jakie nowe akumulatory do UPS?

Jun 29, 2024 Last reply: 1 rok temu 67 Replies

Chciałem dzisiaj jak co dzień zasiąść do komputera, a tu patrzę, że mój UPS wyłączony, a podłączam pod niego komputer oraz listwy zasilające do switcha, monitorów. Próbowałem go włączyć z guzika, ale sam się wyłączał po chwili (gasł ekran wyświetlacza).



Odłączyłem od niego listwy zasilające, podające prąd do urządzeń oraz przewód zasilający doprowadzający do niego napięcie z sieci. Tym razem się włączył. Wyświetlacz sygnalizował awarię / rozładowaną baterię.



Zerknąłem do instrukcji obsługi UPS-a w PDF-ie, a tam napisane, że urządzenie posiada zabezpieczenie przed głębokim rozładowaniem baterii skutkujące wyłączeniem UPS-a, gdy napięcia spadnie poniżej jakiegoś tam ustawionego progu - pojawi się wtedy wskaźnik baterii. Czyli to musi być to.



Wyłączyłem go, otworzyłem obudowę i zmierzyłem napięcie poszczególnych baterii (2 x 12V / 7Ah -

formatting link
). Jedna podawała 11V, druga 10,88V.



Pytanie do tych, którym się UPS wyłączył z powodu padu baterii akumulatorów: jakie napięcie u Was wyłączało UPS-a / powodowało, że akumulatory musiały być wymienione? Do ilu zjechało napięcie?



Baterie mają już swoje lata. Zerknąłem do skrzynki mailowej, by sprawdzić kiedy były kupowane i wyszło na to, że 5 lat temu. Tak jeszcze patrzę i widzę, że w instrukcji podano, że powinny być 7,2Ah - u mnie były 7,0Ah - robi to jakąś różnicę?



Zastanawiam się, czy kupić teraz np. takie akumulatory -

formatting link
, czy może olać i kupić Green Cell -
formatting link



Nie chcę kupować akumulatorów "premium", ale nie chcę również jakiegoś totalnego szajsu. Te SSB dobre są? To nie podróby CSB? :)



K.


in <news:v5pf5i$17l$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net>

user Krystek pisze tak:

Nie był pod 230v długo? Nie sygnalizował, że bateria nie przyjmuje?

10.50v to niby zero % a 12v to 50%

internety mówio 5 lat i wymiana.

imho nie

W dniu 29.06.2024 o 19:10, Krystek pisze:

Czyli wszystko OK i prawidłowo :) Miało tak być.

Zobacz tutaj w sensie opisów:

formatting link
Ja wybieram te na 5 lat. Jakość/cena. Nie wierzę w 10 lat

Oba mają takie napięcie zaraz po ładowaniu? Trupy, do wyrzucenia. Weź żarówkę samochodową, z 50 W (ja mam do takich testów kilka żarówek dwuwłóknowych ze spalonym włóknem mijania, ale sprawnym drogowym, bo sobie zostawiałem, jak się przepalały), podłącz do nich. Podejrzewam że nawet jej nie rozjarzą, tylko napięcie pod obciążeniem spadnie do zera.

Nie wiem do ilu, ale UPS (jakaś stara tanizna, Fideltronic czy coś) używany tylko pod zasilaniem zniszczył mi aku w parę lat. Nawet raz nie był używany jako UPS (a jak w końcu przyszła chwila, że była potrzeba podtrzymania zasilania, to momentalnie zdechł). Podejrzewam że temperatura i stałe podtrzymanie go zabiły.

Nie robi.

Ja miałem doświadczenie z Mean Wellami (skuszony zasilaczami tej firmy). Syf i malaria. Przeszedłem na Qolteca, mam takie trzy aku w różnych miesjcach od paru lat i jeszcze mnie nie zawiodły.

formatting link
Jeden w UPS-ie też mam (oryginalnie wchodził 7 czy tam 7,2 Ah, założyłem ten).

No tak. Staram się co 5 lat wymieniać akumulatory bez względu na ich stan, chyba, że szybciej nastąpi (ich) awaria i trzeba będzie wcześniej. Ale czas tak szybko leci, że człowiek zapomina. Będę musiał albo karteczki naklejać z datą zamontowania, albo jakiś terminarz prowadzić z datami instalacji.

Dziękuję. Ciekawe zestawienie. Też nie wierzę w 10 lat sprawności, ale te na 10 lat to 5 powinny spokojnie uciągnąć :)

K.

