Żyrandol w wersji ze ściemnianiem.

Sep 03, 2024 Last reply: 1 year ago 160 Replies

Znam ten ból :-)

Jeśli nie jest za jasno ... widać tak jest dobrze :-)

A jak kiedyś ktos inny będzie grzebał ?

A i to nie wiadomo - podłączony pod fazę, czy nie podłaczony i pojemnościowo zbiera.

J.

Pan Piotr Gałka napisał:

No właśnie nie jak trzeba. Efektywność dramatycznie spadła. Jak było faktycznie w połowie, to moc pobierana była wyższa niż 100W (włókno o niższej temperaturze ma mniejszą rezystancję), a światła może mniej niż z żarówki 60W. Na tym polegał sławetny "spisek zarówkowy" -- producenci umówili się, że nie będą sprzedawać żarówek niskosprawnych (czyli drogich w eksploatacji), za to długowiecznych. Klient na tym finansowo zyskał, ale ludziom trudno dogodzić, do dzisiaj wierzą w to, że to był zamach na ich pieniądze.

Efektywność zależy też od mocy żarówki. Im moc większa, tym lepiej:

formatting link
Ale znowu, gdy wycofywano w Europie żarówki wolframowe, to najpierw zakazano tych wyskosprawnych (np. 100W), a niskosprawne pozostawały dalej w sprzedaży.

Te duzej mocy jak się zastąpi jeszcze bardziej sprawnymi, to oszczędność będzie duża. a na drobnicy - mała.

Tylko że przemysł wtedy miał problem z LED o dużej mocy, tzn tak ok

1500 lm, tyle co ta 100W żarówka. A może przy okazji się trochę sciemniło, bo wsadzili słabsze, i jakoś nikomu nie przeszkadza ?

J.

Pan J.F napisał:

Gdy zakazywano żarowych "setek", to przemysł jeszcze nie był w stanie dostarczyć żadnych ledów. Były w śladowych ilościach, drogie i słabe. Dostarczał tylko świetlówki, wśród ktorych trudno było o *realny* zastępnik setki. Więc owszem, ludziom na ogół to przeszkadzało i klęli na te pomysły. Zastąpienie świetlówką "czterdziestki", świecącej stale na jakiejś klatce schodowej, miało sens, ale akurat ta czterdziestka wciąż była "legalna".

Ale chyba już z perspektywami.

Bardzo łatwo. Sam używałem duzo wcześniej.

Tylko w łazience i toalecie miałem żarówki, bo częste włączanie świetlówkom nie służy.

W ramach protestu przeciw unijnym regulacjom wkręciłem i tam swietlówkę. I padła w ciągu roku. Ale to Kaufland za to zapłacił, w ramach gwarancji :-)

LED też się okazują wcale nie takie trwałe .. zwykła chinska bylejakość, czy celowe postarzanie?

Ale czy ona się powinna świecic stale? Czy właśnie często wyłączać i włączac? W dodatku słabe świetlówki mniej wydajne, OIDP.

No i akurat się pojawiły LED, więc nie wiem, czy UE to jakoś uzgodniła, czy prawidłowo przewidziała, i słabe LED nie były problemem.

Więc mam wrażenie, że wiele osób protestowało bardziej w imię "utraconej wolności", czy po prostu przyzwyczajeń. Akurat żarówki są tak mało wydajne, ze naprawdę - powinni tego zabronić :-)

J.

Pan J.F napisał:

Nigdy nie udało mi się znaleźć świetlówki, która świeciła tak jasno, jak żarowa setka. Na pudełku czasem pisali coś w rodzaju "odpowiednik

105 W", ale to ściema była.

Nie wiem, mam w garażu pudło na małe elektrośmieci, lamp tam mało. Mnie się psują rzadko.

Jeśli często, to nie miejsce dla świetlówki. Ale żarówek świecących przez długie godziny też sporo, więc było miejsce dla nowej technologii.

Może jest różnica, ale nie tak wielka, jak w przypadku żarnika.

Ja akurat ten powód uważam za bardzo słuszny w przypadku protestów.

Po co zabraniać? Dzisiaj mało kto chciałby wracać do żarówek. Ale są wyjątkowe przypadki, że żarówka lepsza. Na dalekiej północy, w czasie nocy polarnej, to najlepsze źródło światła. W dodatk często wystarcza do ogrzania pomieszczenia. A tak trzeba dodatkowy grzejnik.

Różne były, i problemów raczej nie miałem. Choć też nie porównywałem dokładnie z setkami - swieciło, aż za dobrze, jak nie potrzebowałem, to wyłączałem. Ale mocniejsze niz "100" też IMHO były.

