skąd wziąć 600V ?

Feb 14, 2024 Last reply: 2 lata temu 71 Replies

Dostałem do naprawy zasilacz 600VDC > 24 VDC ( QTD20.241 ). Na zasadzie - da się zrobić to dobrze. Nie da się - trudno. Znalazłem w nim walnięty bezpiecznik i mosfet no i wymienię i zobaczymy.



Znaczy - żebym zobaczył to potrzebowałbym źródło zasilania około 600V ( tolerancja jest 500-800V ). Na tyle dużej mocy żeby cokolwiek móc sprawdzić. czyli pewnie kilkadziesiąt watów co najmniej. Nie wiem ile musi dostać ten zasilacz, żeby wystartować poprawnie.



Może 100mA wystarczy ? Może jakiś peerelowski zasilacz ZOPANU czy tam MERATRONIKA by się nadał ? Robili jakieś takie fajne zabawki. A może coś innego ? Coś mogę kupić nie za drogiego bo pewnie się przyda na zaś. Robić samemu nie bardzo mi się chce - bo to bardziej zabawa niż praca z tą naprawą, nie warta dużego zachodu czasowego.



Jakieś pomysły ?



PS: te w rodzaju "zarzuć sobie drucik na trakcję tramwajową" to raczej pomińmy :)


sundayman pyta:

Dwieście bateryjek CR2032 w rurce plastikowej 65 centymetrów. Najtańsze znalazłem po 70 groszy. 140 złotych to chyba nie jest drogo.

in <news:uqjhc2$2ot3k$ snipped-for-privacy@news.icm.edu.pl>

user sundayman pisze tak:

w sumie to chyba możesz podwoić sieciowe? albo tylko wyprostować międzyfazowe?

czy nieeleganckie?

Za dużo zabawy. Poza tym - 140 zł to jest jednak za drogo na tą naprawę, bo części kosztują tyle. Nie ma sensu większa inwestycja - a na chuj mi

200 bateryjek ? :)

Jakiś zasilacz - nawet sporo drożej to bym kupił bo na pewno mi się przyda.

a chuj tam z elegancją, ale trzeba zrobić czyli zajmie to czas. A to jest zadanie niebiznesowe tylko koleżeńskie. A mój czas bezcenny - nie chcę się za bardzo w to bawić bo dużo ważniejszych rzeczy mam. W dodatku potrzebowałbym kondensatory wysokonapięciowe...

Hmmm. No zobaczę czy mam coś w przydasiach. Poza tym wolałbym coś bardziej bezpiecznego niż taka konstrukcja bez żadnego zabezpieczenia w sumie... No ale może, w ostateczności...

W dniu .02.2024 o 00:11 sundayman snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> pisze:

Jakiś znajomy z fotowoltaiką? - u mnie akurat na jednym stringu mam 650V. Dasz jakiś mniejszy bezpiecznik niż znamionowy (u mnie 15A) i sprawdzisz co zechcesz.

TG

sundayman napisał:

Jeszcze zwrócę uwagę na to:

formatting link
"Prąd rozruchowy: Typ. 1,6 A @ 600 V DC"

Tak zasilacz to musi być nie w kij dmuchał, a nie pierwotnie zakładane 100mA. Bateryjki powinny dać radę.

Pan Tomasz Gorbaczuk napisał:

Z tego co pamietam, kol. niedzielski jest raczej nocny marek. A tu by za dnia trzeba.

Dowcipniś :) Ale to prawda. Właśnie spać idę. A chodzić po kolegach mi się nie chce. A pewnie żaden z nich swojej instalacji nie przytarga. Takie nieużyte ludzie.

Liczyłem na jakiś odsyłacz do gotowca z PRL... Mam ZWN-42 i on spokojnie takie napięcie da ale co z tego jak 5mA.

No nic. Albo oddam i niech sobie sami sprawdzają albo ostatecznie zrobię jakiś prosty zasilacz sam.

W dniu 15.02.2024 o 02:26, sundayman pisze:

Mozesz kupic 50 samochodow dowolnej marki i kable rozruchowe do nich, reszte sie domyslisz. Bedziesz mial 500A jak nic.

wyprostowac miedzyfazowe, jesli masz 3f pod reką

klasyczny podwajacz, tzn dwa prostowniki jednopołówkowe, zasilane z

230. Potrzebne dwa kondensatory elektrolityczne na ~350V ..

Trafo z mikrofali - ono podobno ~ 2-3kV daje, ale zasilane z 50V (autotrafo?) da mniej ...

