W dniu 19.02.2024 o 21:41, LordBluzg®🇵🇱 pisze:
...jedyny problem to kondziu/elektrolit "filtrujący" na końcu tętnienia w sensie ceny...bo taki być powinien a nawet jest wymagany. Nie obliczałem ile "mikro" ale można wyliczyć.
W dniu 19.02.2024 o 21:41, LordBluzg®🇵🇱 pisze:
...jedyny problem to kondziu/elektrolit "filtrujący" na końcu tętnienia w sensie ceny...bo taki być powinien a nawet jest wymagany. Nie obliczałem ile "mikro" ale można wyliczyć.
Paradoksalnie ryzyko takiej zabawy z bateriami może byc dużo większe niż powielacz na pająka. Ludzie nie widzą zagrożenia w bateriach, więc i będą mniej ostrozni. Włożymy te kilkadziesiąt baterii do rurki, na 100% trzeba to będzie docisnąć, pewnie też wielokrotnie poprawiac. Z jednej strony będzie już zapewne elektroda z kablem, bo tak w końcu wygodniej. Z drugiej też, bo skoro to wszystko ad hoc to nikt sie nie będzie bawił w jakieś mechanizmy zabezpieczające. Ile osób pomysli, ze to już nie jest te kilka V? A przy pajęczynie, zaczyna się od niebezpiecznego napięcia i kończy na niebezpiecznym, więc się człowiek bardziej pilnuje.
MZ nie ma co zakładać, że ktoś, kto naprawia komuś układ zasilany 600V to jest zupełnie w dziedzinie takich napięć zielony, i nie wie, że 600V może zrobić ała. Zresztą jesli tak, to tym bardziej go pokopie przy tych bateriach, bo przeciez baterie nie kopią. A jak jakimś cudem przeżyje produkcję generatora, to go pokopie przy testowaniu, bo nadal będzie to
600V i druty, czy z bateriami czy bez.
Zagrozenie IMO takie same. Dwa transformatory by trzeba ...
J.
Oczywiście. Z membranami z papirusu sprzed 3000 lat, impregnowanego wywarem z mumii, słuchawkami wykładanymi futerkiem z jaguara i pałąkiem struganym z drewna z fotela Ludwika XIV.
W dniu 20.02.2024 o 09:59, J.F pisze:
CR2032 mają żałosną wydajność prądową. Potrzepie, ale krzywdy raczej nie zrobi.
P.P.
Ale piszę o tym pomysle, żeby wziac trafo izolacyjne, i połączyc synfazowo z siecią. Czyli w sumie zrobic autotrafo podwyzszające napięcie. Ale juz nieizolujące.
J.
Dokładnie, sam naprawiałem ostatnio zasilacz 30V DC i przez przypadek dotkłem ręką obu końców a to takie solidne śruby bo on na 100A i nieprzyjemnie mnie ukuł, bo miałem dobry kontakt, ręce spocone, i było to tak dość niespodziewanie, i zaskakujące że to tylko 30V, że kilka razy sprawdzałem.
Ale nie np CR2032, ktora ma nieduży prąd maksymalny ... aczkolwiek sporo ponad 20mA.
Napięcie "bezpieczne". Mozesz poczuc, krzywdy nie zrobi. No ale my chcemy 600V.
J.
W dniu 20.02.2024 o 15:53, Paweł Pawłowicz pisze: [...]
Przy 600V po prostu, zabije Cię taka "bateria", wystarczy 200mA gdzie zakładając rezystancję "człowieka około 1k spokojnie tyle poleci :)
W dniu 20.02.2024 o 20:33, LordBluzg®🇵🇱 pisze:
W datasheecie Panasonika nie jest bezpośrednio podana rezystancja wewnętrzna tej baterii. Ale można ją wyliczyć na podstawie zamieszczonych tam wykresów. Wychodzi z grubsza 350 omów. Na 200mA nie ma cienia szansy. Pojedyncze miliampery, a mówimy o baterii z bardzo porządnej firmy.
P.P.
W dniu 21.02.2024 o 11:38, Paweł Pawłowicz pisze:
Omów czy miliomów? No to równolegle. ;)
Robert
W dniu 21.02.2024 o 12:00, Robert Wańkowski pisze:
Siekierą byłoby taniej :-)
Pan Paweł Pawłowicz napisał:
Też zajrzałem. Spodziewałem się czegoś więcej po tej bateryjce. Rezystancja wyjaśnia fakt, że ledy podłączone wprost do pastylki, co wygląda niefachowo, potrafiły świecić długo i szczęśliwie. Wiele lat temu było to w modzie. Do tego mały magnes neodymowy, wszystko wzięte do kupy srebrną taśma klejącą. Rzucało się taki zestaw wysoko w górę, w kierunku stalowego przęsła mostu lub podobnej konstrukcji. Świecący punkt miał intrygować przechodniów. Kol. niedzielski, po skończonej robocie z tramwajem, też by mógł się tak pobawić.
W dniu 21.02.2024 o 12:54, Jarosław Sokołowski pisze:
Coś jak Pipek Dręczyciel? :)
Robert
Pan Robert Wańkowski napisał:
Nie znałem gościa. Trochę jednak mniej inwazyjnie.
Ta wewnętrzna rezystancja to pewna wartość równowagowa związana z tym jak szybko ładunki mogą być transportowane między elektrodami. Ale prąd w momencie zwarcia baterii, która osiągnęła pewien stan równowagowy bez obciążenia będzie spokojnie powyżej 200mA tyle, że dość krótko. Pytanie ile potrzeba aby narobić szkody.
Zwrałem miernikiem cr2032 Panasonika i pokazuje mi średnio 40-70mA w pierwszej minucie. Niestety nie wiem jaką rezystancje ma miernik.
W dniu 21.02.2024 o 14:22, Marcin Debowski pisze:
Hmm, 70mA przy 600V...jest szansa na trupa a przynajmniej na zatrzymanie akcji serca:)
W dniu 21.02.2024 o 14:25, LordBluzg®🇵🇱 pisze:
Te rezystancje wewnętrzne przy 200 bateryjkach się dodają?
Robert
Zmierz drugim miernikiem. Z pewnością o wiele mniej niż rezystancja wewnętrzna baterii. A te 40-70mA jest przy zwarciu. Czyli przy zerowym napięciu. A to raczej krzywdy nie zrobi.
P.P.
W dniu 20.02.2024 o 19:41, J.F pisze:
Ja wiem, ale byłem zaskoczony że go czułem, wielokrotnie dotykałem 24V i nic nie czułem, a tu w specyficznych warunkach jednak poczułem i to dość mocno.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required