Ba - były i są "fotograficzne".

Chcesz "400W" ?

formatting link
Tylko ten trupi kolor, jak znam życie :-(

A mnie troche przybywa ... zepsutych.

Ale długie godziny to się swieci lampka podswietlenia numeru domu :-)

W bloku mi zamontowali LED z czujnikami ruchu ...

Może nawet podobna - żarówki też nie są aż tak rózne.

Tak jak wcześniej, i np przy szczepionkach - zaraz by się znalazło sporo takich, co ... nie, nie wróciliby, oni (by) zawsze używali żarówek.

A, jeszcze jedna sprawa - ostatnie partie żarówek to jakaś porażka, bardzo szybko się przepalały. Tzn te ostatnie popularne, bo potem zaistniały "wstrząsoodporne" - one moze trwalsze, choć jeszcze mniej wydajne.

Dlaczego? Kolor? LED "warm white" nie jest równie żółta?

100W na dalekiej północy, to chyba za mało? No i trzeba dużo prądu do grzania, a to niewłaściwe, z wyjątkiem Norwegii :-)

J.

W dniu 16.09.2024 o 11:35, Piotr Gałka pisze:

Ok. Ja jednak zawsze zwracam uwagę na ilość kabelków :)...i kompletnie nie za bardzo interesuję opisem. To jednak jest ważne, bo WIEM co chcę. Sprzedawcy nigdy nie traktuję jak eksperta. Ta osoba jest dla mnie "maszyną białkową" pomiędzy produktem a płatnością. Często sugestywną albo niewyedukowaną (różnica pomiędzy Castorama a Liroy Merlin...gdzie w Castorama to jeszcze coś wiedzą :) bo są edukowani/kwalifikowani.

Przykład niedawno. Pękł mi pasek do glebogryzarki, taki:

formatting link
Tak, szukałem u producenta, gdziekolwiek pod nazwą "glebogryzarki". Cena którą widzisz to jedna z tańszych bo zerwany i wyciągnięty pasek trudno zmierzyć.

Poszedłem do motoryzacyjnego/samochodowego i kupiłem pasek 10x675 :) Tak, kupiłem pasek Bosch za 12.50zł :)

Kto wygrał?

Podobnie miałem z wieloma produktami. Nie interesuje mnie w sumie "nazwa" kiedy szukam konkretu operując na "wymiarze" a w przypadku żyrandola, na ilości wyprowadzonych przewodów :)

Znów ostatnio. Padł mi ponownie alternator i...regeneracja to 250zł Regenerowany na Allegro to 620zł z wysyłką. Miałem takie 3szt w ciągu 3 lat. Kupiłem nowy ale nie do mojego auta...ale o parametrach mojego :) Cena 650zł z gwarancją 2 lata. Nowy. Liczę że posłuży tyle co nowy fabrycznie, czyli 10 lat :)

Już bardzo dawno zauważyłem, że nie warto ulegać jakimś dziwnym wymysłom/napisom/reklamom w prostych sprawach...skoro udowodniłem sobie dawno temu, ze jestem na tyle "fachowcem" że wiem co chcę i operuję na fizyce a nie na demagogii :)

W dniu 16.09.2024 o 11:52, Piotr Gałka pisze:

No to "wjadę" w temat. Nie myślałeś o zastosowaniu kondensatora szeregowo do "żarówek" LED? Proste i nieskomplikowane. Ja tak gdzieś uczyniłem w sensie, że mam podwójny włącznik i jeden włącza pełną fazę a drugi leci szeregowo przez kondzia (nie pamiętam wartości) ale zmieścił się do puszki pod włącznikiem. OK, "żarówki" LED powinny być dobierane równomiernie mocą/takiesame. Mam tam 50% na 100% i działa bez zakłóceń.

Nie, nie powoduje to iskrzeń czy wypadania bezpiecznika. Proste&skuteczne za niewielką cenę :)

Wystarczy.

Do puszki się zmieści :)

Nonie. Bedą świecić różnie...ale to wola usera ;)

Obecnie, po 5 latach niemierzalne :)

W dniu 16.09.2024 o 21:06, J.F pisze: [...]

CRI. Dziurawe widmo.

Oraz Islandii.

P.P.

Po pierwsze, to dziwactwo. Po drugie, 400V DC, trzeba by popatrzeć do datasheeta, aby zobaczyć ile przy AC. Kondensator na 400V DC może się wyjarać. Dałbym co najmniej 630V. A najlepiej 275V RMS przeciwzakłóceniowy.

