Ale są.
Bo i PFC nie było obowiązkowe.
Ale są.
Bo i PFC nie było obowiązkowe.
Trudno mi powiedzieć. Wszyscy, ci więksi?
W sumie, odkąd Unia nakazała liczniki zmienić, to teraz mogą liczyc ... i czemu tego na zysk nie zamienić ? :-)
Czyli taki zapis w taryfie "prywatnej" byłby głupi :-)
Nie, to już jak PFC było obowiązkowe, ale dla tego przypadku nie. A może mi się tylko wydawało ...
J.
Z tego co czytam na elektrodzie to nawet mali, np stacje benzynowe.
Ano. Z tym że ja całej taryfy nie przeczytałem, bo i po co? wyboru nie ma a treści i tak nie zmienią, więc olałem, czytałem tylko po łepkach sposoby rozliczania i kary za co i ile.
Na pewno, wcześniej nie było ograniczenia cos fi dla sprzętów domowych więc jesli cos ala PFC było to najczęściej w sprzęcie dużej mocy i odpowiednio drogim a jak je nałożyli to zmusili producentów do dawania PFC prawie we wszystkim. Naprawiam stare falowniki i tam co najwyżej jest łagodny start, nic ponad to.
Sam widzisz że igbt wygodniejsze do odfiltrowania i łatwiej sterowalne szczególnie że na kolei jest DC i tu tyrystory mogą sie nie wyłączyć.
Nie pamiętam żebym naprawiał nowszy falownik na tyrystorach, wszystko igbt, nawet takie >30 letnie. Był na tyrystorach chyba z lat 70-80 ale on napędzał silnik prądu stałego 50kW lub więcej, bydle okropne, silnik i falownik. Wtedy jeszcze nie umieli zrobić regulowanych obrotów inaczej i płynnego startu, stąd takie rozwiązanie, komutator silnika miał chyba z 30cm średnicy :) Naprawiłem i napęd nadal działa :)
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required