Coz wpisujesz sie idealnie w to o czym mowie... koncze ten watek i postaram sie nie zabierac wiecej glosu...
Re: Papież odszedł do Boga.
Apr 02, 2005
Last reply: 21 years ago
282 Replies
Dobrze niech pozostanie na twoim. I tak nikt w zadnym temacie ciebie nie przekona (co widac po archiwum grupy)
Klimat żywcem z Gombrowicza. eeech.
Powitanko,
Widzisz PAndy, masz racje, ze to NTG. Ta grupa ze wszystkich mi znanych jest IMHO najprzyjemniejsza (wlasciwie troll-less;-)) i pyskowy sa tu rzadkoscia. Malo jest tez tematow OT. Ale czasem ktos ze stalych bywalcow podzieli sie radoscia z narodzenia dziecka, albo ze slubu. Moj Krzys kiedys wyGoogla cieple slowa jakimi przywitali jego przyjscie na swiat uczestnicy tej grupy:-) Bo poza tym, ze elektronicy to takze ludzie - cos wiecej niz najbardziej skomplikowane uklady elektroniczne... Teraz niestety przyszla wyjatkowo smutna okazja do odbiegniecia od tematyki grupy, odkad pamietam jedyna i pewnie juz takiej nie bedzie, wiec jesli mozesz wybacz i zrozum, ze: > "bez stawiania publicznie swieczek, > manifestwania histerii i placzu..." niektorym sie nie udaje przezywac tego inaczej i bynajmniej nie na pokaz...
Pozdroofka, Pawel Chorzempa
Użytkownik "Zbych" snipped-for-privacy@onet.pl napisał w wiadomości news:d2ru97$qek$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl... [ciap]
który w rozmowie z fikcyjnym Dominikiem de Roux dowodził jako jest filozofem chrześcijańskim.
Andrzej Kamieniecki
Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@pik-net.pl... [ciap]
Ha, to tu cię boli! To już wiadomo jak i po co walczyłeś z prl-em.... bohaterze. Na zasadzie "łoddawajta pany kase, tera bedzie moje". W tym względzie roszczenia gminu są niezmienne od wieków. Jak miałeś w szkole historię przypomnij sobie postać Jakuba Szeli.
Andrzej Kamieniecki
P.S. Przynajmniej we Wrocławiu nie znana jest postać opozycyjnego działacza opolskiego o nazwisku Mandziejewicz. Ale może to kwestia odległości, może innego sortu działcza...
nie wiem, fakt Jezus powiedzial "kto cie uderzy w prawy policzek nadstaw i drugi", i chodzi tu o postawe serca, aby nie rodzila sie tam od razu nienawiesc czy ZLY gniew, Biblia jednak jasno mowi o slusznym gniwie (czesto mowiac tez o gniewie Boga) to co mowisz nie oznacza tez birnego patrzenia na zlo, na pozwolenie krzywdzenia np. swojej rodziny itp. - chodzi raczej wlasnie to co mowlem o postawe serca oraz o swiadomosc, ze i tak wszystko jest w reku Boga (ale tez znowu nalezy pamitac, ze owocem tego nie ma byc apatia) chodzi tez o to aby nie wydawac samosadow i pamietac, ze po to jest wladza (ustanowiona przez Boga - czesto niestety taka na jaka sobie narod zasluguje) (jesli ta wladza jest zla to sadzic ja bedzie sam Bog) a czego wladza i sady na ziemi nie osadza to Bog osadzi ("lecz pozostaw zemste Panu")
z drugiej strony Biblia jasno optuje tez za kara smierci (przykazani mowi dokladnie "nie morduj") i na tej samej stonie w Biblii kilka wersetow dalej za przykazanimi jest napisane, ze kto by zamordowal powinien poniesc kare smirci i powinien byc zabity