UPS się sam wyłączył, więc już pewnie nie może ich ładować. Nie mam, niestety, jakiegoś inteligentnego prostownika, żeby je ładować poza UPS-em. Poza tym przenosząc skrzynkę UPS-a zauważyłem, że był bardzo mocno nagrzany - mocniej, niż zazwyczaj. On z reguły jest ciepły, ale nie jakoś bardzo mocno.

Ten UPS to Fideltronik LUPUS 1000 -

formatting link
. Kupiłem go w 2009 roku (tak mi podaje data w mailu z zamówieniem), po tym, gdy w ciągu jakichś 8-miu miesięcy burza i skoki napięcia załatwiły mi 2 komputery (tzn. sam komputer chodził, ale padły systemy - widocznie podczas zapisu na partycji systemowej coś się zwaliło; na szczęście dane na dysku zostały - generalnie musiałem 2 razy od nowa wszystko stawiać). Kosztował z przesyłką 500 złotych - to nie był tani zakup na tamte czasy, ale generalnie po przygodach z zasilaniem w sieci budynkowej nie wyobrażam sobie używania sprzętu bez ochrony UPS-em.

Sam UPS nie jest taki zły - to jeszcze model w metalowej obudowie. Solidny i dobrze wykonany. No i cichy, bo bez wentylatorów. Nie piszczy. Jedyna awaria jaką w nim miałem (za to dość poważna) to było uszkodzenie elektroniki na płycie głównej. UPS zaczął co chwilę "cykać" i przełączać na pracę z baterii, włączając falownik. Znajomy elektronik mi wymienił przekaźniki, ale nie pomogło. Skontaktowałem się z serwisem Fideltronika w Warszawie i pan odpowiedzialny za serwis wymienił całą płytę główną z elektroniką w tym UPS-ie. To było z 7 lat temu.

Teraz - patrząc na jakość wykonania - już bym raczej niczego tej firmy nie kupił. Następca tego modelu to plastik-fantastik -

formatting link

Modele PRO są porządnie zrobione, ale obawiam się o kompatybilność oprogramowania. Mam jeszcze takiego UPS-a -

formatting link
On podtrzymuje zasilanie routera i sprzętu sieciowego. Niedawno doszedł NAS QNAP (używany bardzo sporadycznie, do wykonywania zdalnego backupu raz na tydzień), a że UPS ma port USB to pomyślałem, że podłączę go do NAS-a, żeby w razie braku awarii prądu sam się wyłączył. No i NAS wykrywa tego UPS-a jako UPS (połączenie szeregowe przez USB), ale już pojemności oraz czasu podtrzymania nie pokazuje.

formatting link
formatting link

Jednak po restarcie nie wykrywa go i trzeba ręcznie odłączyć przewód od UPS-a z USB NAS-a i podłączyć ponownie, by go wykrył.

formatting link

Teraz bym kupił jakiś UPS kompatybilny z QNAP-em -

formatting link
Przynajmniej wtedy wiadomo jakie firmy robią sprzęt z softem, który wykrywa UPS-y w innych urządzeniach.

Temperatura w mieszkaniu (bez klimatyzacji) pewnie w znacznym stopniu przyczyniła się do degradacji akumulatorów. Latem jest od 25 do 30 stopni. Ale samo urządzenie stoi w miejscu, w którym ma ze wszystkich stron dostęp powietrza. I o dziwo, po kilku latach dzialania wewnątrz było bardzo niewiele kurzu. Żadnych kłaków.

No właśnie oryginalnie to były chyba akumulatory CSB na 7,2Ah, ale zmieniłem je po 5 latach na nowe - YUASA, 7Ah. Teraz nie chcę inwestować w premium akumulatory, jeśli UPS mi je zabije tak samo, jak jakieś mniej renomowanych producentów. Ktoś tu niedawno pisał, że kupował akumulatory MW Power i trafił chyba na jakieś podrabiane.

Tam w tym opisie Qolteca to chyba się rozpędzili pisząc, że ten AGM to żelowy :) Ale może faktycznie 9Ah wsadzić to będą cokolwiek pojemniejsze (nominalnie) od 7 czy 7,2Ah, gdy ich sprawność będzie spadała.