A moze masz za oknem :-)

J.

Jak bedzie fajna promocja, to 9V

formatting link
:-)

J.

W dniu 15.02.2024 o 00:11, sundayman pisze:

...a starsze zasilacze ATX w sekcji wysokiego to ile miały ? czasem właśnie nie 500-600 V ? Wyprostować _chyba_ tylko (kondensatory wysokonapięciowe tam są), wyprowadzić kabelkami, zabezpieczyć czymś (jakaś dioda na 800 V DC to chyba nie duży wydatek) i powinno zagrać.

Ew. poszukać w skrapach trafo podwyższającego, czyli z przekłądnią conajmniej 1:3 - te ze starych zasilaczy UPS chyba taką miały i dalej...kolega już sam wie co :D

Nie, po co im - za dużo problemów z wysokim napięciem.

Natomiast o ile pamiętam, to bywały dwie wersje:

-z mostkiem Graetza na 230V,

-z podwajaczem napięcia na 120V.

Jak zła wersja lub złe ustawienie, to wyjdzie 600V i magiczny dym :-)

o tu masz ten przełacznik, jeden drucik

formatting link

Ale one raczej zaprojektowane na te 230V wyjsciowe, i wyzsze napięcie wymaga podniesienia częstotliwości. Co sie na bazie UPS powinno dać zrobić ... ale niekoniecznie tak prosto.

Z autotransformatorem 230/460 też kłopot, bo raczej takich nie robią. Trafo o dwóch uzwojeniach pierwotnych 230V ... tez raczej nie robią. Moze gdzies z kolejnictwa trafo na 16.7Hz się znajdzie.

Natomiast dwa transformatory mozna połączyc tak, aby podnosily napięcie.

O - trafo od jakiegos lampowca. Bedzie miało wtorne ze 300V, to się da podłączyc jak autotrafo.

J.

W dniu 15.02.2024 o 00:11, sundayman pisze:

Ja zbieram różne trafo z urządzeń i na takie okazje łączę dwa wtórnymi uzwojeniami, wtedy mam 2*230 odseparowane od siebie, do sieci mostek i do 2 trafo mostek masz 2*310V które łączysz szeregowo co daje około

620V, na zasilaniu zestawu dajesz żarówkę 100W żeby mieć zabezpieczenie przeciwzwarciowe i gotowe. Prościej się nie da.

W dniu 15.02.2024 o 00:11, sundayman pisze:

Zrób sobie powielacz na diodach i zasil z sieci 230AC przez żarówkę np

100W:)

To zabezpiecz. Albo jakieś dwa trafa sieciowe (230V -> niższe -> 230V), albo żarówka w szereg. Albo jedno i drugie. Zależnie od kosztów i tego, co jest pod ręką (i jak bardzo chcesz zabezpieczyć -- czy przed zwarciem, czy zupełnie odizolować się od sieci).

Zdaje się, że w aktywnym PFC tak jest. Choć chyba mniej niż 600 V.

Też bym poszedł w tą stronę, tylko trochę inaczej.

Dwa transformatory bezpieczeństwa 230VAC/230VAC równolegle po stronie pierwotnej i szeregowo po wtórnej.

Mają w TME całkiem sporo w dziale "transformatory z mocowaniem". Możesz dodać jeszcze żarówkę dużej mocy szeregowo, ale już sam transformator ograniczy moc dostarczaną. Poza tym mają bezpieczniki.

Bezpieczniej w warunkach amatorsko domowych nie będzie.

Uważaj tylko na łuk przy DC powyżej 300VDC. Zdecydowanie wyłącznik po stronie AC.

No i zacznij od układu rozładowującego kondensatory.

Pozdrawiam

Adam Górski

W większości zasilaczy ,które widziałem, za PFC jest 380-400VDC.

Proszę , nie doradzajcie koledze podłączania bezpośrednio do zasilania ze ściany.

Bez izolacji od sieci i ograniczenia mocy ( trafo separujące i żarówka szeregowo ) to sobie krzywdę zrobi.

To już lepiej wywal na śmietnik ten zasilacz. Będzie taniej.

Pozdrawiam

Adam Górski

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required