pewnie było - farnell

May 13, 2011 64 Replies

jak kupować w farnellu i ile to kosztuje?


może Ktoś mi coś zakupić? nie mam karty kredytowej...

W dniu 2011-05-13 20:57, identifikator: 20040501 pisze:

Nie musisz mieć, wystarczy przelew bankowy w złotych. K.

dodałem do koszyka, wpisałem swoje dane do logowania, wyskoczyła mi informacja "zapłata karta kredytową" i "zapłata jakimś koszykiem płatności" (tak to się chyba nazywało), nigdzie nie było opcji zapłaty przelewem bankowym...

a przy okazji jak robi się taki przelew z mBanku? nigdy nic tak nie kupowałem, nie chciałbym umoczyć...

a ile biorą za wysyłkę? pewnie słono?

W dniu 2011-05-13 21:24, identifikator: 20040501 pisze:

20 zł

W dniu 2011-05-13 21:19, identifikator: 20040501 pisze:

Masz infolinię w języku polskim. Czego chcieć więcej. Zamówienie przychodzi następnego dnia o ile przy okazji nie kupisz w Newarku. I nie robią pomyłek jak w TME. K.

nie no nie znalazłem procedury zakupu u tych dziadów... może wysyłają za pobraniem? czy Ktoś może mnie po ludzku oświecić?

W dniu 2011-05-13 22:27, identifikator: 20040501 pisze:

Infolinia?

W swojej wiadomości identifikator: 20040501 napisał:

Witam, sam to przerabiałem. Nie da się zarejstrować do końca bez podania nr karty. Aby zrobić zakupy przelewem należy uzbierać zamówienie na ponad 300zł i wtedy dział obsługi klienta poda nr konta do przelewu na polskie konto w złotówkach.

Osobiście zrezygnowałem z tej formy wykorzystując konto firmy w której pracuję ponieważ potrzebowałem elementów za ok 200zł.

w firmie zamawiaja z TME Farnella , pomylki sa z jednej jak i drugiej , nie widze w tym nic dziwnego bo ich odsetek od promila jest do przyjecia :)

W Farnelu jeszcze błędu nie miałem, w TME co trzecie, czwarte zamówienie jest realizowane z problemami, a to nie są promile. K.

Użytkownik "identifikator: 20040501" snipped-for-privacy@go2.pl napisał w wiadomości news:iqk091$her$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Dwa lata temu wysyłałem 200 Euro z mBanku do Włoch. Aby całe 200 dotarło wybrałem opcję, że ja płacę zarówno koszty mojego banku jak i koszty pośrednie. Najpierw zapłaciłem za to 25 zł (20+5 - wynika z TOiP) i po tygodniu jeszcze zabrali mi z konta 68zł z groszami.

Krótko potem czytałem regulamin Farnella (jeszcze nie było w złotówkach). Wtedy pisali, że można przelewem, ale żadne koszty przelewu nie mogą obciążyć Farnella. Uznałem, że nie ma sensu. Nie rozumiem dlaczego taka firma nie ma konta do płatności w Polsce. P.G.

znalazłem coś takiego:

formatting link
jak z tego skorzystać to nie wiem...

Użytkownik "identifikator: 20040501" snipped-for-privacy@go2.pl napisał w wiadomości news:iqlnj3$stk$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Z każdego kawałka inaczej. Tel służy do wybrania. e-mail do wysłania maila itd....

Widzę, że jest konto w Polsce. Nie wiedziałem. P.G.

Skoro już podsumowanie sklepów się zrobiło to ja dorzucę o digikey: Robiąc u nich prywatne zakupy można osiwieć. Kupowałem pierdółek za kilkaset dolców do zabawy/nauki, ale taka informacja to dla nich za mało, muszą mieć szczegółowe info o zastosowaniu tych części, potem zażyczyli sobie kopię mojego prawa jazdy, wysłałem, okaząło się, że prawo jazdy im się nie podoba bo mam inny adres niż w zamówieniu(tak jakby ktoś zmieniał prawko przy każdej przeprowadzce), zażyczyli sobie jeszcze ksero paszportu, w końcu zrezygnowałem jak przysłali mi jakiś formularz na trzy strony który miałbym niby wypełnić *ręcznie* i przefaksować, w formularzu miałbym wpisać między innymi numer karty kredytowej :O. Te przepychanki trwały prawie dwa tygodnie, w końcu anulowałem zamówienie i zamówiłem przez firmę - żadnych pytań, zamówiłem w czwartek a w poniedziałek było. Także tanio i fajnie ale nie dla prywatnych.

pozdrawiam.

z takim intelektem to powinieneś być... prezydentem.

Gdzie prawo jazdy ma adres? Znaczy w jakim kraju?

Waldek

Czy cos sie ostatnio nie zmienilo ? Mam wrazenie ze Unii tez sie te oplaty przestaly podobac .. bo niby z jakiej racji.

Ilosc niezadowolych z tego klientow jest zbyt mala ? :-)

J.

W dniu 2011-05-14 13:17, Jakub Owczarski pisze:

Mialem podobnie z digikeyem z tym ze zamawialem na firme i duzo, w koncu napisalem im ze jakbym wiedzial ze tak bedzie to bym zamowil w farnelu i na drugi dzien bym to mial i wtedy dopiero towar wyszedl z magazynu.

Oni mysla ze u nas afryka i robimy z tych czesci bomby dla arabow.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required