U¿ytkownik "Szczepan Bialek" napisa³ U¿ytkownik "Michoo" <michoo snipped-for-privacy@vp.pl napisa³ w wiadomo¶ci
A ty to znowu wyczytales "w tekscie zrodlowym" i myslisz ze to absolutna prawda ?
J.
U¿ytkownik "Szczepan Bialek" napisa³ U¿ytkownik "Michoo" <michoo snipped-for-privacy@vp.pl napisa³ w wiadomo¶ci
A ty to znowu wyczytales "w tekscie zrodlowym" i myslisz ze to absolutna prawda ?
J.
W dniu 2012-05-22 15:18, Szczepan Bialek pisze:
Bzdura. Ten dzwonek działa dzięki dzyndzlowi. Jak go odetniesz, to przestanie działać.
U¿ytkownik "J.F" <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomoœci news:jpg40d$k32$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Butelka leydejska nie spadla z nieba. Najpierw gromadzono ladunek na arkuszach. Zauwazono ze zalezy to od odleglosci od ziemi. Zamiast klasc arkusz na ziemi wlozono go do butelki a ziemie dano na zewnatrz.
Bez polaczenia z ziemia jest to tylko "samotne cialo" o prawie zerowej pojemnosci. Preciez Piotr to opisal w sposob lopatologiczny a potem wielce uczony. To jest absolutna prawda. Kondensator odciety od masy jest tylko zgrubieniem na przewodzie. S*
Wcale nie musi byæ. Dam Ci przyk³ad - telefon zasilany z baterii - gdzie masz uziemienie? Ta elektroniczna "ground' polaczona z ujemnym biegunem baterii nie jest polaczona w zaden sposob z ziemia - jest po prostu zamknieciem obwodu elektrycznego.
I nie ma tu nic niepoprawnego. Pytanie czy Ty to dobrze rozumiesz... Bo mam obawy ze nie sadzac po dziwnych wnioskach jakie wyciagasz.
Roznica jest tutaj zasadnicza i nie zauwazasz jej chyba - Kondensator dla pradu przemiennego o duzej czestotliwosci (jak w nadajnikach radiowych) stanowi bardzo maly opor. Im wieksza czestotliwosc tym mniejszy opor taki kondensator stanowi. Jednak dla pradu stalego kondensator stanowi przerwe w obwodzie i po za dynamicznymi lecz krotkotrwalymi procesami naladowania/rozladowania go prad staly przez kondensator nie plynie. A wiec taka plyta metalowa zawieszona na izolatorach w powietrzu nie moze byc traktowana jako uziemienie dla np. czestotliwosci sieci energetycznej 50Hz czy tym bardziej dla napiecia stalego z bateryjki litowo-jonowej 3,7V.
Chyba Ci sie cos pomylilo...
O takim i takim - obojetne. Wlasciwosci kondensatora nie zmieniaja sie w zaleznosci od tego gdzie podlaczysz jedna z jego okladzin.
Nie. To dotyczy kondensatora. Kropka. Niezaleznie od tego gdzie podlaczony. Wez sobie do reki plytke zasilacza w ktorej bedziesz mial w roznych miejscach ukladu setke roznych kondensatorow - dla kazdego z nich bedzie obowiazywac to rownanie.
Tak, maja pojemnosc. Wiaderko na wode tez ma pojemnosc. I co z tego?
I co z tego?
Ci±gle mylisz potencjal i napiecie. Czemu to upracie robisz mimo wielokrotnych prob naprostowania Ciebie? Skad ten upor?
Trace do Ciebie cierpliwosc...
Gdzie tak napisalem? Zacytuj!
Powiedz mi, czy potencjal Ziemii (te Twoje 207V) ma jakis wplyw w tym doswiadczeniu na dzialanie dzwonka elektrostatycznego czy nie ma wplywu?
Gdzie telefon komórkowy ma ten "large conductor"? Czy on jest niewidoczny jakis ze razem z telefonem sie w kieszeni jeansow miesci? :-) I co to znaczy large w tym przypadku? 5cm? 50cm? 5m?
Ale po co? Przeciez tam nie ma niebezpieczenstwa porazenia... Wystarcza Ci druciki gole, bez izolacji lub lakierowane z trafo, nawet takie na niskie napiecie - wystarczy izolacja powietrza. Po co chcesz to tak strasznie mocno izolowac?
