Re: Papież odszedł do Boga.

Apr 02, 2005 Last reply: 21 years ago 282 Replies

Waldemar Krzok napisal(a):

Dodajmy, ze jej rozumienie rozni sie w przypadku roznych narodow. U Niemcow istota jest wspolnota kultury, a u Francuzow wspolnota jezyka i kultury.

Zaloze sie, nawiasem mowiac, ze koledzy Anonim Tomek i Roman Mandziejewicz zaliczaja do Polakow tak Marie Curie jak i Kopernika. Nie ma to jak konsekwencja, nie? ;--)

J.F. napisal(a):

Gdy bylem na targach w SF, to byl jakis panel w ktorym jeden koels mowil wlasnie o roli Polakow przy rozwaleniu Enigmy. Niestety nie udalo mi sie na ow panel dotrzec. Co ciekawe targi bylo audio ;--).

Tomek napisal(a):

Czlowieku, ekipa szkoly podstawowej do ktorej uczeszczales powinna dostac dozywocie za wypuszczenie osoby o zerowym poziomie wiedzy historycznej. To ze nie wiesz co to jest fizyka i chemia to pikuś przy zerowej wiedzy na temat imperium rzymkiego i przyczyn jego upadku.

Mylisz się. To że urodziłem się akurat w Polsce wynika z karygodnego niedopatrzenia jednego z moich przodków. Żyję tutaj, mam polskie obywatelstwo, ale w środku nie jestem Polakiem. Śmieszy mnie wasza Dulszczyzna, pobożność na pokaz, historyczna głupota. Tomek

Waldemar Krzok napisal(a):

Dodajmy, ze jej rozumienie rozni sie w przypadku roznych narodow. U Niemcow istotą jest wspolnota krwi, a u Francuzow wspolnota jezyka i kultury.

Zaloze sie, nawiasem mowiac, ze koledzy Anonim Tomek i Roman Mandziejewicz zaliczaja do Polakow tak Marie Curie jak i Kopernika. Nie ma to jak konsekwencja, nie? ;--)

Tomek napisal(a):

Tutaj zgoda. Nie jestes Polakiem. Jestes polaczkiem.

A to ciekawe zjawisko przyrodnicze: poboznosc niewierzacych.

Jak Ci brakuje argumentów to nie rób sie trepowaty tylko odejdź z honorem, ty spolszczony młotku. Tomek

KUŹWA! WYPAD NA PL.SOC.RELIGIA, ALE JUŻ!!!

PS: i jak już używasz rzymskich cyfr, to chociaż naucz się używać ich poprawnie... Wiek XVX - dobre sobie...

Alez ty jestes wygadany. To od papieza sie tego nauczyles? A moze poprzyj to jakas glebsza obelga i powiedz, ze to cytat.

Szkoda tylko ze poza tym jestes zaslepiony i glupi. Ja wiem, sam tego nie widzisz bo dla siebie jestes wielki. Mam nadzieje, ze o elektronice masz wieksze pojecie niz o historii bo dosc duzo sie tu wypowiadasz.

A moze zainteresowalbys sie obydwoma czlonami naszej noblistki?

Nie obrazaj mlotkow. Poczytaj inne wypowiedzi tego czlowieka. On ma taki styl, jak nie jest doceniany to lapie kija i przekonuje do swoich racji. Co chwila wypiera sie swojej wiary (co jest najwiekszym grzechem). Prywatnie to mam nadzieje, ze zamiast ksiazek do historii czytal EP albo cos podobnego. Wtedy przynajmniej jego byt na grupie ma sens.

Wiesz, zastanawiam sie po co ta dyskusja. Przeciez powszechnie wiadomo, ze gowno sie omija a nie wchodzi w nie, bo mozna sie pobrudzic. Chcesz polglowkowi z brakiem jakiejkolwiek wiedzy cos wytlumaczyc? Przeciez to by najpierw wymagalo transplantacji mozgu, ale jak sadze w jego czaszce jest miejsce co najwyzej na mozg kury... Swoja droga Darwin by sie ucieszyl... nie trzeba jechac na drugi koniec globu, zeby znalezc okaz, ktory ewolucja najwyrazniej ominela...

