Jak znaleźć upływ prądu w

Aug 09, 2018 Last reply: 7 years ago 590 Replies

Nie chodzi o zatrucie a o to, że mu ciepła nie poleci :)

To trochę inaczej, bo bojler raz, że jest hermetycznie zamknięty i pracuje pod ciśnieniem a dwa, że jest przepływowy. Woda ciepła nie tyle jest spuszczana, co jest wypychana przez ciśnienie napływającej zimnej.

Tam, jak rozumiem, zbiornik był od góry otwarty, nalewało się zimnej wody, grzało jakoś i ta woda grawitacyjnie spływała. Jakby to połączyć w kranie, to może zimna woda poszłaby do góry, do zbiornika, odpływem ciepłej...

Gorzej jak się nie ma :)

O, faktycznie. Widocznie pomyliło mi się z USA.

Btw, ciekawa tabelka.

formatting link
Japonia ma 100 V?

Kradli, ale może nie miliardy a tylko miliony ;)

Myślę że ludzie mając okazję zawsze będą kradli. Tzn. zawsze znajdzie się ktoś, kto wykorzysta lukę i będzie kradł.

Profesjonalne, aluminiowe kable? Jaką aluminium ma tam zaletę względem miedzi?

No tak... tego nie mogli tak łatwo przewidzieć.

Pamiętam jak przez mgłę (miałem 4-5 lat, rok 1989-1990), jak się nam w łazience ładnie ściana zajęła od gniazdka, do którego podłączona była pralka. Było potem tak ładnie osmolone, a do pralki szedł długi, gruby przedłużacz, który jakimś cudem do dziś się zachował (w sensie, mam go nadal w szufladzie z kablami).

Instalacja była aluminiowa.

Ich jest 400 mln ludzi. Jesli kartami kradna tylko miliony - tzn ze nie kradna. Prawie wszyscy nie kradna :-)

Ta kradziez u nas to dosc trudna, bo pojdziesz do banku, zalozysz konto, wezmiesz czeki, to ile czasu trzeba, aby cie zlapac ? Chyba, ze modna u nas metoda na słupa, lub na falszywy dowod. Banki sie raczej baly, ze ktos zaplaci tymi czekami, a jak potem sciagnac z bezrobotnego ?

W UK inaczej, bo tam dowodow osobistych nie ma, i musisz wierzyc rachunkowi z gazowni.

No i tam pieniadze z czeku nie wplywaja od razu, tylko to trwa, sprawdzane jest konto wystawcy, i jest bodajze dwa tygodnie karencji, gdy wystawca moze oprotestowac czek.

Wyobraz to sobie u nas - kupujesz telewizor, placisz czekiem, a sprzedawca w koncu pieniedzy nie dostanie. To on p* taki interes - tylko gotowka.

Jakos to w UK i US zalatwili.

A jednoczesnie te same banki po minimalnym sprawdzeniu wydadza ci karte kredytowa :-) Coz to z czlowieka robi te 3% prowizji (juz mniej) :-)

J.

Przeplywowe grzejniki owszem mamy, ale wymagaja duzej mocy.

Wielu ludzi ma duzy zbiornik z mala grzalka, grzalka podgrzewa np 200 litrow cala noc, a potem pod prysznic ... i ciepla woda ze zbiornika wyplywa, a zimna wplywa. Odpowiednia konstrukcja, zeby zmniejszyc mieszanie, i jakos dziala.

Jest takie ryzyko, po zapchaniu wylotu. Ale wylewka baterii raczej szeroka.

J.

W dniu 2018-08-24 o 11:28, Queequeg pisze:

Ubrać zawiadomienie do Orange w dramatyczne, techniczne słowa, to powinno skłonić do szybkiej interwencji.

Robert

W dniu 24.08.2018 o 13:41, Robert Wańkowski pisze:

A właśnie, czy na obudowie tej skrzynki jest jakiekolwiek napięcie - mierząc pomiędzy obudową a uziemieniem? Choćby 1V? Można by wtedy napisać, że na obudowie występuje napięcie, które może grozić porażeniem a nawet i śmiercią przypadkowej osoby? Myślę, że orangutan by nie ryzykował, tylko wysłał ekipę szybko.

