Przestroga przed kupowaniem za posrednictwem GLS w TME

Jun 13, 2005 39 Replies

Troche nie na temat ale komus moze sie przydac a i humorek moze komus poprawie



TME jest ok - wysylaja bardzo szybko przesylki pech chcial ze zamowielem w TME a oni wyslali przez GLS (pseudokurierska firme)



Bylem przygotowany ze przesylka dojdzie w piatek ale w TME sie pospieszyli (i ok) i "kurier" z GLS przywioz przesylke w czwartek i nie mial komu zostawic. Poniewaz nie mial drukow avizo napisal cos na kartce (na kolanie) napisal numer przesylki i ze "do odebrania do 3 dni w GLS Gliwice - baza Raben" Oczywiscie zadnego telefonu nie podal



Po usataleniu poprzez centrale w Poznaniu telefonu do GLS w Gliwicach ustalilem z tymiz ze przesylke przywiaza raz jeszcze w piatek - nie przywiezli! Oczywiscie w piatek juz sie do nich nie dodzwonilem w sobote tym bardziej. Zadzwonilem dzis - wyslali z przesylka goscia ktorey na miejscu stwierdzil ze nie ma wydac (przesylak byla za pobraniem) i zabral przesylke do Gliwic - gosc oczekiwal ze zostawie interes i polece szukac drobnych. Po kolejnym telefonie do GLS w Gliwicach oddzwonili i oswiadczyli ze przyjada ponownie jeszcze dzis ale musze miec dokladna kwote do zaplaty odliczona. Ale problem w tym ze nie posiadajac fabryki bilonu nie jestem w stanie zapewnic ze akurat bede mial co do grosza tyle ile chca. Zadzwonilem do Poznania do centrali zeby sie poskarzyc, pani obiecala ze oddzwoni i oddzonila informujac ze z paczka przyjedzie spedytor "z dobrej woli" ale musze miec odliczaona kase ...... Stracilem juz chyba wiecej niz przesylka jest warta i zastanawiam sie czy kwoty 480,24 z³ nie przygotowac na jutro w jednogroszowkach tak "z dobrej woli"



Wystrzegajcie sie zamawiania czegokolwiek przez GLS!!!! PS. Sorki za literowki



TB



ciach

Hm dziwne, ja mialem z nimi raczej ok doswiadczenia, kurier nie zastal mnie w domu i dzwonil na podany numer z pytaniem kiedy bedzie mi pasowac... tyle ze nic nie musialem nic placic...wiec tej czesci Twojej opowiesci nie poruszam.

[...]

no tak w centrali poinformowali mnie ze filia w Gliwicach i w Rzeszowie to najgorsze filie na ktore sa caly czas skargi ..... w koncu sprawa zakonczyla sie szczesliwie .... po interwencji TME "kurier" przyjechal raz jeszcze i mial drobne zeby wydac .... widac na nic zdalo sie zapozyczenie u siasiada na kwote 3 groszy zeby przygotowac kurierowi koncowke :-)

tak czy siak zmianiam forme dostawy w tme na poczta a z GLS nie chce miec juz nic wspolnego

TB

Dziwne... mi z regu³y kasê wydawali... a te¿ mieszkam w Gliwicach, wiêc to ta sama firma... . Wiêc nie wiem, co ich napad³o... z awizo (czy z awizem - nie wiem, czy to siê odmienia :P)nigdy nie by³o problemu, bo te pare razy, kiedy co¶ zamawia³em, zawsze trafiali na moment, gdy kto¶ by³ w domu... .

Pozdrawiam Konop

teraz wszystko jasne dlaczego paczki gina albo przychodza zniszczone

Ja odebrałem paczkę z wtorku w piątek. W środę nikt się nie zjawił. W czwartek kurier się zjawił ale nie mógł wziąć pieniędzy bo nie miał kwitów do pobrania. W piątek się wreszcie wszystko udało.

Gdy drążyłem, byłem upierdliwy i nieprzyjemny to dowiedziałem się że w maju mieli jakąś zmianę systemu informatycznego który niespecjalnie funkcjonuje.

Wysłałem również emaila do TME na temat tego co myślę o GLS. Ci forwardneli to do GLS a ci znów do mnie. Przy czym widziałem w dole listu co TME napisało do GLS...

No cóż. Moim zdaniem na korzyść TME byłoby danie klientom możliwości przsyłki innym kurierem. GLS jest bardzo tanie ale... Albo nie ograniczanie się do dwu dni w tygodniu z wysyłką pocztą.

