Zastanawiaj?ce...troch? (elektroene

Aug 02, 2011 9 Replies

Jest sobie Drive sterujący serwem, duży (80A). W PDF-ie napisane i na dodatek z wykrzyknikiem, że zasilanie ma być takie: Dławik-Stycznik-Filtr-Drive. O ile sens stosowania stycznika, i filtru nie budzi we mnie żadnych emocji, o tyle konieczność stosowania dławika już tak. Jaki jest sens stosowania tego dławika, skoro dedykowany ma indukcyjność



0.37mH. Jako magazyn energii za mały indukcyjnością, jako element zabezpieczający mostek przed zbyt dużym prądem ładowania kondensatorów (samym szczytem) - też za mały. Jako zabezpieczenie sieci przed zakłóceniami od kluczowania mostków H nie bardzo - od tego jest dedykowany filtr przy samym wejściu zasilania driva. Mniejsze drivy tego elementu nie mają, więc z jakiegoś powodu przy dużych prądach go dodali. Przychodzi mi do głowy obawa projektantów driva o stopień zasilający (mostek-kondensatory) w przypadku, gdy w sieci coś ostro przysieje na wysokich częstotliwościach (domysły).

Może ktoś ma lepszy pomysł po co toto?



__ Pzd, Irek.N.


0.37mH przy 80A to mało?
1.2J to niemało...

Dla takiego prądu?

[...]

Dnia Tue, 02 Aug 2011 22:24:39 +0200, Irek N. napisał(a):

Skoro podkreslili to stosowac i nie zastanawiac sie :-)

Bez dlawika nie spelniali norm EMC/PFC, a z dlawikiem spelniaja ? :-)

J.

[...]

[...]

Nie ma czegoś takiego, jak "norma PFC". PFC jest metodą spełnienia normy EMC dotyczącej generowania harmonicznych (61000-3-2).

Swoją droga - próbowałem policzyć ten dławik i - niestety - da się on zrobić jedynie na blaszanym rdzeniu z wielką szczeliną.

Nie tak dawno liczyłem dławik na energię 0.25J (pięciokrotnie mniej niż ten) i potrzebuje trzech rdzeni toroidalnych proszkowych o średnicy 134mm i grubości 27mm każdy.

Z punktu widzenia elektronika bardzo niemało, z punktu widzenia energetyka..._pojedyncze elektrony_ Panie :)

Miłego. Irek.N.

Dławik 3f, wygląda jak trafo, na oko z 5 KV, jakieś 12-15kg. Kształtki EE tak bez sprawdzenia.

Rzeczony jest z gustownym napisem 60Hz :)

Miłego. Irek.N.

Wiesz... 80A to dla energetyka też pojedyncze elektrony, Panie...

1/5 tej energii to 3 rdzenie toroidalne proszkowe o średnicy 134mm.

Zabezpieczenie przed zwarciem tak, aby zdołały zadziałać wbudowane zabezpieczenia a tranzystory/tyrystory wytrzymały?

Dnia Thu, 4 Aug 2011 22:29:30 +0200, RoMan Mandziejewicz napisał(a):

No ale 80A, to tego stosowne napiecie = pare kW. energii w rdzeniu na ulamek ms.

Ciagle podniecasz sie zelazem, a przeciez wiesz ze energia gromadzi sie w powietrzu :-)

1.5 cm^3 powietrza przy 1T, albo 16cm^3 przy 0.3T. No i niestety jak mowisz - 1mm szczeliny i 15cm^2 = ciezki zelazny rdzen.

A swoja droga - probowal ktos zwinac rdzen toroida z przekladkami ? Taka spirala z blachy, ale zeby sie nie stykaly sasiednie zwoje. Tam powinien wystepowac pewien strumien przez izolacje ..

J.

Ale o ten ułamek chodzi własnie.

Ale, żeby rozsądnie zgromadzić w powietrzu i nie zakłócać innym życia, to trzeba żelazem pole ukierunkować...

Ale po co? Stosuje się rdzenie zwijane cięte na dławiki. 1.6T

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required