Zlituj sie, Szczepan - kondensator jest wtedy, gdy masz wzglednie blisko siebie dwie powierzchnie metalu - nie ma znaczenia gdzie sa te okladziny kondensatora podlaczone.
Czyli kondensator znika i pojawia sie w takt uderzen dzwonka? :-)
Ustalilismy juz ze dzwonek dziala dzieki roznicy potencjalow (napieciu) ktore ma folia wzgledem "uziemionej" puszki. To jak ta roznica potencjalow powstaje nie ma zadnego znaczenia.
W dniu 2012-05-22 14:40, J.F pisze:
Lepiej niż z Twoją interpunkcją. Ile osób ma Ci powiedzieć, że błąd robisz;-)
A co do tematu. Możesz samemu policzyć albo zdać się na odpowiedzi w necie;)
A policz ten prąd.
Najprościej: jako szeroki kondensator. Ma on powierzchnie S, grubość d i jest wypełniony powietrzem.
U = 130V/m * d
C = eps_0 * S / d.
Q = C * U = 130V/m * eps_0 * S = 1.1 nC/m^2 *S
(teraz wszyscy przypominają sobie, jaka jest jednostka pola D = eps * E i wzdychają z zachwytu;))
Mało. 100m^2 dachu na 3m to 23 mikrodzule.
pzdr bartekltg
W dniu 22.05.2012 18:13, Pszemol pisze:
Z dwóch powodów. Mimo, że nie jest to niebezpieczne, to jednak dość nieprzyjemne. No i robienie tego w powietrzu wymaga gimnastyki. Trzeba by jakąś podkładkę izolacyjną jednak mieć.
W dniu 14.05.2012 00:25, J.F. pisze:
A może ktoś zna fajne linki tego typu? Tak, żeby dało się w godzinkę zrobić w domku? Mam zamiar pobawić się jeszcze młynkiem Franklina.
Fajne jest to, ale chyba tu napięcie jest jakoś modulowane:
Nie dotykaj gdy jest na³adowane... Proste?
Zrób sobie j± z papieru, jak origami - wystarczy.
Użytkownik "Cezary Grądys" snipped-for-privacy@wa.onet.pl> napisał w wiadomości news:jpgh5h$nvl$ snipped-for-privacy@news.vectranet.pl...
Nie jest. P.G.
Użytkownik "Cezary Grądys" napisał
Chyba nie. Popatrz na elektrody - na przemian sa, kulka po dotknieciu sie elektryzuje, bezwladnoscia przechodzi, a potem jest juz przyciagana w dobra strone.
Zapomnialem jak to sie nazywa - ale jest taki trywialny silniczek - walec z izolatora (moze byc nawet pusta w srodku fiolka) obracajacy sie na osi, i z dwoch stron elektrody ostro zakonczone. Jesli jakis ladunek uleci i trafi na walec - to jest przyciagany do przeciwnej elektrody.
J.
Użytkownik "J.F" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:jpgj11$rvr$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
O - tak sie nazywa, ale tu elektrody sa inne.
W dniu 22.05.2012 19:39, J.F pisze:
Faktycznie, ta kulka dotyka się do tych elektrod. Czyli zasada działanie dokładnie taka jak tego dzwonka.
Mam propozycję - podeślę Ci schemat malutkiego urządzenia na NE555. Odizolujesz się w dowolny uznany przez Ciebie za właściwy sposób od ziemi, włożysz baterię, podłączysz butelkę lejdejską, odłączysz ją po zapaleniu diody. A następnie językiem zweryfikujesz czy z powodu braku uziemienia rzeczywiście zgromadził się tam pomijanie mały ładunek, co?
Naucz się angielskiego. Tu jest napisane tyle, że "ground" nazywa się ujemny biegun zasilania razem ze ścieżkami którymi jest podłączony do elementów w układzie.
Nazywa się to "ground" tak długo jak opór jest na tyle mały, że napięcie na skutek przepływu prądu nie rośnie więcej niż XXX mV (ground bounce się to zjawisko nazywa tak fyi).
On jest w płytce drukowanej w środku - cała płaszczyzna 4cm*3cm na przykład ;)
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required