swoa droga widze, ze stworzyles wlasna religie (swiatopoglad) wybierajac sobie z pewnych innych religi czy filozofi to co pasuje - tak balansujac pomiedzy tym co ci pasuje a tym aby jednoczesnie zachowac jakis kregoslup moralny i sie nie upodlic, i nie czuc sie zle -- i tu popieram - to jest czysty pragmatyzm
jednak niestety dla ciebie, swiat taki nie jest, on zadzi sie nie twoim zbiorem regul ale regulami ktore Bog ustanowili za ktore bedzie rozliczal, tak wiec choc byc pragmatyczny powinienes i to wziasc pod uwage -- bo sie mozesz ktoregos dnia zdziwic, ze dotychczasowe reguly -- chocby czesc z nich byla prawidlowa bez Osoby ktora je dala sa nic nie warte
-- i nie chodz mi tu o moralizatorstwo moralnosc aby przetrwala musi byc zbydowana na relacji z Bogiem w przciwnym wypadku przypomina to tone kosmetykow na twarzy
pozdrawiam,
Tomek
i to mnie niepokoji, powinni przed Chrystusem i zreszta zrobia to kiedys, a tu papiez taki choldy przyjmowal, zajrzyj do Dziejow Apostolskich, jest tam hisotroa kiedy to sw. Piotr (ktorego rzekomo papiez jest nastepca) 'ochrzanil' pewna osobe ktora przed nim klekla !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Crystus zawsze byl odrzucany przez moznych tego swiata, a tu nagle rzekomy jego zastepca na ziemi jest przyjmowany :-/
dam tu dwa ciekawe cytaty:
"A kiedy Piotr wchodził, Korneliusz wyszedł mu na spotkanie, padł mu do nóg i oddał mu pokłon. Piotr podniósł go ze słowami: Wstań, ja też jestem człowiekiem." (Dzieje Apostolskie 10:25-26)
po uzdrowiniu innej osoby: "Na ten widok Piotr przemówił do ludu: Mężowie izraelscy! Dlaczego dziwicie się temu? I dlaczego także patrzycie na nas, jakbyśmy własną _mocą_ lub _pobożnością_ sprawili, że on chodzi?" (Dzieje Apostolskie 3:12)
'Mu' czyli komu - Bogu czy papiezowi ;) ???
wszystko co nie jest Chrystocentryczne jest zle, chocby nawet ktos mowil, ze ostatecznym celem jest Chrystus (patrz posrednicy od Maryji poczynajac - a propo - mam nadzije, ze Maryja nie wie co sie wyrabia na ziemi rzekomo w jej iminiu :) ) Chrystus jest Alfa i Omega - na samym poczatku i na samym koncu
Tomek
Użytkownik "tomm" snipped-for-privacy@poczta.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:d2s7lb$qed$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl... [ciap]
itd.
pomijam już kuriozalną ortografiję ale zarzuty stawiane obecnie przez świadków Jechowy zostały wyjaśnione jeszcze w XVI wieku przy okazji takich gości jak np. Budny więc wysuwanie ich teraz to albo nieuctwo albo schizofrenia.
Andrzej Kamieniecki
tomm napisał(a):
"Nie osądzajcie, bo i wy zostaniecie tak osądzeni" - cokolwiek byś nie napisał i nie wymyślił, nabardziej w gruncie rzeczy odnosić się będzie do ciebie samego, bo kto jest z gruntu dobry, nie pomyśli o innym źle...
Andrzej Kamieniecki napisał(a):
Czynem zaprzeczasz słowom... > ale zarzuty stawiane obecnie przez
A to rzeczy których najbardziej się obawiasz...
