Założyłem sobie akwarium i chcę kupić UPSa do filtra, co by mi ryby nie popadały, jak mi prąd zabiorą. Akumulator nowy mam (12 V 9 Ah), teraz tylko UPS do niego.
Pierwsza aukcja:
formatting link
"Kształt napięcia wyjściowego: aproksymowana sinusoida"
Aproksymowana, więc może po prostu schodkowa... biorę.
Na wyjściu prostokąt, marketingowo zwany "sinusem modyfikowanym". Napięcie takie żeby szczytowo było dobrze, martwy czas taki żeby RMS też było dobrze, ale z sinusem ma to tyle wspólnego co krzesło z krzesłem elektrycznym.
Filtr od akwarium oczywiście buczy, ale nie pompuje. Zwracam.
Druga aukcja:
formatting link
"Kształt napięcia wyjściowego: czysta sinusoida"
No ten już musi być dobry. Biorę.
No i jest to samo, na wyjściu prostokąt. Do tego ten nie startuje bez napięcia (w sensie nie mogę go sobie włączyć z akumulatora i zasilić filtra, muszę najpierw podać napięcie sieciowe). No ale nie ma napisane, że obsługuje zimny start, więc nie mam pretensji.
Ja rozumiem, że prostokąt jest łatwiej zrobić, mniejsze straty są, a zasilaczowi komputera wszystko jedno, no ale filtrowi nie jest wszystko jedno. Chcę sinus.
Kupiłem sobie kiedyś UPSa Ever ECO 400, ten ma na wyjściu piękny sinus (chyba że już mi się na starość pomieszało i innego mierzyłem). Ale tego używam. Mogę zamienić, ale nie chcę zamieniać. Nie chcę prostokąta. Chcę sinus.
I zimny start też, na wszelki wypadek, jakby akumulator padł przy dłuższym braku prądu i trzeba było dorzeźbić na szybko drugi.
Da się coś takiego jeszcze dziś kupić? Oczywiście używane, może być szrot, bez akumulatora (bo ten mam).
Są jakieś Ever, ale na mniejszy akumulator (większy fizycznie się nie zmieści), więc musiałbym robić rzeźbę z akumulatorem na zewnątrz, a nie chcę robić rzeźby.
Polecicie coś? W cenie odpowiedniej za starego, wycofanego z użycia UPSa, czyli do 70-80 zł. No może do 100 zł, jak się nie da taniej.