytanie: czy wymieniać tylko ten upalony, czy wszystkie? Elektronikiem nie jestem, więc będę musiał zlecić naprawę fachowcowi.
Obawiam się też, że mogą być jeszcze inne uszkodzenia, jak to wyjaśnił fachowiec na Elektrodzie, a dodatkowo wskazał na przyczynę, która mogła być też przyczyną spalenia układu w moim UPS-ie: praca UPS-a bez odpowiedniego obciążenia -
Zastanawiam się, czy go naprawiać, bo jeśli padły przekaźniki to koszt naprawy może znacznie wzrosnąć :-/
Dlatego szukam tych solidniej wykonanych - gniotsa nie łamiotsa, w metalowych obudowach z blachy. Bo plastikowa obudowa wcale nie musi spłonąć, czy raczej stopić się w pożarze. Może równie dobrze pęknąć.
K.
W dniu 22.08.2024 o 18:10, Krystek pisze: [...]
Nowe aku może załtwić jedynie bezpośrednie zwarcie o maksymalnym prądzie, lub długie, głębokie rozładowanie.
Przekaźniki są tanie ale naprawa UPSa, szczególnie kilkuletniego, jaki masz, mija się z celem. Lepiej kupić nowy.
Sądząc z tego co piszesz, w sensie wykorzystania, proponowałbym coś z Volta:
Może tanie nie są ale to solidna firma.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required