TP.

Mam podobną opinię na temat GLS. Jakiś temu dowiedziałem się że nie dowożą przesyłek po 17:30, (!!!) co jest chyba ewenementem wśród firm kurierskich. Powiedziałem im, aby przywieźli mi paczke do firmy w której pracuję, wyraźnie zaznaczając, że jest to prywatna przesyłka i żeby kurier wszedł na recepcję, to recepcjonistka mnie wezwie. No i oczywiście paczka trafiła do magazynu firmy. :-) Na szczęście magazynier się zorientowal, że coś jest nie tak. Aha, zadzwonili około południa, ale okazało się że niestety, nie mogą dostarczyć paczki jeszcze tego samego dnia. Ta firma to chyba jakiś relikt z czasów socjalizmu. :-)

Teraz opóźnia mi się kolejna przesyłka z TME - prawdopodopnie scenariusz będzie ten sam. :-) Wkrótce będę składał następne zamówienie, ale tym razem wybiorę dostawę zwykłą pocztą. Będzie szybciej.

Regards, /J.D.

[...]

:-) pewnie inna firma kurierska poszlaby na umowe z TME w podobnych cenach bo przeciez chyba duuuzo wysylaja ....

Ja korzystam z DHL i w porownaniu z GLS nie ma o czym gadac ... zasanawiam sie nawet jak taki GLS moze jeszcze na rynku istniec. Choc czasem i z DHLa potrafil przyjechac kurier-oszolom i niezle namieszac ....

teraz jezdzi stary wyprobowany gosc i nie ma problemu TB

[...]

To chyba jakis standard w TME. Zwykle przesylali mi zamowienia Szybka Paczka, akurat nie bylo mnie w domu w momencie przyjazdu ich kuriera. Kurier ani nie zadzwonil do mnie na komorke (TME ja zna i mogli np. napisac na paczce), ani _nie zostawil_ zadnego powiadomienia/avizo. Dwa dni pozniej zadzwonilem do TME, stamtad odeslali mnie do centrum telefonicznego Szybkiej Paczki i dopiero z nimi musialem umowic sie na odbior przesylki. Wg mnie niezostawienie powiadomienia to kaszana jakich malo. Z innymi kurierami nie mialem wczesniej problemow - Servisco zostawia powiadomienie, Pocztex podobnie. Wysylanie przesylek zwykla poczta lub Pocztexem jest dla niefirmowego klienta chyba najwygodniejsze

- odbierze sobie na najblizszej poczcie kiedy chce i jeszcze dostanie awizo do skrzynki. Szybkiej Paczki nikomu od tamtego razu nie polecam.

BTW: Seguro korzysta ze zwyklej poczty i chwala im za to.

Hehe, podlaczam sie:) Mi paczke dostarczali przez... uwaga... MIESIAC! Serio. Zaczelo sie od tego ze zamiast w Gliwicach paczka wyladowala w Przemyslu... A potem kurier sie umawial na dzien i godzine (po 16:00) po czym o godzine 11:00 dzwonila do mnie kobita z centrali, ze kurier juz byl i nikogo nie zastal! I tak bylo 3 razy. Jak juz paczke dowiozl, to okazalo sie, ze jest wybitnie uszkodzona. Niestety tego NIE BYLO widac po opakowaniu. Delikatne przygniecione to tu to tam, w transporcie sie zdarza... a zawartosc w srodku totalnie zmielona... powyginana blacha (obudowa komputerowa)... Podobno wystarczy rzucic paczka na najwiekszy bok - wtedy nic nie widac a przeciazenia w srodku duze. A ze kurier dostal opieprz ze nie przyjechal wtedy kiedy mial, to sie prawdopodobnie wyzyl.

Na szczescie przesylke w koncu dostalem, ale miesiac nerwowki to kosztowalo. Po prostu masakra...

Heh, nie ona jedyna. Jest jeszcze taka firma "siódemka", w której jak ciê nie zastan± o 12 w domu to musisz jechaæ sobe sam do ich magazynu i odebraæ. Innej opcji NIE MA. "Nie mamy pañskiego p³aszcza i co nam pan zrobi" ?

Hehe...no coz...ja z PP to mam przeboje - srednia zagubienia/zniszczenia to

40% w przypadku kilkunastu przesylek... Zawsze mozesz chciec innego kuriera, to ze GLS zawalil nie oznacza ze np 7 czy inna firma zawali tak samo...