Kluczowe słowa to może, bo jak ktoś kto ma zdartą skórę na nogach i rękach dotknął by skrzynki i stał na bosaka, albo nawet w butach, tylko wcześniej rura jakaś pękła i zalało podłogę, to te 30mA _może_ nawet zabić. :-P

Odczuwane wrażenia i reakcje organizmu człowieka na przepływ prądu o częstotliwości 50..60 Hz na drodze "dłoń jednej ręki - dłoń drugiej ręki". (...)

20 - 60 mA: Silne i bardzo bolesne skurcze mięśni rąk i klatki piersiowej, możliwość arytmii serca. 60 - 100 mA: Prawdopodobieństwo nierównej i niezgodnej pracy komór i przedsionków serca - konieczna natychmiastowa pomoc lekarza. pow. 300 mA: Zatrzymanie normalnej pracy serca.

Jerzy Dreszer, "Zarys Elektrotechniki", Wydawnictwo Szkolne i Pedagogiczne, 1978

To nie o opór chodzi. P.G.

On 2018-08-24 11:54, Queequeg wrote: (ciap)

Może wyluzuj, ja tam nie mam zamiaru mieszkac w obozie, a troche czasu w swoim zyciu mieszkałem :-/

Włodek

CENĘ! niekiedy też miedź jest zupełnie zbędna w środku (w.cz.) tylko w cienkiej warstwie po wierzchu :-)

W

No to profesjonalne czy tanie? :)

CCA?

Tak... już jfox wyjaśnił :)

Znalazłem też:

formatting link
formatting link

I wage, np jak sie je chce wieszac na slupach. W Airbusie sa aluminiowe.

I np wieksza powierzchnia zewnetrzna, ktora ulatwia chlodzenie i dalej te cene zmniejsza.

Ale w gesto upchanym miescie, to moze byc wada, gdy w kanale nie ma juz miejsca ;-)

formatting link
Ktos sprzedaje, ktos kupuje ... i widac nie narzeka.

J.

Właśnie te miałem na myśli, nie przepływowe grzejniki, które tak naprawdę są o kant d... rozbić, bo temperatura zależy w nich od przepływu (nawet w tych niby-inteligentnych, które tak naprawdę mają np. trzy grzałki i trzy obwody, włączane przy różnych przepływach).

Bojler przecież ma wlot i wylot, a ciepła woda jest wypychana z niego poprzez ciśnienie napływającej zimnej.

O tak np.:

formatting link

I szeroka i niżej, więc pewnie ryzyko niewielkie... z drugiej strony czy ciepła woda w ogóle wylatywałaby tą wylewką, jeśli ciśnienie zimnej byłoby dużo większe?

Dyskusja skręciła na ciekawy, niewątpliwie, temat o wyższości świąt, tzn. aluminium względem miedzi lub odwrotnie… Postanowiłem dorzucić tu swoje trzy grosze. Na problem należy też spojrzeć od strony historycznej. Koniec lat czterdziestych, Plan Trzyletni, a potem Sześcioletni, elektryfikacja kraju. Pamiętam jeszcze ze szkoły, że Węgry były hojnie wyposażone przez naturę w boksyty, czyli rudę aluminium. Miedź była dostępna zapewne jedynie za ciężkie dewizy. Za późnego Bieruta postawiono więc hutę aluminium w Skawinie, późny Gomułka dorzucił hutę w Koninie. Do produkcji potrzeba było mnóstwo prądu (elektroliza), więc tu i tu wybudowano dodatkowo potężne elektrownie. W Koninie kolejność pewnie była odwrotna: węgiel brunatny --> elektrownia --> huta. I tak zapewne trwalibyśmy w kulturze aluminium, gdyby w międzyczasie nie odkryto ogromnych złóż miedzi w okolicach Legnicy, Lubina i Głogowa - ale to już całkiem inna historia… Blok mieszkalny 1959 - kable Cu, 1979 - kable Al.

W dniu czwartek, 23 sierpnia 2018 16:54:51 UTC-5 użytkownik J.F. napisał:

Nienienie. Webowy skrypt jest u sofortu. Bo idea byla taka zeby cos sie dzialo jak ty nic nie robisz :)

Early adopters. Takie cyrki sie dzieja caly czas. I niektorzy sa z tego dumni. Taki maglev, fajna sprawa. Ale droga. Jest sie czym chwalic? Niby tak, ale jakos masowo tego nie uzywa sie...

Ale i tak lepiej niz spora czesc swiata. A to o to chodzi inicjalnie. Nie bycie najlepszym, bycie dobrym. I calkowanie po dobroci aby pokazac ze jednak jestesmy wsrod najlepszych (po scalkowaniu dobrze zrobionych rzeczy).

