U¿ytkownik snipped-for-privacy@hotmail.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@googlegroups.com... On Saturday, January 30, 2016 at 1:09:59 PM UTC+1, ACMM-033 wrote: ... Zapraszam tez na swoja strone tornadosolution.com na której Czytelnik znajdzie kilka zartobliwych artykulow na ten temat. I kilka innych, ponoc rownie cikawych.
===
By³em, widzia³em, gorzko siê za¶mia³em. Wiesz, zespó³ Aspergera siê leczy. Ale trzeba tego chcieæ i trafiæ na lekarza, który chce leczyæ. Coraz ¿a³o¶niejsze jest, jak pierdn±wszy w towarzystwie, usi³ujesz dobraæ nutê skrzypi±c krzes³em, zamiast po prostu przeprosiæ zebranych. Na fora mnie nie zapraszaj, na strony takowo¿, ja nie z tych, co to widz±c na p³ocie napisane "dupa" robiê co¶, co skutkuje potem uci±¿liwym wyjmowaniem drzazg, niekoniecznie z d³oni. Jakby to, co mi napisa³e¶ powiedzia³ mi Einstein, czy Hawking, to inna melodia. Ale pardon, o nich s³ysza³em wiele. I z wieloma rzeczami u nich nie zgadzam siê ca³ym sob±. O tobie, wybacz, nie wiem nic. Widzisz, taki Hawking, teoretycznie powinien pó³ wieku temu umrzeæ. A jednak, jako jedyny, prze¿y³ z chorob± jak± ma, a¿ tyle. Mimo niesamowitych trudno¶ci (fizycznie jest niemal¿e ro¶link±) jest nadal czynny, aktywny. I to nie zagraniem sobie w pasjansa na Windowsie, tylko dzia³a w nauce, jak to naukowiec.
Do przemy¶lenia podajê ci pewien dowcip:
Utytu³owany naukowiec przeprawia³ siê przez rzekê. Przewo¼nikiem by³ prosty, niepi¶mienny ch³op. W æwieræ trasy naukowiec pyta ch³opa:
- Zna pan dzie³a Szekspira?
- Nie znam panie...
- To straci³ pan 1/3 swego ¿ycia. P³yn± dalej. W po³owie naukowiec pyta:
- Umie pan wyja¶niæ Teoriê Wzglêdno¶ci?
- a co to takiego panie, ja nie umiem...
- To straci³ pan 2/3 swego ¿ycia. P³yn± dalej. w 3/4 drogi naukowiec jako¶ tak siê poruszy³, ¿e wypad³ z ³odzi, tonie. Ch³op pyta:
- Umie pan p³ywaæ?
- nie!
- To straci³ pan ca³e swoje ¿ycie!
Przemy¶l to. I wiêcej kolego pokory wobec innych. Nie znasz dnia, ani godziny. Jak na razie, niczego nie udowodni³e¶. We¼ miernik, zasilacz regulowany, zrób wykres. Nastêpnie wyci±gnij z tego wnioski. Nas nie obchodzi piêknos³owie, krasomówstwo. Nas obchodz± fakty. Przestaw fakty, ale nie gdzie¶ ze strony, tylko sam pomierz, policz, zastanów siê, pomo¿emy. A wtedy mo¿emy podyskutowaæ. Stara³em siê nie wcinaæ, ale skoro wolisz atakowaæ, to spodziewaj siê takowej odpowiedzi. W odró¿nieniu od ciebie nie uzurpujemy sobie jedynej s³usznej wiedzy. A takim podej¶ciem jak twoje, to mo¿e siê w Korei Pó³nocnej wys³uchaj±. Tam nawet siê nie odwa¿± pierdn±æ ze strachu, jak Pan Pierwszy Sekretarz mówi. My umiemy przyznaæ siê do b³êdu. Ale daj nam szansê ku temu. Bo jak na razie, manipulujesz jedynie, miast udowodniæ. Pan prezes takich ludzi potrzebuje w³a¶nie. Mo¿e Antoni M. ciê we¼mie, spróbuj. Ojciec z Piernikowa by³by tob± urzeczony, spróbuj.