Nie potrzeba znajomosci :-)

Oj sie nie zgodze - a jak ktos sie urodzil w czasie przejazdu rodzicow przez obcy kraj ? Albo Niemka z Goerlitz urodzi dziecko w Zgorzelcu bo taniej ? :-)

A jak dziecko Wlocha i Angielki mieszkajacych na stale we Francji urodzi sie na pokladzie polskiego samolotu w czesie przelotu nad Niemcami - to jak je zakwalifikowac :-)

Oj .. myslisz ze ktos sie bawil w wystawienie watykanskiego papierka ?

Hm .. czy w zasadzie sam sobie nie powinien wystawic ? :-)

J.

No - z tym Kopernikiem sprawa jest bardzo niejasna. Nawet nie wiadomo czy po polsku mowil :-)

J.

Slawomir Sidor napisał(a):

Ludzia, zostawta te człony, niech nadal spoczywają w pokoju... P.S. Czyj czytnik ma skuchę(nieprawidłowe ustawienie kodowania liter), bo nie zauważyłem, tak tu ciasno...

tommy napisał(a):

Byłby jeden punkt patrzenia na ówczesny świat mniej, nie zapominajmy, że każde źródło historyczne bedzie z natury rzeczy subiektywne i bedzie oddawało stan rzeczy w innych proporcjach, niżbyśmy wtedy żyli i go zaobserwowali. Zadam jeszcze inne pytanie : Czemu konstruktywnemu ta wiedza mogłaby służyć ?

Tutaj wszystkie maja poprawne. Moze w innej galezi watku.

W przypadku M Skłodowskiej ten przypadek nie występuje. Tomek

nie, ja widze, ze papiez duzo zrobil, czesc z tego oceniam pozytywnie czesc negatywnie, moze do podrecznkow histori nie przejdzie ale wplyw na historie mial - tyle, ze np. przywodcy panstw nie sluchali go ze wzgledu na wlasna poboznosc ale ze wzgledu na fakt iz za papiezem 'staly' setki milionow osob na calym swiecie

twerdze tylo, ze wybor K. Wojtyly na to stanowisko mial podloze nie tylko religijne ale i polityczne i kardynalowie zapewne tym sie dosc mocno kierowali - byc moze pod naciskiem administracji panstw zachodnich a byc moze sami rozumili tamta potrzebe chwili (obalenia komunizmu)

wiem o co chodzi tylko, ze za takim postepowaniem musza stac jakies motywacje i to one sa tu najwazniejsze - byc moze jest tak bo tak ci sie oplaca - tak juz swiat jest zbudowany, ze w normalnum systemie (kapitalizm, w kazdym razie bez zbytniego wtracania sie panstwa) po prostu oplaca sie byc uczciwym, prawdomownym itp. - chocby niekiedy bylo to niewygodne tak samo 'oplaca sie' miec konserwatywne poglady na temat rodziny itd. itd. - wszystkoto dziala podobnie jak prawo grawitacji

- moze ci sie ono nie podobac, ale raczej stojac na krawedzi

10 pietra oplaca ci sie je szanowac i byc mu poslusznym

tak wiec jeszcze raz powraca sprawa motywacji - dla ciebie moze to byc wlasnie sprawa - oplaca sie nie oplaca - dla mnie posluszenstwo Bogu - ale tez nie chwala mi tu za to i w przeciwienstwie do ciebie nie szczyce sie tym !!!! jak powiedzial sw Pawel "jestem najwiekszym grzesznikiem" "chlubie sie tylko Chrystusem ktory za mne umarl" (sorki, troche niepracyzyjnie zacytowalem - nie pamietam dokladnie) (umarl - nie, ze Pawel byl tak wspanialy ale w zastepswie za jego grzechy)

hmm, dzis na ulicach jego imieniem wzdluz zapala swieczki - bedzie to kolejny wyraz totalnego balwochwalstwa

pozdrawiam,

Tomek

Ooops no to przesadziles i po raz kolejny uslyszalem "katolicki glos w twoim domu", co do porownan to raczej jak mysle musisz je odniesc do siebie - taki knajacki jezyk "milosci" i "tolerancji" charakterystyczny jest dla ludzi co tydzien biegajacych do kosciolow na msze by potem tluc zone w zaciszu domowego ogniska. Poza tym informuje cie ze ta wypowiedz to jest co najmniej zniewazenie...co najmniej! Dla Twojej informacji Art. 216. § 2 Kodeksu Karnego. A Papiez zapewne bylby dumny z tego jak sie tu zaprezentowales...

zwyczajowo takich "interlokutorow" niepozdrawiam

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required