Ale jego zastosowanie jest inne. Czekiem nie placi sie w kiosku.

nieeee. Wypisujesz czek a wlasciciel zanosi do swojego banku. Banki sie rozlicza. Podzwonia, poonlineuja sie. A jakby co to masz czek. Prawnik i sad sie w razie czego nieuczciwym wystawca zajma...

To jest powod dla ktorego za woda przyklada sie wage do tego czy ktos kogos zna i czy ma dobra opinie. Zaskakujaco sprawnie to dziala dla pewnych spolecznosci. Choc nie powiem aby bylo najlpesze...

Teraz. Mieli. Ale nie ubjaly malych sklepow skutecznie. Zreszta te walmarty opiewane jako "gigantic" to takie jak nasze galerie czy inne teska. Rozmiar podobny, asortyment tez. No, moze poza wyborem. Bo mam wrazenie ze jest skromniejszy. Choc nie przez internet. Na ichnich stronach wybor jest duzy. Ale przesylka trwa...

Nie, poprostu nie maja pokladzionych swiatlowodow w tej tak zwanej ostatniej mili. No i gestosc zaludnienia tez daje im po dupie w kwestii zasiegu transferu komorkowego. W miastach jest ok, choc i tak cierpia na monopole. Np. Comcast. To taka ich tepsa, tylko zamiast nieruchawa u nich jest zlodziejska. I to korporacyjnie. Dodaj do tego ze ichnie telekomy maja wspolnego wlasciciela z firmami medialnymi i juz wiesz czemu filtruja ruch aby taki netflix nie robil konkurencji dla ich nieporadnych prob wystawiania tresci.

Pomysl jak by sie w polsce nerw podniosl jakby taki orange wstrzykiwal reklamy w strone na ktorej tych reklam oryginalnie nie ma. A tam takie cyrki sie dzieja...

Nie musi byc daleka. Zerknij sobie na statystyki albo na penetracje szerokopasmowego internetu. Zdziwisz sie jak to wyglada w malych _miasteczkach_. U nich zeby podniesc te statsy rozwazaja zeby zmniejszyc predkosc od ktorej uznaje sie lacze za broadband. No i zaliczaja ze jak jest zasieg komorkowy i teoretycznie jakies 3g to juz broadband jest i statsy uznaja za spelnione. A ze stronki sie wczytuja kupiato albo limit jest na 2-5-10GB/msc to juz w statsach nie bruzdzi.

A u mnie na wsi za 57pln mam 100/10mbit swiatlowodu (dwa razy tyle w nocy).

Raczej podziel przez to co zostaje po oplatach. Bo co z tego ze john smith zarobi 3k$ jak oplaci dom, auto, ubezpieczenie, zarcie i mu zostaje ten tysiac dolcow (czesto mniej jak tyle zarobi). A za komorke placi 70$/msc. To jakos nie robi szalu, tak jak u nas komora za 70pln przy 1000pln oszczednosci.

Ale trzeba przyznac ze u niego elektronika wtedy wychodzi taniej, w sensie u niego 500$ a u nas 1500pln.

Tak czy siak, szalu nie ma, ergo u nas jest niezle. Co bylo do udowodnienia ;)

Maja, ale nie za 30$

Hiszpania w skali globu taka bidna nie jest. Nie sa to niemcy ale bidy tam nie ma. A mieli czas aby z dotacji se te autostrady pobudowac. A u nas nawet bez autostrad spokojnie sie jedzie. Moze nie szybko ale i nie jakos katastroficznie. No i caly czas sie poprawia...

Nie, porownanie do walmartow. Zazwyczaj kazda klasa produktow ma kilka opcji. Czyli maka pszenna - 5-7-10opcji. W tym: Producent1 - opakowanie 2,5kg maki bielonej Producent1 - opakowanie 5kg maki bielonej Producent1 - opakowanie 2,5kg maki nie bielonej Producent1 - opakowanie 5kg maki nie bielonej Producent2 - opakowanie 2,5kg maki bielonej Producent2 - opakowanie 5kg maki bielonej Producent2 - opakowanie 2,5kg maki nie bielonej Producent2 - opakowanie 5kg maki nie bielonej Do tego jakas jedna czy dwie fikusne maki.

