Tylko nie HomeAssistant

Oct 07, 2023 Last reply: 2 lata temu 114 Replies

Z tego powodu, że wifi jest zawodny, mam backup w postaci kabli 230V.

Zawodność u mnie wifi objawia się w niemożności sterowania żarówką z pociągu w Koluszkach albo nabiciem 1kWh za dużo, bo światło w kiblu się samo nie zgasi.

Nie nazwałbym tego nawet porównywalnym problemem, z blackoutem z powodu braku 30m kabli 230V.

Jakie znowu "dwa w jednym"? Po prostu oczywistą podatność systemu łatasz funkcjonalnością wyłącznika, która normalnie nikomu do niczego nie jest potrzebna.

Przecież nie mam żadnego pstryczka. Po co mi taki pstryczek? By usunąć podatność systemu polegającą na użyciu HA?

Nie, nie chcę.

Ale ja nie chcę, jak wyżej.

Rozwiązaniem chłopku jest rozproszenie sterowania, że całe mieszkanie nie zależy od jednego sterownika.

Kluczowe to jest wiedzieć co się chce a na co jest się skazanym. Ja jednak bardziej to ogarniam od Ciebie.

Ty robisz coś absurdalnego, automatyzację z potężną podatnością i nawet nie czujesz, że to jest jedyny problem.

Ja już dawno mam działający system, ale jestem świadomy jego podatności a Ty dalej sobie pieprzysz od rzeczy.

No to rób po staremu, po co Ci sterownik i ten pieprzony HA.

O to to :-)

Jesteś po prostu kołkiem do którego nie dociera, że jego system jest podatny na niedziałanie z powodu awarii zaledwie jednego elementu i ta podatność wynika z użycia HA.

Nie znalazłem. Ja używałem DCS, ale na platformy wiertnicze a nie sterowniczki oparte o ESP lub tp. Wiadomo, że samo rozproszenie można zrobić bez problemu samodzielnie na takich sterowniczkach, ale nie da się prosto zrobić integracji z odkurzaczem lub tp. Tutaj HA jak najbardziej ma sens. No ale jedno drugiego nie wyklucza. Można część systemu zrobić tak a część inaczej. Wyobrażam sobie tylko, że ktoś na świecie już pochylił się nad kwestią rozproszenia, że jest jakieś środowisko do budowania systemów uwzględniając kwestie niezawodnościowe. Tylko jakoś nie udało mi się go znaleźć.

Gościu, mogę sobie zrobić w tym HA sterowniczek oświetleniowy na ESP który będzie połączony z siecią bezprzewodową tylko po to by móc go programować i konfigurować z HA a jednak kiedy przestanie działać centralny sterownik HA to ten sterownik też przestanie. I nie tylko ten, ale wszystkie w domu przestaną. Bo tak działa ten pieprzony HA.

W dniu .01.2024 o 14:35 io snipped-for-privacy@op.pl.invalid> pisze:

Piszesz farmazony. Przecież ten sterowniczek możesz mieć podpięty JEDNOCZEŚNIE do HA, chmury producenta, swojej chmury, swojego innego sterowniczka i do fizycznego pstryczka. Jak padnie HA to nadal możesz wysłać polecenie do "sterowniczka" za pomocą czegoś innego. Co więcej, te inne systemy znają stan tego sterowniczka. Nie ma obowiązku używania tylko HA. Możesz przecież (jak to ESP odpowiednio wcześniej skonfigurujesz) wejść na jego webserwer i kliknąć to światło bezpośrednio przez www. HA niczego tutaj nie ogranicza ani nie blokuje. Znacząco ułatwia spięcie tych wszystkich "smart" gadżetów w jednym spójnym środowisku.

TG

Nie, o kablach.

To masz te mechaniczne wyłączniki oświetlenia, czy masz puste ściany koło drzwi?

Tobie wywaliło HA i nie masz światła w kiblu.

Mi jak wypnę HA światło w kiblu działa.

Magia.

Ktoś znas zrobił coś źle.

Czyli jeżeli dobrze rozumiem brak możności sterowania zdalnego dyskwalifikuje HA jako całość tak bo nie uznajesz manualnego overdriva? Myślę że za bardzo zaufałeś współczesnej technologii. Średni czas życia współczesnego tandemu software plus hardware używanego bezobsługowo (bez serwisu) to kilkanaście miesięcy. Przy włączonych auto aktualizacjach bez kontroli operstora drastycznie spada do pojedynczych miesięcy. Po prostu HA (czy 8nny softwarowy kontroler) nie jest dla ciebie bo nigdy nie spełni oczekiwań jakie w nim podkładasz.

No ale musisz łatać. To nie lata 80 u.w., że jak kupujesz TV to wiesz że będzie działał przez następne 20 lat a nie, że za rok przestanie odbierać jeden program bo "producent tv już nie wspiera aktualizacji wymaganej przez HBO".

