Być może, ale trudniej w to uwierzyc.
Zobacz - aż UE było trzeba, zeby ograniczyc odkurzacze do 700W :-)
A jednoczesnie klienci chętnie kupują jakies bateryjne wynalazki po
100-200W :-)
Podsycane przez producentów świec, nafty i gazu ? :-)
Goła żarówka istotnie "razi w oczy", ale jakaś drobna przesłona i nie razi - co każdy widzi. Nie wiem, jakie były te pierwsze żarówki. efektywnośc chyba kiepska, ale moc ?
A jeszcze na planach filmowych były używane lampy łukowe - te były i za mocne, i niszczyły oczy UV. Może stąd legenda.
Hm, głosy, że niebieska składowa, nawet w monitorach, jest szkodliwa, są. Na ile prawdziwe, to nie wiem :-)
Z drugiej strony .. te modne 2700K są dla mnie za zółte.
Z kolei 6000K - trupio blado-niebieskie. I nie mam pod ręką odniesienia, a przecież oczy to mają szeroki zakres adaptacji.
Nawet 4000K niektóre są jakby zbyt niebieskie. Coś mi przeszkadza.
Nawet te lepsze żarówki są nieakceptowalne pod względem wydajności. Powinni tego zabronić :-)
Może tak być, ale i w biurach się teraz mało drukuje.
Swego czasu HP podawał np "przeznaczona do wydruku do 500 stron miesięcznie". Sensu w tym nie widziałem za grosz ... az wpadłem, ze to oznacza gwarancje na 12 tys stron :-)
Ale od dłuższego czasu HP już tego nie podaje ...
J.