UPS sa ambitne. 500VA, 700VA, a w srodku jeden akumulator 12V 7.2Ah.
Szczęsliwie popularne komputery biorą znacznie mniej ... chyba, ze nie zawsze :-(
J.
UPS sa ambitne. 500VA, 700VA, a w srodku jeden akumulator 12V 7.2Ah.
Szczęsliwie popularne komputery biorą znacznie mniej ... chyba, ze nie zawsze :-(
J.
W dniu 01.07.2024 o 15:34, Arnold Ziffel pisze:
Też.
Głównie chodzi o "wzbudzenie" reakcji chemicznych, które po latach "zamierają". Miałem taki aku od GSM, z demobilu, żelowy Pb... 150Ah i nie był ładowany kilka lat, 15 letni miał 7V. Poprzednio pracował w zasilaniu silnika w łódce, jakieś 3 lata i został odstawiony. Po podłączeniu pod ładowarkę, brał 0,15A. Zostawiłem go tak na 3 dni i nic. Potem zacząłem go oklepywać drewnianą klapką (dość mocno) i nagle zaczął brać więcej prądu. Po 3 tygodniach osiągnął parametry. Było to rok temu. Teraz jest pod PV (rok) ale rozładowuje się codziennie do wartości 12.3V i ładuje od rana. Rewelka ten aku :) Nie mierzyłem jaką ma pojemność ale wynikowo wychodzi, że spokojnie 80%. Są na OLX z demobilu.
Co do odwrotnej funkcji, ładowany AGM ciągle, podobnie się to zachowuje ale trzymanie aku w buforze (UPS) powoduje zasiarczanie i spadek pojemności. Jak się "ćwiczy" taki akumulator to działa dłużej. Warunkiem jest, nie rozładowywać go głęboko i nie karmić za dużym prądem.
W dniu 01.07.2024 o 16:42, J.F pisze:
Se doczytaj. Moc podawana w UPS nie jest mocą czynną a pozorną:)
W dniu 01.07.2024 o 17:28, LordBluzg®🇵🇱 pisze:
W dniu 02.07.2024 o 11:52, J.F pisze:
Misiu kolorowy. Ładowanie z PV odbywa się przez przetwornik MPPT, który pilnuje prądu ładowania jak i zabezpiecza aku przed głębokim rozładowaniem. To podstawowa wiedza.
Obecna budowa nowych aku ewoluowała i zwyczajnie wytrzymują więcej. W samochodzie akumulator praktycznie pracuje w buforze. Rozładowanie trwa
15 sekund a potem jest już ładowany.W dniu 02.07.2024 o 14:38, J.F pisze:
Matko Bosko. Wiesz w ogóle jakie funkcje ma MPPT?
Matko Bosko II Masz pierwszy/lepszy:
Nie. Nie nazwał bym tego rozładowaniem nawet. Tutaj nawet cyklu nie ma.
To inna sprawa.
Ale nie kilka pod rząd. Nie wiem czy wiesz ale w ładowaniu AGM też się zmieniło. Stare kwasowce ładowało się dłuuugo małym prądem, żeby je naładować w 100% czasem nawet 10h. AGM absorbuje szybciej w sensie, że można go naładować bardziej skutecznie w krótszym czasie.
Są połączone tak -
Przeglądałem opisy akumulatorów na stronach i podczas przeglądania np. Allegro trochę się przeraziłem, bo u niektórych sprzedawców podane wymiary były większe od tego, co zmierzyłem w UPS-ie (i rozmiarów starych baterii), czyli 150/151x94/95x64/65.
Okazało się, że niektórzy podawali wymiary (tzn. wysokość 100 mm, zamiast 94/95- ta mnie najbardziej interesuje ze względu na metalowy języczek - ogranicznik akumulatora w UPS-ie występujący z obu stron w podstawie obudowy, widoczny na wcześniejszym zdjęciu) razem ze złączem Faston.
Wpisałem jeszcze w Google frazę: "AGM 12v 9Ah battery dimensions" i wyskoczyły mi strony, m.in. te:
A propos Allegro to przeglądając oferty i akumulator AGM 9Ah Green Cell-a ktoś w recenzjach wrzucił zdjęcie pokazujące uzyskane maksymalne obciążenie w amperach na tym akumulatorze, minimalny prąd odcięcia oraz pojemność o jakieś 2,5Ah niższą od deklarowanych 9Ah. Więc 7Ah mogą mieć jeszcze mniej i może faktycznie warto wstawić akumulator o większej pojemności (o ile wymiary obudowy akumulatora pozwolą go upchnąć w urządzeniu). Obstawiam, że Qoltec ma podobną jakość.
-Zanim wysłałem ten post to jeszcze przeglądam sobie komentarze recenzji akumulatorów 9Ah Qoltec i dla tego -
Ciekawe, czy to odnosi się to też do tego akumulatora -
Swoją drogą to na zielonym, na obudowie skąpo z informacjami technicznymi. Ładny szarozielony i nic poza tym.
K.
No zamierają, bo nie są potrzebne (bo aku nie jest rozładowywany). Ale to przecież nie jest zardzewiała śruba, którą trzeba rozruszać, bo się zastała, zardzewiała i nie ruszy.
Co odpowiada za to, że reakcja chemiczna (zamiana PbO2 z płyty dodatniej na PbSO4 i H2O oraz Pb z płyty ujemnej na PbSO4) miałaby się "zastać" i nie chcieć ruszyć, gdy będzie pobierany prąd?