W dniu 15.01.2024 o 14:48, Tomasz Gorbaczuk pisze:

Nie farmazony, po prostu czytać nie umiecie. Napisałem w artykule rozpoczynającym wątek, że szukam czegoś co mi zastąpi HA, temat też powinien naprowadzić, że będę sobie mógł stawiać różne urządzenia i wykorzystywać je bez centralnego sterownika, który czyni system podatny na jego awarię. I nie ma znaczenia, że sobie tam mogę wejść ręcznie na jakiś węzeł bo do tego HA w ogóle nie jest potrzebny. Ale już reguły automatyzacji jakoś muszę ustalać i fakt, że HA stawia je i wykonuje (!) na centralnym sterowniku jest jego oczywistą słabością. Kto chce mieć taki system to ma, ja nie chcę i wyraźnie to napisałem, więc nie wiem o co pretensje. Że nie kocham HA? Albo że mówię jak jest?

To jest zupełnie inna funkcja, sterowanie lokalne, może mieć sens np by uniemożliwić nieoczekiwane zapalenie się lampy jak serwis jej robisz, ale sterowanie w ten sposób nie ma większego sensu skoro w automatyzacji robimy bogate zależności których tym przyciskiem nie da się zrealizować a jakby się dało to automatyzacja nie byłaby do niczego potrzebna.

Oj nie. To, co dzisiaj realizuję w temacie oświetlenia opisałem w poprzednim wieku. Podobne czujniki, podobne sterowniki, podobne reguły. No ale na oświetleniu świat nie kończy się, chcę by mi odkurzacz sprzątał jak zabrudzę butami. Czymś to wszystko trzeba ustawiać. HA o tyle jest zły, że jest pod jeden kobylasty sterownik a nie wiele małych funkcjonujących w systemie. I tyle.

Dobra, ale to łatanie podatności leżącej u podstaw HA, czyli tego centralnego sterownika. Pytałem "czy jest coś innego niż HA które nie ma tej podatności".

W dniu .01.2024 o 16:32 io snipped-for-privacy@op.pl.invalid> pisze:

Nie musisz mieć automatyzacji na HA. Jeśli to zwykłe harmonogramy lub automatyzacja zależy od stanu innego urządzenia tej samej rodziny to możesz je przecież ustawić w klaudzie. Ja mam część zaworów od podlewania wpięte w HA ale tylko do podglądu stanu, ewentualnie do włączenia poza harmonogramem. Steruje tym harmonogram supli. Tak samo mam kilka przełączników sonoff i też są wpięte w HA, ale harmonogram jest w ewelinku. Nie było sensu tego ustawiać w HA, nie chciało mi się nawet tego programować do supli, raz ustawione 3 lata temu działa do dzisiaj. W HA mam je wpięte, widzę stany i mogę kliknąć i załączyć. Mogę też dodać dodatkową automatyzacje jakby zaszła taka potrzeba. HA mam na Hyper-V windowsa i często robię tam apdejty, restarty. Są też planowane przestoje. Wszystko mi działa bez problemów. Jedyne co muszę pilnować to czasu załączania elektryka - ale to wina integracji PSA Controler (a nie samego HA), która co jakiś czas przestawia mi ustawione godziny i poziomy ładowania.

TG

W dniu 15.01.2024 o 17:24, Tomasz Gorbaczuk pisze:

W jakim znowu klaudzie? :-) Mogę sobie zrobić sterowanie swoimi sterownikami, ale na moich świat się nie kończy, więc lepiej byłoby mieć oprogramowanie integrujące moje i niemoje byle nie wymagające przetwarzania na centralnym sterowniku tak jak robi to HA.

Czyli masz to niezintegrowane a ja chciałem zintegrowane. Np teraz chciałem dołożyć sterowanie odkurzaczem na podstawie aktywności domowników.

Ten Hyoer-V to na klastrze?

No widzisz, ładowaniem elektryka też sobie steruję ręcznie :-)

W dniu .01.2024 o 17:58 io snipped-for-privacy@op.pl.invalid> pisze:

np. cloud.supla.org, ewelink.cc i inne Możesz łączyć się do Internetu lub postawić u siebie i będzie działało wszystko lokalnie.

Mam zintegrowane w HA, ale dodatkowo mam je podpięte do np. cloud.supla.org. Mam różne moduły w rożnych zastosowaniach.

nie, mam tylko replikację do innej maszyny i backupy. W domu klaster to przerost formy, szkoda prądu nawet dla mnie :-)

A u mnie robi to HA. Mam Zencar 11kW i on nie ma żadnych harmonogramów. Dodatkowo w HA ustawiam limity ładowania (% baterii) + mam statystyki z rozdzielni.

TG

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required