Przy okazji dopytam: przeprowadzacie konserwację akumulatorów? W instrukcji UPS-a jest napisane, żeby raz w miesiącu odłączyć od UPS od zasilania i podziałać na akumulatorach, przez 3 minuty rozładowując je podłączoną żarówką 100W. Generalnie, żeby nie schodzić poniżej 60% rozładowania baterii. W obecnej lokalizacji gdzie pracuje UPS zaników prądu praktycznie nie ma, więc nie pamiętam kiedy była awaria zasilania. UPS pracuje w trybie buforowym i nigdy konserwacyjnego rozładowywania nie przeprowadzałem. Obciążenie podłączonego sprzętu to mniej więcej 50% mocy 1000VA. Rozłączanie wszystkiego, co jest zasilane i musi być w trybie czuwania po to, by rozładować trochę akumulatory żarówką, skoro podczas ładowania akumulatorów z 230V sprzęt chroniony UPS-em będzie podłączony - czy to ma sens? Taka konserwacja poprawia / konserwuje działanie akumulatorów?

K.

Sprawny UPS powinien sam ładować swoje sprawne akumulatory, nie potrzeba ich ładować dodatkowo.

Bardziej fancy, niż mój, bo mój nie ma wyświetlacza tylko diodę (jeden LED). I jednak sprawdziłem w mailach, to nie Fideltronic a Ever, kupiony w

2008 za całe 100 zł:

formatting link

Ja w ogóle zastanawiam się, czy nie iść w zasilanie niskonapięciowe. Nie mam już komputerów korzystających z wielkich zasilaczy sieciowych (ostatni komputer stacjonarny rdzewieje gdzieś w piwnicy), wszystko zasila się albo z 5 V (różne raspi) albo 12 V (routery, itd.). Albo to laptopy, które mają swoje własne baterie. Więc konwersja 12 V z akumulatora do 230 V po to, żeby za chwilę zrobić z tego 12 V i 5 V (tylko że stabilizowane) mija się z celem.

Tylko to raczej byłaby własna rzeźba, a na to muszę mieć czas i wenę :)

Może być plastik, pytanie co siedzi w środku.

Tak, to AGM.

Tu nie tyle chodzi o pojemność, co o rezystancję wewnętrzną. UPS obciąża akumulator całkiem sporym prądem (piszesz, że masz tam dwa akumulatory, a później, że obciążenie masz rzędu 500 VA, to wychodzi 20 A na akumulator i to bez strat na przetwornicy, bliżej pewnie 23-24 A) i akumulator musi utrzymać przy tym prądzie napięcie.

Nie przeprowadzam. Ciekawe jaka idea i elektrochemia stoi za takim zaleceniem. Może jakaś stoi, ja się z tym nie spotkałem.

Moim zdaniem -- jakby UPS-y nie trzymały akumulatorów stale pod napięciem, to te by pewnie wytrzymywały dłużej. Ale jak padły po 5 latach to i tak nie jest źle.

W dniu 01.07.2024 o 00:48, Arnold Ziffel pisze:

Chodzi tutaj o wzbudzenie elektrochemiczne jak i "pamięć" akumulatora. Te żelowe wymagają tego, żeby wydłużyć żywotność ich...ale to się zmienia, tak jak zmienia się budowa akumulatorów. Kiedyś 2 lata to był standard padu. Teraz się trochę zmieniło.

j/w.

Te akumulatory to nie za dlugo wytrzymują, tak 2-4 lata.

I teraz tylko pytanie, co się u Ciebie stało - wyłaczyli prąd, rozładowało aku, napięcie spadło ponizej progu i nie chce ładować, czy masz zwartą celę w aku - wtedy jest ok 11V w stanie naładowanym.

Zwarcie w żelowych, to chyba mi się jeszcze nie przytrafiło.

Praktycznie zadnej.

Green jakos tak nie wzbudza mojego zaufania. Tzn 2 lata powinien popracować.

No wygląga mi to jakąś podróbkę - w sensie naśladowanie marki.

Szczególnie jak poczytasz na obudowie "made under german QC".

Tu niby piszą, ze niemiecki producent

formatting link
tu juz chyba tylko przedstawiciel handlowy
formatting link
Cos mi się widzi, ze robione nie wiadomo gdzie.

Aczkolwiek ... Wamtechnik raczej dobrze swiadczy

formatting link
J.

W dniu 1.07.2024 o 11:20, J.F pisze:

Nie, wygotowały się, ciągłe ładowanie + wysoka temp wewnątrz powoduje że tracą wodę, szczególnie żelowe.