Nie potwierdzam, akurat moje doswiadczenia z 7 sa minimalnie gorsze niz z GLS ale...ale po telefonie pod wskazany na awizo numer ladnie pytaja sie gdzie przywiezc, zdaje sie ze dopiero po drugiej nieudanej probie dostarczenia kolejna jest platna. Ostatnio bardzo milo zaskoczylo mnie jak po telefonie bardzo grzecznie pan przyjechal z przesylka w sobote po 16:00 mimo ze oddzial byla zamkniety na 3 spusty od kilku godzin a ja musialem miec to cos w trybie express....dziekuje Ci "7" w tym miejscu raz jeszcze.

Mi 7 też zrobiła numer, nie zostawiając, żadnej informacji, że był kurier. Ściąganie trwało prawie dwa tygodnie.

sword

chce miec juz nic wspolnego

to trzeba ich kopnąć pisemnie skargami, powinno się polepszyć. ja miałem jedynie jedną uszkodzoną bo źle zapakowałem troche, poza tym zero zgub na wiele bo ponad 80 wysyłek, miasto Łódź.

No to masz jakis wyjatkowy oddzia³, bo u mnie s³ysza³em "nie ma mo¿liwosci zmiany adresu dostarczenia przez odbiorcê, potrzebna jest dyspozycja wysy³aj±cego i dop³ata". Dzwoni³em do centrali i by³o to samo.

--------------------

No taaa, ale 7 znalazla sobie sposob na kaske przetrzymujac piedniadze 'za pobraniem' na swoim koncie ponad 1,5 miesiaca.. zaliczajac tym samym dodatkowo oprocentowanie za ten okres..

Kristo

---------------

To ciekawe.., bo do mnie 'express' '7' dotarl po 3 dniach.. i nawet przepraszam nie uslyszalem tylko kit, ze dnia poprzedniego byl kurier tylko nikogo nie zastal.., oczywiscie byly BEZ PRZERWY 2 osoby tego dnia oczekujace na ww przesylke..;)) Po telefonie do nich, otrzymalem sugestie, zebym napisal reklamacje o zwrot kosztow transportu oraz dodatkowo 50% tej kwoty jako zadoscuczynienie... Zobaczymy co z tego wyjdzie..;)

K

Ja tylko raz dalem sie zrobic na kuriera z TME i czym predzej zamienilem na Poczte Polska.

Ale ostatnio z Poczta tez mialem jaja. Tak sie zlozylo, ze tego samego dnia przyszly 2 paczki z 2 niezaleznych miejsc i kolejnego dnia jeszcze jedna. Pierwszego dnia mialem jedno awizo, z ktorym poszedlem na poczte, pani poinformowala mnie, ze mam jeszcze jedna paczke i mi ja tez wyda, a awizo, ktore zastane do niej mam zniszczyc. Tak tez zrobilem, ale kolejnego dnia dostalem owa 3 paczke i kolejne awizo. Wiec poszedlem z nim na poczte, a pani stwierdzila, ze to awizo do paczki, ktora odebralem dnia poprzedniego i na nic zdaly sie tlumaczenia, ze to 3 paczka na ktora czekam. Efekt byl taki, ze paczka przelezala na poczcie

2 tyg. zanim zostala powtornie awizowana. Niestety w swojej glupocie i niedoswiadczeniu wywalilem te wczesniejsze papierki i nie mialem w zwiazku z tym zadnych namacalnych dowodow na ich niepoprawna prace co mnie powstrzymalo od napisania skargi. No ale czekam teraz na kolejne potkniecie, czujny, zwarty i gotowy;)

A z firm kurierskich moge smialo polecic FedEx i MasterLink. Nie ma problemu, zeby zmienic miejsce dostarczenia przesylki, albo umowic sie na konkretna godzine z kurierem.

To ja z kolei moge powiedziec, ze na mojej poczcie sie ostatnio staraja. Gdy w sobote byl u mnie listonosz dwa razy z paczkami (bo doszly kolene kolo poludnia) to mnie bardzo pozytywnie zaskoczyli. Powiedzialbym, ze widac lek przed redukcjami etatów. Ale jest to maly urzad (gdzie nie wpisuja numeru dowodu osobistego przy pobieraniu paczki tylko maja taki stempelek "znany osobiscie" :) ) i twoja sytuacja z avizo po prostu by sie nie zdarzyla, bo pani w okienku tylko patrzy na ciebie i znajduje paczki.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required