Który Bóg? Równie dobrze to Ty się możesz zdziwić, że chodziłeś do kościola w niedzielę, a powinieneś chodzić np. w sobotę... Albo zdziwisz się, że Bóg Cię ukaże za to, że nie modliłeś się zwrócony w stronę Mekki... Nie wpadło Ci do głowy, że nikt nie ma recepty na "prawdę"? Tak samo jak dla Ciebie jego reguły są nic nie warte i wróżysz koledze że się zdziwi, tak samo dla wierzącego uzułmanina Twoje reguły są nic nie warte i on Ci przepowie że Ty się zdziwisz... Jakże krótkowzroczny mózg ułomny w wyobraźnię i zdolność postrzegania świata musi mieć ktoś, kto nie dostrzega FAKTU że na swiecie jest masa RÓZNYCH RELIGII i żadna z nich nie jest ani "lepsza" ani "gorsza" od innych... Im bardziej fanatyczny wierny jakiejś religii tym bardziej WYDAJE MU SIĘ, że to jego religia jest najprawdziwsza - tymczasem nic bardziej błednego w osądzaniu reguł innych religii...
Przemyśl to sobie spokojnie i nie odpowiadaj mi - tu nie pl.soc.religia.
Czasami można mieć wrażenie, że jedno ma z drugim wiele wspólnego ;)
sorki za ortografie, cytaty i Biblia pozostaja, w Slowie nic nigdy sie nie zmieni, nie znam kwesti o ktorej piszesz, ale dla mnie slowa ktore zacytowalem sa tak proste i jednoznaczne, ze nie ma tu co stosowac jakis wymowek
no i wypraszam sobie ale Swiadkiem Jehowy to ja nie jestem, nigdy nie bylem i nie lubie tego towarzystwa - dla ktorego zreszta tez autorytet ich Nauczycieli z NYC jest wazniejszy od autorytetu Biblii
Tomek
zgadzam sie z tym w 101%
a to juz teoria, po drugie nikt z ludzi nie jest z gruntu dobry wiec spoko - zreszta co nazwiemy "pomysli o kims zle"
- dla mnie to co najwyzej pomyslnie, ze dany czyn kogos jest zly, ze ktos glupio postapil itp. - w ten sam sposob czesto patrze na swoje postepowanie
bo dlaczego niby bedac dobry (zalozmy) i widzac czyjs wystepek (chocby najpowazniejszy - np. mnorderstwo) nie mam pomyslec o tym czlowieku zle, ze zle postapil itp, raz moze to byc czyn jednorazowy a raz wynikajacy z totalnej i pernamantnej glupoty czyjes no i dalego mi od cieplo-pedalskiej tolerancji na wszystko i wszystkich
Tomek
tomm napisal(a):
No niestety zmieni, bo sie zmienia kontekst kulturowy. Jesli sie swietnie nie znasz na owczesnej historii, to nic z lektury nie zrozumiesz.
Uzytkownik "Marcin E. Hamerla" snipped-for-privacy@Xpoczta.Xonet.Xpl.removeX> napisal w wiadomosci news: snipped-for-privacy@4ax.com...
oki, wiedzy nigdy za malo i ona pomaga, ale to nie znaczy, ze jesli przykazani mowi np. "nie kradnij" to mowi "nie kradnij" i nikt nie pownien tu cos w bawelne owijac , ze to byly kwestie kulturowe i stad zakaz kradziezy
pozatym ludzka natura itp przez wieki sie nie zminiaja,
Tomek
Użytkownik "Daniel Dawid <LightHouser> Majewski" snipped-for-privacy@op.pl napisał w wiadomości news:d2stn5$35t$ snipped-for-privacy@portraits.wsisiz.edu.pl...
puknij się w czoło gumowym młotkiem i zrozum aluzję do wcześniej użytego "niepokoji"
tak, tak i jeszcze obawiam się rozmowy z takim wytrawnym mędrcem jako Ty.
Andrzej Kamieniecki
tomm napisal(a):
Ale wlasnie dokladnie to oznacza ! ZTCP pierwotnie przykazanie 'nie zabijaj' tyczylo sie tylko niezbijania czlonkow wlasnego plemienia.
Potwierdzam, kazdy prawowierny zyd moze zabic goja i zgodnie z zydowskim prawem nie jest to przestepstwo, zyd za zabojstwo goja moze odpowiadac tylko w niebie.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required