Czyli typowo. Jak pisałem: z reguły wymieniam akumulatory w UPS-ie co 5 lat, bez względu na stan baterii. Tutaj mi „się zapomniało”, ale jak widać akumulatory same przypomniały o konieczności wymiany.

Obstawiam zwarcie w którymś z akumulatorów. Cały UPS był mocno nagrzany. Poza tym, gdy włączałem UPS przyciskiem na obudowie to po chwili się sam automatycznie wyłączał. Po odłączeniu 230V i włączeniu UPS-a na sucho ("zimny start") wyświetlacz pokazywał awarię: problem z pojemnością akumulatorów -

formatting link

A jak wstawię 9-tki? Wydaje mi się, że jak zasugerował Arnold z tymi 9Ah to by chociaż miały lekki zapas "uciągu" energii.

Ten Qoltec polecany przez Arnolda to też tak średnio mi się widzi, ale skoro używa i poleca to nie jest może z tym akumulatorem tak źle. Markowe również bywają źle wykonane, tzn. plastiki obudów źle odlane i spasowane, grafiki informacyjne na obudowach słabo nadrukowane. Również jak Green Cell Qoltec to polska firma - dystrybutor zamawiający produkcję w Chinach.

To właśnie mam na myśli, ale nie chcę już drążyć, która firma dłużej na rynku i jaką są dla siebie konkurencją.

Pewnie nie są złe, aczkolwiek - przeglądam na stronach sklepów oferty akumulatorów i na zdjęciach nawet te markowe są tak niezbyt porządnie wykonane, głównie słabo nadrukowane napisy.

Domyślam się, że firmy, chcąc utrzymać swoją marką i pozycję na rynku idą w ilość i cierpi na tym jakość. Bo zarabia się głównie na masowej produkcji - efekt skali.

K.

W dniu 2024-07-01 o 11:20, J.F pisze:

Wg. internetów oznaczenie "made in germany" można nadać prod. który jest przynajmniej montowany w DE i posiada min. 50% komponentów z DE. Skoro ni ma oznaczenia "made in germany" ... patrz niżej.

Standardowo:) big grupa kapitałowa robi se kilka niemiecko-brzmiących marek i w 95% jadzie ctrl+c od chińczyka i ctrl+v do europki.

OT. expondo ma pod sobą ->

Royal Catering STAMOS MSW Motor Technics Steinberg Systems (ci nawet jawnymi podróbkami od kitaja nie pogardzą) ulsonix hillvert physa Wiesenfield Fromm & Starck Uniprodo

Nie wiadomo, czy nie ma ... ja, na zdjęciach z internetu, zauważyłem tylko powyższy :-)

No jakos tak to typowo wygląda.

Ale podobno w Amazonie nieco inaczej - tam nie trzeba wielkiej grupy kapitałowej :-)

J.

A one tam szeregowo, czy równolegle?

Co chyba jest w miarę dobrym obja

A nie są trochę wieksze ?

Przerzucenie produkcji do Chin jest normą, zakup "pod własną marką" też, ale odkąd pamiętam, to te aku w UPS jakoś krótko wytrzymywały. A niby mają świetne warunki pracy - stale naładowane.

J.

Być może, ale jak to sprawdzić?

A w dodatku ... z opisu VRLA, to one nie powinny tracic wody ...

J.

Hm, weźmy jakis produkt elektroniczny ... Niemce robią jakies układy scalone jeszcze? Rezystory, kondensatory?

To co - płytka i obudowa ma być "niemiecka" ?

J.

Vishay chyba do spółki z usańcem, Infineon, Littelfuse.

formatting link
Od kondziołków Wima.

Nie wiem jak sąd to to rozstrzygnął.

I hops na PL. Relpol`e PL brandowane "made in PL" mimo prod. u kitają.

Żelowe, a AGM też?

Co to znaczy "wzbudzenie"? On się jakoś zastaje, jak zardzewiała śruba, jak jony się nie ruszają? Jaki mechanizm za to odpowiada?

Używam i polecam, ale nie obciążam ich prądem rzędu 20 A, więc nie wiem, jak się zachowają. Max co pobieram to 8 A.

Tu piszą, że można pobrać maksymalnie 24 A przez 5 sekund. Czyli raczej dla Ciebie będą za słabe. Tzn. działać pewnie będą, ale nie tyle, ile zakłada producent.

formatting link
Chyba że te 500 VA to na wyrost napisałeś :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required