Dalej, maka z jakiegos dziwnego afrykanskiego rodzaju. I jakas z migdalow, i jakas z azji.

A u nas co prawda wszystko po 1kg ale producentow i klas jest parenascie plus jakies mieszanki na chleb itp.

Proszkow do prania nie ma. Znaczy sie moze gdzies sie daje znalezc ale trudno jest. Tylko kapsulki zelowe z plynem. Cale 3-4 rodzaje.

I tak dalej. W praktyce niczego nie brakuje ale wybor jest ograniczony.

W uk zbytnio nie badalem co maja. Co nie zmienia faktu ze u nas wybor jest dosyc szeroki.

Nie bardzo :) Bo jak sie kupuje cos wysylkowo to raczej produkt przemyslowy. A te ceny maja podobne i tam i u nas. I wtedy wyzsza sena przesylki z ta sama cena produktu czyni sytuacje mniej rozowa. Ergo: u nas jest lepiej, cbdu :)

Tak, z tym tez jest w kratke. I do listy trzeba by tez dodac przestepczosc. W polsce jest niska. Poza polska nie jest az tak rozowo...

A i na koniec disclaimer: Moje notki na temat usa/kanady/australii sa reprezentatywne dla tej nie metropolitalnej czesci tych krajow. W miastach jest niezle, w miasteczkach juz tak fajnie nie jest. Co sprawia ze to co jest u nas nie wyglada zle.

Zeby nie sprzatac po cpunach i nie musiec zamykac restauracji jak jakis przedawkowal i prokurator ogledziny robi.

Ma, wentylacja mechaniczna :)

Faktycznie, zero mi sie przesunelo.

Dnia Fri, 24 Aug 2018 06:56:33 -0700 (PDT), snipped-for-privacy@gmail.com napisał(a):

Myslalem, ze o Kontomierzu piszesz.

Tam obiecuja, ze haslo twojego komputera nie opuszcza - lokalny skrypt siega na strone banku, sciaga dane, a potem sie konczy i haslo znika gdzies w RAM..

Mozna. Tylko potem ten czek wedruje do banku sprzedawcy, z niego do banku wystawcy, ten robi przelew do banku sprzedawcy i juz sa pieniadze na koncie :-)

Ale skoro tego nie widzisz, to co cie to obchodzi :-)

No wlasnie. A u nas sie tak nie da, taki dobry system mamy.

Na razie efekt bedzie taki, ze samochodu nie masz, i pieniedzy nie masz. Na pocieszenie - moze kiedys sprawca pojdzie siedziec :-)

W jakims zapyzialym miasteczku moze to i dziala, w takim NY nie moga sie wszyscy znac.

Dziwne. Co sie zmienilo ?

Teraz to im mogl Amazon ksiegarnie wybic.

A ponoc US Mail dziala bardzo sprawnie.

Aaa, czyli ostatni kabel miales na mysli, nie łacza zagraniczne.

Niewatpliwie ... ale kto by sie w prowincje zapuszczal :-)

to i u nas bedzie, i pochwalisz za nowoczesnosc ;-)

Musze przyznac, ze na niemieckiej wsi LTE bardzo dobrze chodzil.

Ciekaw jestem, czy nie jestes wyjatkiem.

W kazdej wsi mozna sobie swiatlowod zamowic ?

A ile zostanie Janowi Kowalskemu z 3k pln po oplaceniu domu, auta, zarcia ? :-)

O wlasnie - ale to z telefonem ten abonament ?

formatting link

4 "linie" to po 35$.

Jest maly niuans - u nas z VAT, u nich o podatku dowiesz sie przy kasie. Ale i tak czesto jest taniej,

A byla niezbyt bogata

Oni chyba sporo sami zbudowali, a potem jakos Niemcy kiepsko pilnowali rozdzielania funduszy :-)

Taaa ... z naciskiem na spojnie.

70 na licznik i spokojnie ... Katastroficznie ... a to zalezy od dystansu, 600km to juz troche trwa, jak nie ma autostrady.

No ale ... czy producent maki ma znaczenie ?

Moze wiecej nie trzeba :-)

Ale widze ze jest ... w internecie.

Az tak niska, zeby kurier mogl zostawic pudlo pod drzwiami, to jeszcze nie jest :-)

U nas na wsi tez jest inaczej.

Rodzina np do sklepu nie chodzi. Sklep przyjezdza do niej. Ale zakupy lepiej dzien wczesniej zamowic.

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required