może było? ;-)

Feb 21, 2006 49 Replies

tom snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisal nam:

O W MORDE JEŻA :E

Masz tego więcej? Czy dla audiozbokow produkuja specjalne patyczki do uszow, nie łamiace deliaktnych włosków wyscielajacych kanal sluchowy, co jak wiemy prowadzi do efektu dopplera i ugiecia fali dzwiekowej.

tom napisał(a):

Mistrzostwo swiata. Wiedzialem ze audiofile sa lekko "nie teges" ale ze az tak to nie wiedzialem.

NTG moze na psychiatria.pl ?? albo okolice . Ale swoją drogą Cywilizacja zmierza na drzewo. Czarnoksiężnicy i Dyrektorzy wiądą Nas drogą na ... (drzewo)

Pozdrawiam Tom.

Użytkownik "tom" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:dtg87t$tkf$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Użytkownik "tom" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:dtg87t$tkf$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

I tak rodza sie plotki. Byc moze jest masa "audiofili" kupujacych np. te smieszne produkty. Ale czy aby nie jest to jakies uogolnienie? Ja bym polimeryzowal np. z teza "Jednak czasem oscyloskop 60000kHz 0,000001V nie widzi różnicy w sygnale elektrycznym z zakresu do 22kHz i amplitudzie 2V , a ludzie go słyszą, czasem element nie ma żadnego wyjaśnialnego wpływu na jakikolwiek parametr, a ludzie go słyszą." Interesuje mnie bardzo o roznicach w jakim sygnale elektrycznym mowimy? Czy chodzi o prad staly? O sinusoide?

Użytkownik "tom" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:dtg87t$tkf$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Noooooo ładne przegięcia, ale czasami wbrew pozorom drut czyni cuda. Nie znam się zbytnio na gitarach, ale sławny był przypadek przystawek do elektrycznych gitar, z których powieleniem był klopot bo dawały nieporównywalne inną barwę dźwięku, okazało się że miedź do produkcji oryginałów mialą jakieś wady strukturalne, o ile gdzieś doczytałem musiano wznowić proces produkcji miedzi na starych przepisach by uzyskać podobny efekt. Pozdrawiam

są różne dziwa w naturze. Na przykład do produkcji pewnych sensorów używana jest stal z głęboko zatoniętych statków. Tylko i wyłącznie.

Waldek

Waldemar Krzok napisał(a):

Pamiętasz coś więcej? Bo to prawie jak opowieść o facecie, który napluł do wanny w galwanizerni i dopiero wtedy wyszło błyszczące ;-)

MAc

MAc schrieb:

pewnie. Do wysokoczułych czujników promieniowania radioaktywnego. Stal obecnie produkowana zawiera opady radioaktywne z prób eksplozji atomowych (no i bomb w Hiroszimie i Nagasaki). Czyli potrzebna stal wyprodukowana przed 1945 rokiem. A ta znajduje się na starych statkach. Proste, nie?

Waldek

Waldemar Krzok napisał(a):

:-) banalne, oczywiście jak z jajkiem pana K - ...dlaczego na to nie wpadłem...

tom napisał(a):

formatting link
- jednak do tego doszło! Eski dla audiofili! ROTFL

Użytkownik "Waldemar Krzok" snipped-for-privacy@charite.de napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@uni-berlin.de...

dlatego bo ta stal byla wykonana jeszcze przed epoka testów jadrowych, dzieki czemu jest jakby to powiedziec znacznie czystsza niz robiona aktualnie.. ilosc pierwiastkow promieniotworczych w powietrzu dosc tak wzrosla w tej epoce, a co za tym idzie w nowej stali tez jest ich dosc duzo... oczywiscie w normalnym zastosowaniu ilosci te sa pomijalne, no ale przy bardzo czulych czujnikach moze juz zafalszowac pomiar...

Użytkownik "nuclear" snipped-for-privacy@pocztaSYF.onet.pl> napisał w wiadomości news:dthor8$v8r$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Dalbys prznajmniej smile'a - ktos gotow potraktowac powaznie.

Niniejszym biorę się za opracowanie audiofilskiego... licznika prądu.

Każdy nie mający dębowego ucha zauważy różnicę pomiędzy prawdziowym dźwiękiem płynącym ze sprzętu zasilanego poprzez porządny, audiofilski licznik, a tym paskudnym pseudo-dźwiękiem powodowanym przez te tandetne liczniki montowane obecnie przez elektrownie.

Szacowana cena za sztukę - 50'000 PLN

BP,NMSP ;->

Ghost schrieb:

smila nie trzeba. To prawda.

Waldek

Użytkownik "Waldemar Krzok" snipped-for-privacy@charite.de napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@uni-berlin.de...

Ale co prawda? To, ze wyciagaja stal z dna oceanow bo promietworczisc wzrosla? Jesli cos takiego wogole robia to najpredzej dlatego, ze tamta stal jest juz troche "rozladowana" - c14 na pewno minimalnie slabiej w niej swieci. Bo gdyby chodzilo, o wzrost promieniowania w atmosferze to na rude zelaza zakopana w ziemi raczej niewiele wplynie.

Ghost schrieb:

na rudę żelaza nie, ale na proces produkcji stali. I nie chodzi o C14, tylko o cez, stront, tryt i podobne smakowitości.

Waldek

Użytkownik "Waldemar Krzok" snipped-for-privacy@charite.de napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@uni-berlin.de...

Tyle, ze akurat tych smakowitosci przybywa chyba glownie wskutek produkcji stali a nie wybuchow atomowych.

a ja biore sie za opracowanie audiofilskiej prznosnej elektrowni dajacej sinus 50Hz z THD < 0.00005%

- coś w tym jest. Jakiś zadziwiający konglomerat idei nadwartościowych i nerwicy natręctw

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required