Jak to jest z certyfikatem CE? Czy po 1 maja bêdzie wolno sprzedaæ produkt bez tego znaku (np. krótkoseryjny, cokolwiek to znaczy)? Czy w Polsce jest kto¶ kto wydaje te certyfikaty? Ile to kosztuje? W archiwum grupy brak konkretnych informacji. Mam wra¿eniem, ¿e CE to ¶wietny sposób dla wielkich koncernów na zabezpieczenie siê przed tym by w gara¿ach nie powstawa³y firmy, które mog± zmniejszaæ ich zyski. Co wy na to? Wojtek
CE
Jan 05, 2004
6 Replies
Wojtek:
zależy od rodzaju urządzenia. Certyfikat CE nie jest właściwie wydawany. To TY twoim podpisem potwierdzasz, że twoje urządzenie spełnia normy, które tego typu urządzenia spełniać muszą. Jak jednak taki certyfikat wydasz, a urządzenie nie będzie spełniało norm, to cię mogą za konsekwencje powiesić. W celu udowodnienia zgodności z normami wygodniej jest jednak mieć papiery niezależnych firm. I tu zależy, co to za ustrojstwo. Przy urządzeniach elektrycznych masz sprawdzenie bezpieczeństwa pracy (jak masz np. kupiony zasilacz na napięcie bezpieczne z CE, to już masz jeden papier z głowy), mechaniczne, zakłócenia (jak WCz, czy choćby jeden generatorek w środku). Jak zabawka, to jeszcze "dziecioodporne" musi być. Trucizny itp etc. Do każdego papieru może być inna firma.
było trochę informacji w zeszłym roku, poszukaj.
chiba nie. CE jest "trochę" przeładowany, ale w sumie ma sens. Zauważ, że inaczej musiałbyś robić certyfikaty PN, ....... dla każdego kraju. Potraktuj CE jako grupę norm wszystkich krajów EU i już jest dobrze ;-)
Bez CE wolno sprzedawać jako OEM (cokolwiek to znaczy ;-)), o ile partner się na to godzi, bo np. i tak musi certyfikować całą maszynę (tak mamy np. z jednym z naszych produktów).
Waldek
Wojtek napisal(a):
Tak to rozumiem....
Gdybam: w przeszlosci moglo byc wiecej $$$, poniewaz byla mniejsza konkurencja na rynku laboratoriow.
U¿ytkownik "Marcin E. Hamerla" snipped-for-privacy@Xpro.Xonet.Xpl.remove_X> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com...
Faktycznie, suma przystêpna. Ale czy s± to testy, po których mo¿esz nakleiæ znaczek CE i mieæ nadziejê, ¿e papiery, które dosta³e¶ w URTiP choæ trochê Ciê chroni±? W archiwum znalaz³em wzmianki o kilku tysi±cach euro. Zale¿y co to znaczy kilka, bo je¿eli 2 to mo¿na prze¿yæ, ale je¿eli to by mia³o byæ 6-8 to ju¿ mo¿e byæ nie do przej¶cia dla niejednej firemki... Pozdrawiam Wojtek
"Zbino" <zew"smieciwon@smieciwon"poczta.onet.pl> napisal(a):
Jakis czas temu dyskutowalismy na temat CE i Waldek Krzok podwal ceny AFAIR z Berlina. To bylo blizszej mojej cenie niz Twojej....
Z moich rozmów na Politechnice Wroc³awskiej wynika, ¿e najni¿sza cena takich badañ wynosi od 10 ty¶ z³ w górê. Najni¿sza stawka dotyczy prostych urz±dzeñ, które nie wymagaj± d³ugich badañ, przy za³o¿eniu, ¿e ca³± dokumentacjê badañ przygotuje klient. Nie jest to pocieszaj±ce. Mo¿e s± inne o¶rodki (nie pañstwowe) które robi± to taniej. proponujê zaopatrzyæ siê w normy:
PN EN 610004-2 Elektrostatyka
610004-11 Zmiany napiêcia 610004-8 Pole Magnetyczne 610004-5 Surge (impulsy) 610004-3 Pole elektryczne ci±g³e 610004-4 Burst 610004-6 Zak³ócenia ci±g³e 610004-12 Przebiegi oscylacyjne, fale Je¶li co¶ nie pokrêci³em to s± najwa¿niejsze normy ale piszê z g³owy wiêc mo¿e co¶ byæ nie tak zw³aszcza tematy norm. S± jeszcze inne normy, które urz±dzenie musi spe³niaæ aby dostaæ CE mo¿e kto¶ u¶ci¶li podane i poda inne. Zbyszek
wszystko zależy od tego, jakie normy urządzenie musi spełniać. Jak pisałem: masz zasilanie z sieci przez zasilacz z CE to sprawa się upraszcza i będzie taniej. A jak polskie laboratoria będą za drogie, to w EU jest wystarczająca konkurencja, choćby w Berlinie firma Reichelt.
Waldek
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required