swissvoice nie lubi dobrych aku

Oct 25, 2009 Last reply: 16 years ago 15 Replies

mam akumulatorki camelion 1100 oryginalne by³y gp 750, (dobre by³y, ale pogubione)



na tych aku niby ³aduje, biorê s³uchawkê w rêkê dajê g³o¶nomówi±cy i wszystko znika, jakby pad³a bez g³o¶nomówi±cego daje siê gadaæ 10 minut po³o¿ona na 2-3h bez ³adowarki, sama pada



czy da siê jako¶ przekonaæ telefon lub jego ³adowarkê do tych nowych akumulatorków?


To s± te dobre akumulatorki? No gratuluje poczucia humoru!

Penie maja wieksza pojemnosc ni¿ te camegówno ;)

Jesli oryginalnie by³y NiMH (a AAA 750mAh to pewnie NiMH w³asnie) to proponuje zakup np. Sanyo Eneloop.

Masz literówkę w temacie. Chciałeś napisać, że Swissvoice lubi dobre akku albo że nie lubi złych akku. Kup dobre akku i po kłopocie.

Marek

hej

ja kiedys popelnilem blad kupujac w markecie alcatel dect, tani byl ale ladny i kupilem az 3 by miec interkom w domu. I co sie okazalo? Tez wlozylem taki patent jak ty by zmierzyc jak on laduje te akumulatory, bo ciagle byly cieple.

I okazalo sie ze tu nie ma ZADNEJ logiki od ladowania GP750 NiMh. Jeden rezystor :-( Masakra, po kilku latach akumulatory sa do wywalenia, pogadasz

3minuty i juz telefon piszczy i blaga o ladowanie. Piszczy czlowiekowi do ucha w dodatku.

Debile ksiegowi to projektowali? Czy elektronicy? Wycie do ucha, rozladowanie sie do zera w przypadku utraty lacznosci z baza (wyje co chwile szukajac bazy i rozladowuje sie z predkoscia swiatla). Dodaj do tego brak kontroli ladowania i masz szajs jakich malo.

"Papkin" snipped-for-privacy@spamerssux.net schrieb im Newsbeitrag news:4ae56162$ snipped-for-privacy@news.home.net.pl...

^^^^^^^^^^^^^^ A to jest wada, ¿e po "kilku latach" akumulatory padaj±? A mo¿e ty znasz jakie¶ akumulatory, co dzia³aa wiecznie? Co¶ przeoczy³em w nowo¶ciach elektronicznych?

No ja myślę, że telefony DECT to chyba tylko księgowi projektują ;)... mam Motorolę... też była tania, ale w sumie bez bajerów żadnych, więc myślałem, że stąd ta cena... niestety... Akumulatorki też się ładują godzinami i bez jakiejkolwiek kontroli (przypuszczalnie także przez rezystor albo coś w tym stylu ;)), telefon po rozładowaniu piszczy głośno przy uchu i - co najlepsze - jak się raz "przełączy" na piszczenie, wówczas nie słychać już rozmówcy ;)... ale połączenie jest, rozmówca mnie słyszy, ja go nie ;)... można włączyć głośnomówiący i z powrotem telefon i dalej gadać - aż do kolejnego "zapiszczenia" po kilkunastu sekundach ;)... no po prostu obłęd... żadnego wczesnego ostrzegania, w połowie słowa "pi piii" i po rozmowie, choć telefon działa i połączenie jest :/...

Pozdrawiam Konop

Tak czy inaczej do s³uchawki telefonu warto w³o¿yæ akumulatorki ju¿ uformowane i dobrze na³adowane w osobnej, zewnêtrznej ³adowarce akumulatorków. JaC

-----

no dokladnie, akumulator by sluzyl nadal ale ten ciulowaty telefon trzyma go nadal w objeciach wielkiego Volta :/ Akumulator tak zajechal ze ladowarka nawet nie chce ich ladowac, po pol minuty zapala czerwona diode na kanale tego akumulatora = wywalic.

Motorole byly identyczne z zastrzezeniem co do obudowy, takie samo menu i wyswietlacz. W srodku napis thomson telecom. Klawise int/ok, c, R, ksiazka, mic mute, odbierz/zakoncz i okragly przycisk z roznymi funkcjmi. Reszta to numeryczna zwykla klawiatura. Wyswietlacz ma ikony bateri, ludzik z "?", i "grabie" ala antena.

Aha, nie da sie hurtem skasowac "kto dzownil" albo zapomnialem czy jest taka funkcja. Da sie pojedyczno kasowac liste ale tutaj nie jestem pewien czy w instrukcji nie bylo mowy jak skasowac na raz 20 wpisow.

Jakbym ja projektowal telefon to po utracie kontaktu z baza by popiszczal minute i sie wylaczyl najnormalniej w swiecie. A ten ch... bedzie szukal bazy (co musi byc energochlonne) az zdechnie i nie bedzie sie nadawl do niczego. Tak sie dzieje jak elektrownia wylaczy prad.

Przy takiej marce nalezy bardziej podejrzewac ze to g* a nie akumulatorki, niz ze maja za duza pojemnosc.

Malo prawdopodobne [choc mozliwe] ze to z powodu za duzej pojemnosci. Moze wymaga akumulatorow NiCd, a wsadzasz mu NiMH. Moze cos fiksuje ze starosci. A moze w ogole potrzebuje jakis specyficzny typ - byly takie z czujnikiem cisnienia, z dodatkowym polem stykowym na obudowie.

Naladuj akumulatorki w innej ladowarce, zobacz co z tego wyjdzie.

J.

Jesli akumulatory wytrzymuja "kilka lat", to moze rozsadni elektronicy ? Po co lepiej, skoro tak jest dobrze ?

Ewentualnie nie przypuszczali ze akumulatory beda po latach drozsze niz telefony :-)

A tak po prawdzie to wcale nie tak latwo poprawnie ladowac NiCd/MH.

J.

In the darkest hour on Mon, 26 Oct 2009 22:00:10 +0100, zlotowinfo snipped-for-privacy@go2.pl screamed:

Większą pojemność to one mają na naklejce. Pojemność "własną" ;) mają mniejszą od poprzedników.

[...]

Ale nawet te 160aah to nie są typowe AA - właśnie ta literka "h" na końcu oznacza ogniwa do ciągłego ładowania małym prądem...

[...]

Kilka to 2 z hakiem, moze trzy ale juz od roku mega szybko sie rozladowuja :(

DECT pana sonika mial ladowane impulsowe i jakas logike, akumulator z sluchawki ktora siedziala cala noc na zasilaniu byl zimny. Czyli sie ladowanie konczylo. Ale byl 2x drozszy. Kto tanio kupuje, dwa razy kupuje.

Nie wiem jak u Ciebie, ale ja moge kupiæjeszcze kilka typów NiMH wartych uwagi, np. Eneloop Sanyo.

Mamy XXI wiek, i wartoby³oby wiedzieæ jak dzia³aj± >mierne marki< typy Cameliona. Jak kupi± ogniwa niez³e to sprzedaj± niez³e, a jak szrot na kilogramy to te¿ go sprzedaj± i to z identyczn± nalepeczk± - kwestia szczêscia ;-)

To na pewno im nie zaszkodzi, pod warunkiem i¿ ³adowarka jest porz±dna. Przy okazji zobacz ile one maj± pojemno¶ci :-)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required