No to jest zasiarczenie (w zasadzie zasiarczanienie), wynikające z nadmiernego rozładowania (choćby i samorozładowania). To zupełnie inny mechanizm i inny przypadek niż w przypadku akumulatora, który sobie stoi podłączony do ładowania przez kilka lat.
Dlaczego miałby się zasiarczać, skoro gdy jest cały czas naładowany, to siarka utrzymuje się w kwasie siarkowym i nie tworzy się na płytach krystaliczny siarczan ołowiu? Siarczan ołowiu tworzy się, gdy akumulator jest rozładowywany.
Czyli w naładowanym aku masz PbO2, Pb i H2SO4. W rozładowanym do zera masz, teoretycznie, PbSO4 i H2O. W rozładowanym częściowo jest sytuacja pośrednia (część ołowiu i tlenku ołowiu zareagowała z kwasem, tworząc siarczan ołowiu i wodę, a część nie). A to siarczan ołowiu krystalizuje.
Generalnie mam wrażenie, że "zastanie" się akumulatora stale ładowanego to jest jakiś mit (choć taki akumulator może umrzeć na inne sposoby, może np. wyparowanie wody?), ale jeśli nie, to chciałbym zrozumieć, jaki proces chemiczny za tym stoi.
Jak długo może leżeć "na półce" żelowy akumulator typu stosowanego do UPS?
Jak nie ładujesz, to niedługo.
Jak będziesz ładował co miesiąc, to IMHO długo.
ładowanie nie jest takie trywialne.
J.
Tak mądre książki i strony piszą, ze PbSO4 krystalizuje w jakąś trwałą postać, która potem opornie reaguje pod prądem. Tylko że:
-w UPS aku stale pod prądem, to PbSO4 nie powinno być na elektrodach,
-jak już skrystalizuje, to trudno go ruszyć (zasiarczenie), i 15 minut nie wystarczy - będą straty na pojemności,
-to, co się udało naładować, to nie wiadomo jak długo się na płytach utrzyma.
Przyłączam się do pytania :-)
Stale ładowanego, to też mi się tak wydaje.
Kiedys pisałem, jak przemierzyłem takie stare z UPS. Napiecie spoczynkowe - prawidłowe. Napięcie pod prądem 5A - duzy spadek. No i dlatego UPS przestaje działać. Z powodu ubytku wody?
Napięcie pod prądem 10A ... a tu się coś stało, i teraz dostarcza 1mA. Korozja jakiegoś wewnętrznego połączenia, które sie przy tych 10A przerwało?
Jest w miarę szczelny, to parowania nie powinno być. Elektroliza? Pierwsza podejrzana, tylko jak sprawdzic? Następne może zważe przed użyciem. Elektroliza nie powinna jakoś "nabąblować" żelu?
Poza tym wody można dolać.
Też się chętnie dowiem. Ale nie na tyle, żeby sekcję aku robić w domu - za duże straty :-)
J.
Jak widać - równolegle. Zwarcie jednoczesne w dwóch połączonych szeregowo mniej prawdopodobne, ale jak UPS nie zauważy, to może tak rok pracować, i drugi aku też się dorobi zwarcia.
Zwarcie jednoczesne w dwóch połączonych równolegle też mało prawdopodobne, więc możliwe, ze jeden ma zwartą celę i stłamsił napięcie ładowania - a drugi sprawny. No chyba, ze, podobnie - jeden się zwarl, UPS nie zauważył, popracował jeszcze długo, i drugi się zwarł.
A w dodatku te języczki są w dwóch wersjach - wąskie i szerokie. U Ciebie są wąskie, i konektory też chyba wąskie.
20% ... może po prostu postęp :-)Chinska jakość wielką niewiadomą jest. Może będą normalne, może kiepskie, może bardzo złe. Ale czasem przesadzą z parametrami, u wtedy wiadomo, ze to nie może być prawda :-) Ale czy jest choć "normalnie" ?
A wpadła mi właśnie reklama
Hm ... kolejna marka made in China ?
J.
Dokładnie o to mi cały czas chodzi.
Może to "w miarę" w skali lat nie wystarcza.
On nie może być w 100% szczelny, bo by go mogło przy gazowaniu rozerwać. Są zawory. Chyba po prostu te gumowe koreczki robią za zawory. No i teraz pytanie, czy te koreczki są w 100% szczelne, gdy ciśnienie jest normalne.
Ja mogę zrobić, mam jakieś trupy, ale przede wszystkim chciałbym potwierdzić, że takie zjawisko (konieczność rozruszania akumulatora, który przez wiele lat był stale podłączony do ładowania) naprawdę występuje. Ja się z nim nie spotkałem.
Nie nie, nie chodzi mi o konektory - złącza / terminale, tj. o ich rozmiar, a o języczki z blachy u podstawy, które blokują akumulatory przed przesuwaniem się, po wstawieniu ich do obudowy UPS-a. O to -
Jeśli obudowa akumulatorów byłaby o 2 mm za duża w wymiarze wysokości to już bym nie wepchał ich do UPS-a.
A same złącza - terminale Faston to nie wiem jakiej są wielkości, ale bezpieczniej zamawiać z mniejszymi, czyli Faston F1 (T1 - 187). Większe też chyba miałem, Zmierzę wtyczki-nasadki, ale chyba nie zaryzykuję zamawiania z wtykami na F2.
No, skoro MW Power to marka dystrybutora, który sprzedaje produkty z Chin -
- Global Leader Power
Jeszcze jest EUROPOWER -
K.
Wodór to bardzo mała cząsteczka. Przełazi nawet przez ścianki miedzianej rurki. Tu akurat niewiele go przełazi, ale przez plastik i koreczki to pewnie jak przez sitko.
P.P.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required