P.P.

ten kondensator, czy takie ściemnianie ?

Hm, 240V AC, to ledwo 338V w szczytach.

datasheet wyjątkow ubogi. 400V DC do zastosowań audio? Audiofilski jakis?

J.

To widmo przy nowoczesnych luminoforach nie takie znów dziurawe. Ale o co chodzi - kolory na północy istotne, czy jakies problemy fizjologiczne powoduje ?

Oni by mogli kaloryfery z gejzerów zasilać, tudziez odpadowe ciepło z turbin :-)

J.

Pan J.F napisał:

Teraz jest wszystko, wtedy jednak nie. Początki były trudne.

Dzisiaj nawet na barwę nie ma co narzekać.

Kiedyś do takich celów były neonówki wielkości noramalnej żarówki. Nazywano to czasem "żarówką bezwatową". Pomysł jeszcze przedwojenny.

Z wcześniej linkowanej tabeli w Wiki wynika, że między 25W a 100W jest dwukrotna różnica.

Płacenie własnym zdrowiem jest abstrakcyjne, skutki złych decyzji odłożone w czasie, ludzie nie widzą związku. Zapalenie dwudziestu żarówek w domu od razu daje mocno po kieszeni.

Tego też nie zauważyłem. Zawsze kupowałem zapas po kilkanaście sztuk, który szybko schodził. Przepalały się zawsze.

Bardziej chodzi o podczerwień. Żółty z niedowoltowanej żarówki wcale nie jest tam dobry, lepszy halogen. W okrętach podwodnych w cyklu

24-godzinnym zmienia się temperatureę barwową oświetlenia, żeby załoga miała odniesienie do upływających dni. Może na stacjach polarnych też tak teraz robią.

Żarówka 100W to mało, by chronić przed deprechą. Świeci się jaśniej.

Początki były trudne, ale troche potem, a ciągle na długo przed unijnymi zakazami, nie mialem problemu z zastąpieniem 100W żarówek.

to jest 6500K. Nie wiem na czym to polega, ale w pomieszczeniach sie nie sprawdza :-)

Moze i tak, ale takie malutkie świetlóweczki, to raczej też mało wydajne.

Byli przyzwyczajeni do rachunków. Moze teraz by biło.

Poza tym może nie potrzebujesz od razu 20 ... zależy jaki dom, ile osób, pokojów ...

Nawiasem mówiąc - usiłowałem się dopatrzyc w danych PSE spadku poboru mocy po zakazie żarówek - nie dopatrzyłem się. Za duże fluktuacje. Albo ludzie wcześniej przeszli na oszczędniejsze, albo zapasy porobili, albo spadek skompensowały nowe mieszkania, bez gazu ... tudzież np laptopy ..

Kiedys IMHO starczały na długo. Potem miałem już sporo świetlówek, więc żarówki były w łazience, przedpokoju, i chyba Neolux zapanował wtedy w sklepach - co chwile wymieniałem.

A teraz wystarczy 50W świetlówka fotograficzna :-)

Choć mnie się ciągle te 6500K kojarzy z trupiarnią :-)

4000K też bywa za dużo.

J.

No przyznam, że pierwszy raz spotkałem się z takim racjonalizowaniem spisku żarówkowego. Jest gdzieś szersze źródło przedstawiające (czyt. tłumaczące) od tej strony spisek żarówkowy? Przyznam, że głównie ów spisek przedstawia się właśnie jako zamach na konsumenta a nie próbę wytłumaczenia, że bardziej sprawne ale krótko świecące to lepsze. Jednak klient woli długo świecącą się żarówkę a nie sprawności.

Widmo jest dziurawe jak diabli. Nawet w tych lampach o wysokim CRI.

Cały Reykjavik ma ciepło w kaloryferach i ciepłą wodę ze źródeł geotermalnych. Jeszcze kilka lat temu w hotelach były dwie instalacje, z pyszną zimną wodą z lodowców i bezpośrednio ze źródeł termalnych. Po kąpieli wszyscy pięknie śmierdzieli ;-) Teraz są wymienniki ciepła i ciepła woda już nie śmierdzi.

P.P.

Hm,

formatting link
? Dobry LED, czy kiepski spectrometr?

formatting link
To jakies specjalne LED, ale moje przypadkowe w płycie CD tez dają sporo kolorków

Tu jakis przypadkowy biały LED

formatting link

A nawet jeśli to widmo dziurawe ... bardzo szkodliwe?

No ale grzanie żarówką, to wtedy marnotrawstwo :-P

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required